Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Gabryś wygrał pierwszą rundę. Pozwólmy mu walczyć w meczu życia!

Gabriel Pieczyński
Zbiórka zakończona
37 088,00 zł ( 104,53% )
Wsparło 677 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0063362 Gabriel
Cel zbiórki:

Roczne terapie i zajęcia terapeutyczne, roczna rehabilitacja i turnusy

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Gabriel Pieczyński, 5 lat
Zalasewo, wielkopolskie
Autyzm
Rozpoczęcie: 25 Lutego 2020
Zakończenie: 18 Czerwca 2020

Rezultat zbiórki

Mówią, że wiara czyni cuda i nigdy nie wolno jej tracić...

Tak, to prawda! My od samego początku żyjemy wiarą. Wiarą, że operacja się uda - udała się Wiarą, że krwiak się wchłonie - wchłonął prawie po roku. Wiarą, że nasz syn da radę - wstanie na nogi, zacznie mówić i chodzić - wstał, chodzi i z dużym opóźnieniem, ale mówi!

Nigdy nie można wątpić, bo nasza wiara to już połowa sukcesu.

Gabriel Pieczyński


Dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna za każdą formę wsparcia, za każdą wpłaconą złotówkę, za każdy przedmiot wystawiony i wylicytowany, za każde udostępnienie.
To dzięki Wam Nasz synek dostał kolejną szansę!

To dzięki Wam opłaciliśmy i będziemy opłacać terapię Gabrysia przez najbliższy rok, zakupimy niezbędny sprzęt, wykonamy badania i pojedziemy na turnus dla dzieci autystycznych jeszcze w tym roku.

Pamiętajcie, dobrych, cichych aniołów jest mnóstwo, wystarczy tylko rozejrzeć się wokół.

Wielkie dziękujemy!

Rodzice Gabrysia

Aktualizacje

Nowe wieści od Gabrysia!

Można by powiedzieć, że skoro zostały ściągnięte obostrzenia w związku z koronawirusem i powoli możemy wracać do życia, to już będzie z górki...

Niestety tak nie jest...

Po tak długim czasie przebywania właściwie cały czas w domu, bez braku kontaktu z terapeutami, bez zajęć, kontaktu z rówieśnikami, powrót do tej nowej rzeczywistości jest dla Gabrysia trudnym czasem...

Gabriel Pieczyński


To droga, po której na nowo musi nauczyć się chodzić... Dla niego to jest kompletnie inny, stresujący, nieznany świat. Znowu pojawiły się wybudzenia w środku nocy, agresja, posikiwanie i co najgorsze atak padaczki, który bardzo nas zaskoczył, bo nic tego nie zapowiadało!

Niby zmiany w EEG Gabryś ma cały czas, ale liczyliśmy na to, że ten dzień nie nastąpi - tym razem się pomyliliśmy... 

Trzymajcie kciuki za każdy kolejny dzień, aby ten powrót na "stare" tory był dla nas łaskawy i nie zaskakiwał nas tak niemiłymi niespodziankami.

Jesteśmy bardzo wdzięczni za okazane nam do tej pory wsparcie. Bez Waszej pomocy nie damy rady uzbierać brakującej kwoty, by dalej każdego dnia walczyć o Gabrysia.

Opis zbiórki

Jesteśmy rodzicami prawdziwego bohatera - naszego Gabrysia. Mówimy, że on jest chłopcem bardziej: bardziej upartym, bardziej wrażliwym, bardziej uważnym, bardziej spostrzegawczym. Bardziej niż wszyscy odczuwa bodźce. Nie jest inny, ma autyzm. Stanął do walki o życie już kilka dni po porodzie, a teraz toczy się inna walka - o normalne życie. Czy pomożesz naszemu Gabrysiowi?

Nasz synek urodził się 8 września 2016 roku jako silny i zdrowy chłopczyk – byliśmy tacy dumni i szczęśliwi! Szczęście jednak szybko prysło… Gabryś płakał, nie miał siły jeść, nie mógł otworzyć oczek. Wyniki były druzgocące - krwiak mózgu, 4 x 4 cm. Stan Gabrysia był krytyczny! Zanim pani ordynator zaprosiła nas na rozmowę, już wezwała karetkę.

Gabriel Pieczyński

Byliśmy przerażeni, nikt nie umiał nam powiedzieć, co będzie dalej, jakie są rokowania… Wodogłowie, padaczka, niedowład lewej strony, wiele innych możliwości powikłań - to był jeden wielki znak zapytania. Nie wiedzieliśmy nawet, czy nasz synek to przeżyje. Gdy jechał na operację, nie wiedzieliśmy, czy nie widzimy go po raz ostatni…

Powtarzaliśmy synkowi, że kochamy go nad życie, że będziemy czekać pod szpitalną salą, bardzo blisko. Żeby się nie bał… Kilka godzin później mogliśmy zobaczyć synka. Już dwa dni po operacji dostał ataku padaczki. Przez kolejne tygodnie czuwaliśmy przy szpitalnym łóżeczku w strachu, że napady się powtórzą. Na szczęście tak się nie stało, choć kolejne miesiące żyliśmy w niepokoju, bo w malutkiej główce tykała bomba. Choć zmniejszała się, to przecież wciąż mogła wybuchnąć. 

Gabryś późno uczył się wszystkiego, co jego rówieśnicy już dawno umieli. Jego mięśnie były słabe, więc najpierw tylko leżał, a potem turlał się po całym mieszkaniu. W końcu jednak zaczął chodzić! Dziś Gabryś ma już 3 latka i dzielnie walczy o swoje zdrowie każdego dnia. Jest pod opieką wielu terapeutów, rehabilitantów i innych specjalistów, którzy pomagają nam zdobywać kolejne szczyty. 

Gabriel Pieczyński

Kilka miesięcy temu zdiagnozowano u Gabrysia autyzm. W końcu dowiedzieliśmy się, skąd takie trudności w nawiązywaniu jakichkolwiek relacji z dziećmi… Nasz synek ma dużą nadwrażliwość słuchową, obniżone napięcie mięśni, zaburzenia w sferze integracji sensorycznej. Choć na pierwszy rzut oka Gabryś wygląda jak zdrowy chłopiec, jego codzienność jest znacznie trudniejsza.

Chociażby każdy posiłek to ogromne wyzwanie… Jednak Gabryś dzielnie ćwiczy i osiąga postępy! Coraz lepiej mówi i radzi sobie z podstawowymi czynnościami. Wkładamy dużo czasu i energii, by pomóc synkowi. Terapie są bardzo kosztowne, ale do tej pory sobie radziliśmy finansowo. Gabrysia czeka operacja oczu oraz trening słuchowy Tomatisa, dzięki któremu jest szansa na zmniejszenie nadwrażliwości słuchowej oraz poprawę koncentracji. Chcielibyśmy zrobić synkowi dokładniejsze badania, które pozwolą ustalić odpowiednią dietę, to jednak już przewyższa nasze możliwości. 

Staramy się zapewnić Gabrysiowi wszystko, co w naszej mocy. Czasem jest nam ciężko, bo co chwila potrzebne są jakieś dodatkowe konsultacje, dodatkowe zajęcia… Dlatego właśnie zdecydowaliśmy się poprosić o pomoc dla Gabrysia. Wierzymy, że osiągnie jeszcze wiele!


******

Pomóż Gabrysiowi, biorąc udział w licytacjach: Licytacje Gabryś Mały Wielki Chłopiec

Losy Gabrysia możesz śledzić także tutaj: Gabryś Mały Wielki Chłopiec

37 088,00 zł ( 104,53% )
Wsparło 677 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0063362 Gabriel
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki