Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tata został potrącony na drodze i pozostawiony bez pomocy! Walczę o jego powrót do zdrowia!

Franciszek Gustowski
Zbiórka zakończona
20 375,00 zł
Wsparło 361 osób
Cel zbiórki:

Rehabilitacja i dalsze leczenie

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Franciszek Gustowski, 79 lat
Sobótka , dolnośląskie
Stan pon wypadku - złamany kręgosłup, liczne obrażenia wewnętrzne
Rozpoczęcie: 23 Lipca 2020
Zakończenie: 30 Września 2020

Opis zbiórki

Nigdy w życiu nie spodziewałam się, że  naszą rodzinę może spotkać takie okrucieństwo i bezduszność. Mój tata jest zapalonym kolarzem. Ma 78 lat, a na rowerze pokonuje trasy szybciej niż niejeden 20-latek. Przez lata zdobywał sukcesy i cieszył się wspaniałym zdrowiem. 15 lipca - raptem kilka dni temu, tata jak zwykle wybrał się na trening. Niestety, ten wyjazd skończył się dla niego tragicznie...

Franciszek Gustowski
Gdy otrzymałam telefon ze szpitala, nogi się pode mną ugięły. Tata został potrącony przez kierowcę, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Zostawił mojego tatę, który bez pomocy mógł tam umrzeć! Ta sytuacja cały czas powoduje we mnie ogromne emocje. Jak tak można zostawić człowieka? 

Na szczęście pomoc wezwał kierowca, który przejeżdżał tamtędy chwilę później. Po przewiezieniu do szpitala okazało się, że tata jest w bardzo złym stanie - miał złamany kręgosłup, żebra, kość łonową... Ponadto liczne obrażenia wewnętrzne. Zresztą wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Zawsze myślałam, że tata jest nie do zdarcia, ale w zderzeniu z samochodem każdy rowerzysta jest na straconej pozycji. 

Franciszek Gustowski

Na szczęście tata żyje i wciąż jest z nami. Teraz przed nim inna walka, żeby jeszcze kiedyś mógł wsiąść na rower. To dla niego całe życie. Do tego jednak będzie potrzebna intensywna rehabilitacja w dużych ilościach. Nie chcę, aby jego największa radość i motor napędowy zostały mu odebrane, dlatego proszę o pomoc. Spójrzcie proszę dobrym sercem na tego sympatycznego starszego pana, w którego ciele tkwi 20-letni młodzieniec i wesprzyjcie jego walkę o powrót do zdrowia. 

Daria, córka Franciszka

20 375,00 zł
Wsparło 361 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki