Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

❗90-letni, chory na raka staruszek okradziony przez bezwzględne złodziejki - pomocy!

Henryk Warych

❗90-letni, chory na raka staruszek okradziony przez bezwzględne złodziejki - pomocy!

6 102,00 zł
Wsparły 172 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0084160
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Pomoc społeczna dla pana Henryka i jego żony

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Henryk Warych, 88 lat
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
nowotwór złośliwy jelita grubego
Rozpoczęcie: 15 Września 2020
Zakończenie: 23 Marca 2022

Opis zbiórki

Pan Henryk ma prawie 90 lat. 2 lata temu wykryto u niego nowotwór złośliwy jelita grubego... Szpital, operacja, walka o życie. Bardzo podupadł na zdrowiu, jednak wraz z ukochaną żoną starali się myśleć pozytywnie... Nie spodziewał się, że czeka ich też inna tragedia. Taka, której sprawcą będzie nie rak, ale człowiek. Że za dobre serce spotka go straszne zło, a ktoś perfidnie postanowi je wykorzystać...

Kilkanaście miesięcy temu Pan Henryk jak co dzień wracał z zakupów. Razem z żoną niemal całe życie mieszkają na osiedlu bloków w Tomaszowie Mazowieckim. To stare budownictwo, w którym nie ma kamer ani monitoringu... Na osiedlu mieszka wiele starszych osób. Wiedzieli też o tym przestępcy.

Kiedy pan Henryk wspinał się po schodach, aby dotrzeć do swoje mieszkania, zaczepiła go sympatycznie wyglądająca młoda kobieta. Miała około 20-25 lat. Wydawało się, że na kogoś czeka. Poprosiła go o szklankę wody. Pan Henryk zlitował się nad losem dziewczyny. Pozwolił jej wejść do kuchni, gdzie chwilę konwersowali o pogodzie. Po chwili podziękowała za pomoc i wyszła z domu.

Kiedy pan Henryk wszedł do salonu, jego uwagę przykuła uchylona szafa... Szafa, w której jego żona trzymała rodzinną biżuterię, a on chował pieniądze. Kilkanaście tysięcy złotych - oszczędności ich całego życia... Tak, by mieć kiedyś godny pogrzeb i pochówek. Małżeństwo żyło skromnie, większość niedużej emerytury przeznaczali na jedzenie i lekarstwa.

Henryk Warych

Gdy oszustka zagadywała pana Henryka, jej koleżanka weszła do domu i splądrowała mieszkanie... Działalność dwóch kobiet okazała się znana policji. To niestety nagminny proceder - oszuści wykorzystają ufność ludzi, zazwyczaj starszych i samotnych, aby wejść do mieszkania i ich okraść... Niestety wizerunek kobiet nie został uwieczniony. Nigdy ich nie złapano.

Do domu pana Henryka natychmiast przyjechała policja, a potem pogotowie... Żona pana Henryka, gdy tylko dowiedziała się o wszystkim, zasłabła. Ta sytuacja całkowicie zaburzyła życie staruszków. Byli przygotowani na jesień życia, możliwe choroby i zawsze chcieli sami sobie dawać radę. Obecna sytuacja totalnie odebrała im wiarę w ludzi... Oszczędności całego życia, biżuterię, która miała wartość sentymentalną - w jednej chwili wszystko zostało im odebrane.

Staruszkowie, żyjący skromnie, borykający się z trudami codziennego życia, którzy nie chcieli stać się dla nikogo ciężarem, w tym momencie nie mają nic - ani zdrowia, ani pieniędzy, by ratować to zdrowie... Prosimy o pomoc, tak bardzo chcemy sprawić, by znów umieli zaufać ludziom, by dobro, którym dzielili się całe swoje życie, dziś do nich wróciło! Podarujmy im na Święta to, co najcenniejsze - wiarę w drugiego człowieka... Każda złotówka będzie dla nich pomocą.

Henryk Warych

Przeczytaj komentarz policji: Oszustki w akcji - NaszTomaszów.pl

6 102,00 zł
Wsparły 172 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0084160
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki