Uratuj Fabianka❗️Operacja w Stanford to jedyna nadzieja!

PILNE!
Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
9 882 478,04 zł
Wsparło 340 641 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0095976 Fabian
Zbiórka na cel
Operacja obwodowych zwężeń tętnic płucnych

Fabian Pogorzelec, 2 latka

Ruda Śląska, śląskie

Wada serca - Tetralogia Fallota, Zespół Alagille'a, wrodzone wodonercze lewostronne

Rozpoczęcie: 9 Listopada 2020
Zakończenie: 23 Marca 2021

03 Lutego 2021, 14:16
Wciąż czekamy na kosztorys z USA. Tylko to nam zostało... Błagamy, bądźcie z nami!

Kochani nasi, przyjaciele i anioły Fabianka,

Niestety nadal nie możemy poinformować Was, że mamy kosztorys i plan operacji, choć bardzo o tym marzymy... Wciąż czekamy. Cały czas kontaktujemy się ze szpitalem w Stanford. Wczoraj rozmawialiśmy z naszą koordynatorką tam na miejscu. 

Fabian Pogorzelec

Niestety przypadek Fabianka jest bardzo skomplikowany. Do podjęcia decyzji o odpowiednim zabiegu są potrzebni lekarze wielu specjalizacja. Kardiolodzy, kardiochirurdzy, specjaliści od zespołu Alagille’a i przeszczepu wątroby oraz niewydolności nerek. Zapewniła nas, ze przypadek Fabianka jest “top priority”, czyli jednym z najważniejszych z omawianych, jednak potrzeba czasu, aby ustalić właściwy sposób leczenia. 

Musimy czekać - nie mamy innej możliwości. To jedyny szpital na świecie, który zgodził się operować…

Jest nam bardzo ciężko. Każdej nocy trzymam na rękach swojego umierającego synka, wciąż czekając na informacje z USA. Jesteśmy zamknięci w innym pokoju, aby Fabian swoimi jękami bólu nie obudził reszty rodziny. Zasypia tylko na moich rękach. I chociaż padam na twarz ze zmęczenia, to będę go trzymać, dopóki będzie taka potrzeba. Dopóki mój synek żyje... Skoro on walczy, to ja też walczę. I nigdy się nie poddam.

Kocham Cię synku tak bardzo mocno, że Twój ból jest moim bólem. Kocham Cię tak mocno, że sama krzyczę w samotności, jakby obdzierano mnie ze skóry... Bo Twoje cierpienie jest moim cierpieniem.

Czekamy i wciąż mamy nadzieję - bo dopóki trwa życie, ona nas prowadzi.

************

Z całego serca pragniemy podziękować rodzicom Ś.P. Jasia Stawickiego i Rubika Wasyljana, że w najtrudniejszych chwilach życia zachcieli na pomóc. Dzięki temu na konto Fabianka w fundacji wpłynęło ponad 1 400 000 złotych, które zostaną przeznaczone na operację w USA. Sumując tę kwotę ze środkami ze zbiórki, mamy już ponad 8 500 000 złotych.

Pragniemy podziękować rodzicom Ś.P. Damiana Mosurka, którzy również zdecydowali się przekazać niewykorzystane środki na ratowanie życia Fabianka. Dzięki temu na konto w fundacji wpłynęło ponad 480 000 złotych.

Pokaż wszystkie aktualizacje

15 Grudnia 2020, 15:03
Czekamy. Czas pędzi nieubłaganie, a stan Fabianka pogarsza się z każdą chwilą...

Nie jedziemy do Warszawy, nie jedziemy już do żadnego innego szpitala w Polsce.

W poniedziałek wróciliśmy z Fabiankiem do domu i mamy czekać na cud. Wyniki badań są jednoznaczne: Fabianek jest w złym stanie. Tu już nikt ani nic mu nie pomoże. Tylko ten przeszczep, którego nie może mieć, bo musi mieć najpierw zoperowane serduszko. Śmierć zbliża się do Fabianka coraz szybszym krokiem i wyciąga do niego dłoń. A ja nic nie mogę z tym zrobić. Ja, matka, która powinna chronić swoje dziecko przed każdym złem, nie jestem w stanie uchronić synka przed najgorszym...

Fabian Pogorzelec

Fabianek dzisiaj dużo śpi. Gdy wstaje, to jest bardzo nerwowy. On czuje, że jest źle. Gdy się obudzi, to przytuli się do mnie, a ja powiem, żeby się nie bał, bo wszystko będzie dobrze. Później, gdy znowu zaśnie, usiądę koło jego łóżeczka i zapłaczę... Znowu. Cicho, aby nie słyszał.

Czekamy na odpowiedzieć z zagranicy, na kosztorys operacji, na informację, kiedy mamy przyjechać. Wysłałam tyle maili, próśb, zapytań... I nie pozostaje mi nic innego jak czekać... Czekać na cud lub na śmierć swojego dziecka...

Mama

07 Grudnia 2020, 10:51
PILNE❗️Fabian trafił do szpitala w ciężkim stanie. Złe wieści!

Jesteśmy przerażeni... Jestem z synkiem w szpitalu. Spełnia się niestety czarny scenariusz... Fabianek jest w bardzo złym stanie! Lekarze powiedzieli wprost, że mój syn nie ma już czasu. Umiera. Przeszczep wątroby musi zostać wykonany w trybie natychmiastowym! 

Tylko jak? Ma chore serduszko i najpierw je trzeba zoperować. Bez tego mój synek nie ma szans...

Fabian Pogorzelec

Boli mnie myśl, że zamiast Świętego Mikołaja Fabianek dostał szpital. A zamiast prezentów pod choinkę będzie co? W głowie pojawia się najczarniejsza myśl - mała trumienka, pustka i serce rozerwane na strzępy...

Kolejna zła informacja jest taka, że dalej nie mamy kosztorysu. Poprosili nas o wyniki biopsji wątroby i ostatni wypis - dokumenty są w tłumaczeniu. W najbliższą środę lekarze mają się zebrać i opracować plan oraz kosztorys operacji. 

Niestety, Fabian jest bardzo obciążony, dlatego cena operacji będzie o wiele wyższa od tej na początku zakładanej - wyniesie nawet 10 milionów złotych!

Fabian Pogorzelec

Staramy się ze wszystkich sił przyspieszyć procedury. Paraliżuje mnie strach, że po prostu nie zdążymy... Tak ogromne pieniądze, krytycznie mało czasu... Płaczę, nie umiem tego powstrzymać. Jak to ma się udać, jak?!

Mój synek, maleńki synek... Błagam, pomóżcie mi go ratować...

Mama

Stan Fabianka jest krytyczny! Rozpoczął się wyścig z czasem, w którym stawka jest najwyższa - życie dziecka! Bez Twojej pomocy to się nie uda…

*Kosztorys leczenia zostanie wystawiony za kilka dni. Na ten moment wiemy jednak, że cena operacji wyniesie ok. 10 milionów złotych!

Informacja o jednej chorobie śmiertelnej jest ciosem, po którym trudno się podnieść. My usłyszeliśmy, że nasz synek ma w sobie dwie takie choroby… Niezwykle skomplikowana wada serca i Zespół Alagille'a. Nad Fabiankiem ciążą dwa wyroki. Jest zakwalifikowany do przeszczepu wątroby, która z dnia na dzień coraz gorzej pracuje. Niestety, by przejść operację, konieczne jest najpierw zoperowanie serca. A w Polsce nikt się tego nie podejmie… Jedyny ratunek czeka w szpitalu w Stanach Zjednoczonych - miejscu, gdzie ratują dzieci takie jak Fabian! Czekamy na kosztorys, jednak musimy działać już teraz. Cena za życie naszego dziecka wyniesie nawet kilka milionów złotych… Walczymy o cud i błagamy Was o pomoc…

Fabian Pogorzelec

Nasz maleńki synek walczy o życie od pierwszych chwil jego trwania. Urodził się z bardzo poważną wadą serca - Tetralogią Fallota. Gdyby tego było mało, w krótkim czasie usłyszeliśmy kolejny wyrok - Zespół Alagille'a. To zespół wad wrodzonych, na który składają się wady układu sercowo-naczyniowego, oczu, nerek, a także przewlekła cholestaza, która objawia się uporczywym swędzeniem skóry, powiększeniem wątroby, zażółceniem powłok skóry. Choroba jest nieuleczalna, pewne jest jedynie to, że z czasem konieczny będzie przeszczep wątroby, jeśli tylko Fabiankowi będzie dane, by go doczekać... 

Szpital jest w zasadzie naszym drugim domem - tam Fabian spędza więcej czasu niż w domu. Swoje siostry poznał dopiero, gdy skończył 3 miesiące… Już tak wiele razy walczył o życie, już tak wiele razy słyszeliśmy, że to koniec, nic nie da się zrobić…

Fabian Pogorzelec

Nasze dzielne dziecko jednak walczy co sił. Przeszedł wiele operacji i zabiegów. Przetrwał bardzo skomplikowaną operację, której zdaniem lekarzy miał nie przeżyć… Jeśli wracaliśmy do domu, to tylko na chwilę. Potem stan synka drastycznie się pogarszał. Poznaliśmy, co to strach o życie własnego dziecka. Nie znajdujemy słów, które są w stanie opisać rozpacz rozdzierającą wtedy serce… Ten strach towarzyszy nam cały czas. Ale jeszcze gorsza jest bezradność…

W sierpniu tego roku ze względu na ciężką siniczną wadę serca bez możliwości leczenia kardiochirurgicznego syn został zdyskwalifikowany z przeszczepu wątroby. Jednak by Fabianek mógł go przejść, konieczne jest zoperowanie jego słabego serduszka. W Polsce w przypadku Fabianka brak jest możliwości przezskórnego leczenia obwodowych zwężeń płucnych. Nie znaleźliśmy w kraju specjalisty, który podjąłby się tej operacji…  

Fabian Pogorzelec

Szansa dla naszego synka czeka w Stanach Zjednoczonych. Jeśli tylko uda nam  się zdobyć ogromną sumę pieniędzy, synek przejdzie operację serca, która otworzy mu furtkę do przeszczepu wątroby - do lepszego i zdrowszego życia. Choroba wątroby Fabianka postępuje coraz bardziej. Gdy dojdzie do marskości, a serduszko synka nie będzie wyleczone, nie ma już ratunku…

Dlatego z całego serca przepełnionego rozpaczą błagamy o pomoc. Jesteście naszą jedyną i ostatnią nadzieją. Nie poddamy się, póki nasz Fabianek walczy. A on tak bardzo chce żyć…

Rodzice


➡️ Licytacje dla Fabianka

➡️ Fabiankowa Pomoc - strona na FB

Potrzebujący zweryfikowany przez Fundację Siepomaga
9 882 478,04 zł
Wsparło 340 641 osób
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0095976 Fabian