Uratuj Fabianka❗️Operacja serca i przeszczep wątroby to jedyna nadzieja!

PILNE!
Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
12 771 276,30 zł
Wsparło 481 720 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0095976 Fabian
Zbiórka na cel
Operacja obwodowych zwężeń tętnic płucnych, przeszczep wątroby

Fabian Pogorzelec, 2 latka

Ruda Śląska, śląskie

Wada serca - Tetralogia Fallota, Zespół Alagille'a, wrodzone wodonercze lewostronne

Rozpoczęcie: 9 Listopada 2020
Zakończenie: 24 Czerwca 2021

05 Maja 2021, 11:46
Fabian jest już w USA❗️Znamy plan leczenia!

Fabiś poleciał po szansę na życie! Za oceanem towarzyszy mu tata, mama z rodzeństwem musieli zostać w domu. Rozłąka nie jest łatwa, ale najważniejszy jest cel - operacja serca, która otworzy drogę do przeszczepu wątroby, a o to wspólnie walczymy!

Teraz Fabian przechodzi obowiązkową kwarantannę, by 19 maja stawić się na pierwszej wizycie lekarskiej w klinice kardiologii w Stanford. Czuje się dobrze, znakomicie zniósł lot, jego stan jest cały czas monitorowany.

Fabian Pogorzelec

Mama i rodzeństwo dołączą do Fabianka za miesiąc, bo już 29 czerwca zaplanowany jest zabieg cewnikowania serca. Po nim lekarze będą mogli szczegółowo rozplanować operację docelową, która odbędzie się najpóźniej do połowy lipca. 

Dzięki Wam wygrywamy kolejne bitwy, jednak przed Fabisiem prawdziwa wojna. Bądźcie dalej z tym dzielnym chłopcem, bo jesteście częścią jego historii - bez Was nic by się nie udało.

Walka trwa!

Pokaż wszystkie aktualizacje

17 Marca 2021, 14:06
Rozpoczęła się walka o przeszczep wątroby Fabisia - nie zwalniamy!

Dzięki Wam 27 kwietnia lecimy do USA na operację serca! Operacja ta otworzy Fabiankowi drogę do przeszczepu wątroby, który jest jedyną nadzieją, że  mój synek będzie mógł żyć. O to maleńkie życie toczy się walka!

Koszt przeszczepu wątroby zostanie ustalony w Stanford, gdy Fabianek będzie już po operacji serca. Łączna cena leczenia w USA może sięgnąć nawet 18 milionów złotych... Na ten moment mamy łącznie ok. 13 milionów. Musimy więc walczyć dalej...

Można śmiało powiedzieć, że wygraliśmy bitwę - tylko dzięki Wam. Teraz jednak musimy wygrać wojnę!

Fabian Pogorzelec

Zbiórka mojego synka trwa... Nowe serce to tak naprawdę upragniony start do wejścia na sam szczyt góry. A tym szczytem, tym zwycięstwem będzie przeszczep wątroby. Nagrodą natomiast życie Fabianka.

To się uda tylko dzięki Wam, dlatego nadal prosimy o wsparcie! Jednocześnie dziękujemy, choć słowa nie są w stanie oddać naszej wdzięczności. Jesteście najcudowniejszą armią Pomagaczy, która rozpala światło w najczarniejszym tunelu!

12 Marca 2021, 12:00
Wreszcie dobre wiadomości! Mamy kosztorys i plan operacji serca!

Nadszedł ten moment, na który wszyscy długo i cierpliwie czekaliśmy. Mamy kosztorys i plan operacji serca!

Dzięki Wam udało nam się uzbierać środki na operację serca, która odbędzie się pod koniec czerwca! W maju lecimy do USA. Tam Fabisia czekają szczegółowe badania, operacja serca oraz dalsze leczenie.

W Stanford będziemy konsultować również przeszczep wątroby, ale koszt zostanie ustalony dopiero gdy będziemy już po operacji serca i badaniach, które zostaną zrobione tam na miejscu, przez tamtejszych specjalistów.

Fabian Pogorzelec

Koszt operacji serca miał wynieść 12 mln zł, ale udało się obniżyć cenę o 50%, co daje nam łączną kwotę operacji serca 6 mln zł! Nadwyżka na zbiórce pozostanie w rezerwie, ponieważ aktualna cena jest kwotą szacunkową i nie obejmuje ewentualnych dodatkowych kosztów, które mogą wystąpić tam na miejscu. Gdyby po operacji stan Fabianka by się pogorszył, to za każdy dodatkowy dzień na intensywnej terapii trzeba zapłacić dodatkowe pieniądze (nawet kilkaset tysięcy złotych).

Wszystkie niewykorzystane środki po operacji serca zostaną przekazane na przeszczep wątroby, dlatego zbiórka pozostaje otwarta. Przypuszczalny koszt przeszczepu wątroby to 8 mln zł.

Mamy nadzieję, że zostaniecie z nami i wspólnie będziemy walczyć o lepsze życie naszego synka!

Dziękujemy Wam Armio Fabianka za wytrwałość i Wasze chęci do dalszej walki. Dziękujemy z całego serca każdemu z osobna za każdą wpłaconą cegiełkę, za poświęcony czas. Za każdy włożony trud, pomysł i wykonanie.

To, co robicie dla nas, jest wyjątkowe. Wasze serca są pełne dobroci dzięki, której możemy dalej walczyć!

Nie jesteśmy w stanie wyrazić swojej wdzięczności. Będziemy wam dłużni do końca życia! Kochani, walczcie dla Fabianka, nie zwalniajcie. Zbieramy dalej, każda pomoc jest na wagę życia.

Rodzice i Rodzeństwo Fabianka

09 Marca 2021, 15:20
WAŻNE❗️Operacja serca i przeszczep wątroby - nowe wiadomości ze szpitala w USA!

Klinika w Stanford jest jedynym miejscem, które podniosło rękawicę i zdecydowało się pomóc Fabiankowi. Nie tylko zoperują serce. Po ostatnich konsultacjach dowiedzieliśmy się, że lekarze planują także przeszczepić wątrobę tam, na miejscu!

W tym momencie - według informacji ze Stanford - dobiega końca opracowywanie planu operacji i ustalanie terminu przez tamtejszych zespół medyczny, w którego skład wchodzi kilkadziesiąt osób. Są to  kardiochirurdzy, kardiolodzy, hepatolodzy, nefrolodzy, anestezjolodzy, cały zespół intensywnej terapii.

Niestety, jest też zła informacja. Choć mamy już środki na operację serca, kosztorys całego leczenia zostanie powiększony o przeszczep wątroby, który także zostanie przeprowadzony w Stanford! 

W przybliżeniu koszt obu operacji może wynieść 18 MILIONÓW ZŁOTYCH. Jesteśmy załamani... Nadal nie mamy jednak oficjalnego kosztorysu, który potwierdzi kwotę. Opieramy się na rozmowach konsultacyjnych. 

Coraz częściej Fabian płacze w nocy. Ból brzuszka nasila się z każdym dniem. Ja nie mogę go stracić i zrobię wszystko, żeby był i cieszył się życiem zwykłego, zdrowego dwulatka...

Fabian Pogorzelec

Gdy Fabianek zasypia, to kładę się obok niego i słucham bicia jego małego serduszka. Dla matki to najpiękniejsza muzyka na świecie. Pragnę, aby nigdy nie ustała. Dla tej muzyki walczę i zaciskam zęby. Dla tego małego serduszka jestem gotowa poruszyć niebo i ziemię.

Jestem mamą, która od dwóch lat patrzy na umierającego synka. Nie ma godziny ani minuty, abym nie czuła bólu i strachu. Cały czas patrzę na zegar na ścianie i się zastanawiam: czy zdążymy? Te dwa lata pokazały mi, że nieważne, jak twardy jesteś... Choroba dziecka Cię złamie, jakbyś był kruchym patyczkiem... Jesteśmy zmęczeni, już tak bardzo zmęczeni... Czekaniem, bólem, chorobą, wizją ogromnych środków, które musimy zebrać... 

Jesteśmy gotowi, by lecieć już do USA, być tam na miejscu i walczyć o serce, a potem o wątrobę. Czekamy na zielone światło. Modlę się, byśmy tylko to wytrzymali... 

Póki jest nadzieja, trwam... Póki jest nadzieja, walczę ja i mój synuś... Póki jest nadzieja, nie poddam się... Będę błagać o pomoc, dopóki serce mojego dzielnego synka będzie bić...

Mama Fabianka

03 Lutego 2021, 14:16
Wciąż czekamy na kosztorys z USA. Tylko to nam zostało... Błagamy, bądźcie z nami!

Kochani nasi, przyjaciele i anioły Fabianka,

Niestety nadal nie możemy poinformować Was, że mamy kosztorys i plan operacji, choć bardzo o tym marzymy... Wciąż czekamy. Cały czas kontaktujemy się ze szpitalem w Stanford. Wczoraj rozmawialiśmy z naszą koordynatorką tam na miejscu. 

Fabian Pogorzelec

Niestety przypadek Fabianka jest bardzo skomplikowany. Do podjęcia decyzji o odpowiednim zabiegu są potrzebni lekarze wielu specjalizacja. Kardiolodzy, kardiochirurdzy, specjaliści od zespołu Alagille’a i przeszczepu wątroby oraz niewydolności nerek. Zapewniła nas, ze przypadek Fabianka jest “top priority”, czyli jednym z najważniejszych z omawianych, jednak potrzeba czasu, aby ustalić właściwy sposób leczenia. 

Musimy czekać - nie mamy innej możliwości. To jedyny szpital na świecie, który zgodził się operować…

Jest nam bardzo ciężko. Każdej nocy trzymam na rękach swojego umierającego synka, wciąż czekając na informacje z USA. Jesteśmy zamknięci w innym pokoju, aby Fabian swoimi jękami bólu nie obudził reszty rodziny. Zasypia tylko na moich rękach. I chociaż padam na twarz ze zmęczenia, to będę go trzymać, dopóki będzie taka potrzeba. Dopóki mój synek żyje... Skoro on walczy, to ja też walczę. I nigdy się nie poddam.

Kocham Cię synku tak bardzo mocno, że Twój ból jest moim bólem. Kocham Cię tak mocno, że sama krzyczę w samotności, jakby obdzierano mnie ze skóry... Bo Twoje cierpienie jest moim cierpieniem.

Czekamy i wciąż mamy nadzieję - bo dopóki trwa życie, ona nas prowadzi.

************

Z całego serca pragniemy podziękować rodzicom Ś.P. Jasia Stawickiego i Rubika Wasyljana, że w najtrudniejszych chwilach życia zachcieli na pomóc. Dzięki temu na konto Fabianka w fundacji wpłynęło ponad 1 400 000 złotych, które zostaną przeznaczone na operację w USA. Sumując tę kwotę ze środkami ze zbiórki, mamy już ponad 8 500 000 złotych.

Pragniemy podziękować rodzicom Ś.P. Damiana Mosurka, którzy również zdecydowali się przekazać niewykorzystane środki na ratowanie życia Fabianka. Dzięki temu na konto w fundacji wpłynęło ponad 480 000 złotych.

15 Grudnia 2020, 15:03
Czekamy. Czas pędzi nieubłaganie, a stan Fabianka pogarsza się z każdą chwilą...

Nie jedziemy do Warszawy, nie jedziemy już do żadnego innego szpitala w Polsce.

W poniedziałek wróciliśmy z Fabiankiem do domu i mamy czekać na cud. Wyniki badań są jednoznaczne: Fabianek jest w złym stanie. Tu już nikt ani nic mu nie pomoże. Tylko ten przeszczep, którego nie może mieć, bo musi mieć najpierw zoperowane serduszko. Śmierć zbliża się do Fabianka coraz szybszym krokiem i wyciąga do niego dłoń. A ja nic nie mogę z tym zrobić. Ja, matka, która powinna chronić swoje dziecko przed każdym złem, nie jestem w stanie uchronić synka przed najgorszym...

Fabian Pogorzelec

Fabianek dzisiaj dużo śpi. Gdy wstaje, to jest bardzo nerwowy. On czuje, że jest źle. Gdy się obudzi, to przytuli się do mnie, a ja powiem, żeby się nie bał, bo wszystko będzie dobrze. Później, gdy znowu zaśnie, usiądę koło jego łóżeczka i zapłaczę... Znowu. Cicho, aby nie słyszał.

Czekamy na odpowiedzieć z zagranicy, na kosztorys operacji, na informację, kiedy mamy przyjechać. Wysłałam tyle maili, próśb, zapytań... I nie pozostaje mi nic innego jak czekać... Czekać na cud lub na śmierć swojego dziecka...

Mama

07 Grudnia 2020, 10:51
PILNE❗️Fabian trafił do szpitala w ciężkim stanie. Złe wieści!

Jesteśmy przerażeni... Jestem z synkiem w szpitalu. Spełnia się niestety czarny scenariusz... Fabianek jest w bardzo złym stanie! Lekarze powiedzieli wprost, że mój syn nie ma już czasu. Umiera. Przeszczep wątroby musi zostać wykonany w trybie natychmiastowym! 

Tylko jak? Ma chore serduszko i najpierw je trzeba zoperować. Bez tego mój synek nie ma szans...

Fabian Pogorzelec

Boli mnie myśl, że zamiast Świętego Mikołaja Fabianek dostał szpital. A zamiast prezentów pod choinkę będzie co? W głowie pojawia się najczarniejsza myśl - mała trumienka, pustka i serce rozerwane na strzępy...

Kolejna zła informacja jest taka, że dalej nie mamy kosztorysu. Poprosili nas o wyniki biopsji wątroby i ostatni wypis - dokumenty są w tłumaczeniu. W najbliższą środę lekarze mają się zebrać i opracować plan oraz kosztorys operacji. 

Niestety, Fabian jest bardzo obciążony, dlatego cena operacji będzie o wiele wyższa od tej na początku zakładanej - wyniesie nawet 10 milionów złotych!

Fabian Pogorzelec

Staramy się ze wszystkich sił przyspieszyć procedury. Paraliżuje mnie strach, że po prostu nie zdążymy... Tak ogromne pieniądze, krytycznie mało czasu... Płaczę, nie umiem tego powstrzymać. Jak to ma się udać, jak?!

Mój synek, maleńki synek... Błagam, pomóżcie mi go ratować...

Mama

Stan Fabianka jest krytyczny! Rozpoczął się wyścig z czasem, w którym stawka jest najwyższa - życie dziecka! Bez Twojej pomocy to się nie uda…

Informacja o jednej chorobie śmiertelnej jest ciosem, po którym trudno się podnieść. My usłyszeliśmy, że nasz synek ma w sobie dwie takie choroby… Niezwykle skomplikowana wada serca i Zespół Alagille'a. Nad Fabiankiem ciążą dwa wyroki. Jest zakwalifikowany do przeszczepu wątroby, która z dnia na dzień coraz gorzej pracuje. Niestety, by przejść operację, konieczne jest najpierw zoperowanie serca. A w Polsce nikt się tego nie podejmie… Jedyny ratunek czeka w szpitalu w Stanach Zjednoczonych - miejscu, gdzie ratują dzieci takie jak Fabian! Cena za życie naszego dziecka wyniesie nawet 18 milionów złotych… Walczymy o cud i błagamy Was o pomoc…

Fabian Pogorzelec

Nasz maleńki synek walczy o życie od pierwszych chwil jego trwania. Urodził się z bardzo poważną wadą serca - Tetralogią Fallota. Gdyby tego było mało, w krótkim czasie usłyszeliśmy kolejny wyrok - Zespół Alagille'a. To zespół wad wrodzonych, na który składają się wady układu sercowo-naczyniowego, oczu, nerek, a także przewlekła cholestaza, która objawia się uporczywym swędzeniem skóry, powiększeniem wątroby, zażółceniem powłok skóry. Choroba jest nieuleczalna, pewne jest jedynie to, że z czasem konieczny będzie przeszczep wątroby, jeśli tylko Fabiankowi będzie dane, by go doczekać... 

Szpital jest w zasadzie naszym drugim domem - tam Fabian spędza więcej czasu niż w domu. Swoje siostry poznał dopiero, gdy skończył 3 miesiące… Już tak wiele razy walczył o życie, już tak wiele razy słyszeliśmy, że to koniec, nic nie da się zrobić…

Fabian Pogorzelec

Nasze dzielne dziecko jednak walczy co sił. Przeszedł wiele operacji i zabiegów. Przetrwał bardzo skomplikowaną operację, której zdaniem lekarzy miał nie przeżyć… Jeśli wracaliśmy do domu, to tylko na chwilę. Potem stan synka drastycznie się pogarszał. Poznaliśmy, co to strach o życie własnego dziecka. Nie znajdujemy słów, które są w stanie opisać rozpacz rozdzierającą wtedy serce… Ten strach towarzyszy nam cały czas. Ale jeszcze gorsza jest bezradność…

W sierpniu tego roku ze względu na ciężką siniczną wadę serca bez możliwości leczenia kardiochirurgicznego syn został zdyskwalifikowany z przeszczepu wątroby. Jednak pojawiła się nadzieja w Stanford - by Fabianek mógł dostać nową wątrobę, konieczne jest zoperowanie jego słabego serduszka. W Polsce w przypadku Fabianka brak jest możliwości przezskórnego leczenia obwodowych zwężeń płucnych. Nie znaleźliśmy w kraju specjalisty, który podjąłby się tej operacji…  

Fabian Pogorzelec

Szansa dla naszego synka czeka w Stanach Zjednoczonych. Jeśli tylko uda nam  się zdobyć ogromną sumę pieniędzy, synek przejdzie operację serca, która otworzy mu furtkę do przeszczepu wątroby - do lepszego i zdrowszego życia. Obie operacje mają odbyć się w Stanford.  Choroba wątroby Fabianka postępuje coraz bardziej. Gdy dojdzie do marskości, a serduszko synka nie będzie wyleczone, nie ma już ratunku…

Dlatego z całego serca przepełnionego rozpaczą błagamy o pomoc. Jesteście naszą jedyną i ostatnią nadzieją. Nie poddamy się, póki nasz Fabianek walczy. A on tak bardzo chce żyć…

Rodzice

Fabian Pogorzelec
➡️ Licytacje dla Fabianka

➡️ Fabiankowa Pomoc - strona na FB

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
12 771 276,30 zł
Wsparło 481 720 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0095976 Fabian