Ucieknę od guza mózgu

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 57 osób
2 000 zł (100%)

Lipno, opolskie

Rozpoczęcie: 19 Października 2012
Zakończenie: 15 Listopada 2012

Pakujemy wielkie pudło w samochód i ruszamy do Lipna. Przed domem czeka już na nas Mama Maciusia, która wskazuje nam drogę do domu Wujka, tam w Jego garażu będziemy mogli rozpakować karton i wyczarować z niego jeepa. Maciuś nic nie wie, że przyjeżdżamy, więc będzie niespodzianka:)

 

Gdy jeep jest już rozpakowany, Pani Ania-mama Masiusia, jedzie po niego do domu. A my czekamy z niecierpliwością na ich przyjazd. Gdy Maciuś razem z Mamą, Ciocią i kuzynem Antosiem wysiadają z samochodu, Wujek chłopca naciska guzik i drzwi od garażu powoli się podnoszą. Maciuś nie wierzy własnym oczom, Jego wymarzony jeep. W kilka sekund dociera do niego, siada, odpala i ku naszemu zdziwieniu wyjeżdża z garażu. Jak On to zrobił w te kilka sekund? Jesteśmy pod wrażeniem.

 

 

Nasz Marzyciel to urodzony kierowca. Maciuś dostaje również prawdziwy rajdowy kask, rękawiczki rajdowe z McQueenem i kartę pojazdu a także dyplom. I w końcu przyszedł czas na przejażdżkę - Maciuś kieruje! Droga do domu Maciusia jest długa, idealna na podróż. Na ulicy śnieg, inne samochody, ale dzielny Marzyciel wspaniale daje sobie radę na drodze. Skręt w lewo, w prawo, dodaje gazu, zwalnia, jak zawodowiec! Uśmiech nie znika z twarzy chłopca, wszyscy śmieją się się całą drogę i nikt nie zwraca uwagi, że jest zimno. Maciuś jest szczęśliwy! Gdy docieramy przed dom Maciusia, brama otwiera się i chłopiec może wjechać na podwórze, tam dziękuje za jeepa i żegna się nazywając nas dobrą wróżką.

 

Realizacja marzenia Maciusia była możliwa dzięki gościom weselnym Marty i Rafała Szczygieł a także dzięki portalowi siepomaga.pl, gdzie ludzie o złotych sercach przekazali to, co mogli na jeepa dla naszego Marzyciela. Dziękujemy! Nic by nie udało się bez Was!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 57 osób
2 000 zł (100%)