Dwa szczęścia, dwa smutki

Zbiórka na cel: Wyjazd na turnus rehabilitacyjny z aquaterapią i mikropolaryzacją
Wiktor i Igor Szczepanek
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
13 dni do końca
Wsparły 152 osoby
2 494,55 zł (12,28%)
Brakuje jeszcze 17 813,45 zł
Wesprzyj

Wiktor i Igor, 10 lat

Autyzm

Kobylarnia, kujawsko-pomorskie

Rozpoczęcie: 28 Listopada 2017
Zakończenie: 31 Stycznia 2018

Wiktor i Igor – nasze dwa największe szczęścia i dwa największe zmartwienia. Nasze dzieci to dwa światy, do których my, rodzice, prawie wcale nie mamy dostępu – tak, jakby, żyli w pokoju bez drzwi i okien.

Porozumiewamy się tylko gestami. Chłopcy nie mówią, często nie reagują na to, co mówią do nich inni – tak, jakby pomiędzy nimi, a światem wyrastał gruby, dźwiękoszczelny mur. Wiktor i Igor nie potrafią bawić się zabawkami, nie cieszą ich święta, czy wakacje, nie zauważają siebie nawzajem, nie próbują nawet nawiązać ze sobą kontaktu.

Kiedy 11 lat temu zaszłam w ciążę, byłam najszczęśliwszą kobietą pod słońcem! Pod sercem nosiłam dwa małe skarby, które już wtedy tak bardzo kochałam. Wszystko, co na nich czekało było podwójne – dwa łóżeczka i podwójny wózek. Kiedy kupowałam ubranka, to zawsze dwa takie same komplety. Czekałam na dwa pierwsze uśmiechy i pierwsze gaworzenie. Do 1 roku ich życia wszystko wydawało się być takie, jak sobie wymarzyłam. Niestety w czasie, w którym chłopcy powinni zacząć reagować i mówić, ja traciłam z nimi kontakt… Nie reagowali na swoje imiona, nie patrzyli na mnie, nie interesowały ich zabawki. Wydawało się, jakby świat dookoła ich nie istniał.

Niektórzy mówili, że to kwestia czasu, że chłopcy później się rozwijają. Tak czekałam kolejne miesiące. Do dnia wyników kolejnych badań. Wtedy zapadła diagnoza – autyzm. Wtedy okazało się, że chłopcy żyją w zamkniętym świecie, do którego dostęp będa mieli tylko nieliczni. Od 7 lat walczymy, by móc się z nimi porozumieć, by podeszli do nas i powiedzieli “mamo” lub “tato” i, przede wszystkim, by autyzm nie przekreślił ich przyszłości.

Dziś Wiktor i Igor mają 10 lat. Ich dzieciństwo wygląda zupełnie inaczej niż większości dzieci. Znaczną większość swojego życia uczestniczą w terapiach, które mają przybliżyć ich do normalnego życia. Niestety nie mówią, ale alternatywne formy komunikacji obrazkowej nauczyły całą naszą rodzinę porozumiewania się w inny sposób, niż tylko słowa. To, co aktualnie najbardziej wyciąga chłopów z ich "zamkniętej przestrzeni" to aktywność ruchowa. Wtedy częściej można dostrzec u bliźniaków chęć współpracy z innymi i funkcjonowania na poziomie zdrowych osób. Wierzymy, że takie czynności choć w pewnym stopniu pomogą im zaistnieć w społeczeństwie, dlatego robimy wszystko, by zapewnić im jak najlepszą rehabilitację.

Zapewnienie chłopcom codziennej terapii, wizyt u specjalistów pochłania większość naszego budżetu domowego. Nie możemy przerwać tej walki. Nie możemy dopuścić do sytuacji, kiedy autyzm doszczętnie zniszczy im życie. Znaleźliśmy sposób na to, by pomóc naszym dzieciom – turnus rehabilitacyjny z aquaterapią, mikropolaryzacją, nauką jazdy na nartach. Chłopcy otrzymają tam wykwalifikowaną pomoc, której my sami nie jesteśmy w stanie im zapewnić.

Prosimy, pomóżcie nam zbudować most do świata bliźniaków. Tylko z Waszą pomocą będą w stanie przełamywać bariery, które stawia im autyzm. Jesteśmy ich rodzicami. Kiedy patrzymy na nasze dzieci wiemy, że musimy im pomóc. Prosimy, przyłączcie się do naszej walki o chłopców...

Pomogli

Ładuję

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
13 dni do końca
Wsparły 152 osoby
2 494,55 zł (12,28%)
Brakuje jeszcze 17 813,45 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość