Bajka Hani

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 405 osób
19 100 zł (47,75%)

Hanna Buba

Ochodze, opolskie

Rozpoczęcie: 20 Listopada 2013
Zakończenie: 28 Stycznia 2014

Tego nikt się nie spodziewał. Operacja nie odbyła się w lutym 2014 - Hania została wykreślona z listy z powodu gronkowca w nosku. Gronkowiec bezobjawowy, a jednak tyle zamieszania wprowadził.

Według wielu lekarzy w Polsce, jak również pediatry niemieckiego i neuroortopedy niemieckiego taka bakteria nie powinna być powodem do tak radykalnych posunięć. Jednak szpital w Aschau ma swoje odrębne reguły. Otrzymaliśmy oficjalne pismo, z którego wynika że Klinika nie przyjmie Hani na oddział jeśli nie pozbędzie się gronkowca.

Rozpoczęła się walka z gronkowcem…. W sumie 4 miesiące siedzieliśmy w domu ciągle w gotowości do wyjazdu, ale w izolacji od ludzi, przede wszystkim od dzieci. Hania była bez aktywnej rehabilitacji, bez szans na pionizacje. Takie małe więzienie we własnych murach domu. Były święta, były różne uroczystości rodzinne a my ciągle w domu, w czterech ścianach w oczekiwaniu. Wychodziliśmy tylko do laboratorium na kolejne badania i na spacer. Nerwy puszczały, mieliśmy dość. Niektórzy z lekarzy mówią, ze gronkowca nie sposób się pozbyć, bo po prostu jest się jego nosicielem. W maju odebaliśmy kolejne wyniki z laboratorium. W końcu po 4 miesiącach udało się: czysty nos i gardło! Mail do Kliniki…. I dostaliśmy termin operacji.

Hanna Buba

Operacja odbyła się bez komplikacji. W maju zoperowali Haneczce jednocześnie obie nogi. Nie był konieczny przeszczep sztucznej skóry, straciła bardzo mało krwi, założyli 16 drutów w stopach. Zostały wycięte ścięgna, które powodowały rotacje stóp do środka i kości, które, można powiedzieć, przeszkadzały. Stopy już nigdy nie wrócą do poprzedniego stanu :)

Hanna Buba

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 405 osób
19 100 zł (47,75%)