Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Marzę, by mój synek był samodzielny. Czy to tak dużo?

Igor Studziński
Zbiórka zakończona
1 530,00 zł ( 22,47% )
Wsparło 17 osób
Cel zbiórki:

Turnus rehabilitacyjny - jedyna szansa dla Igorka

Igor Studziński, 9 lat
Lublin, lubelskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Rozpoczęcie: 29 Lipca 2019
Zakończenie: 29 Października 2019

Opis zbiórki

Igor ma dopiero 7 lat, a doświadczył w swoim krótkim życiu już wiele cierpienia i bólu. Synek urodził się jako wcześniak. Był taki maleńki i bezbronny… Drżałam ze strachu o każdy jego oddech. Kiedy synek miał zaledwie 3 dni, jego serduszko stanęło. Na chwilę, ale ta chwila spowodowała ogromne spustoszenie. Doszło do niedotlenienia i pojawiła się sepsa. Następstwem tych dramatycznych momentów jest Dziecięce Porażenie Mózgowe. 

Igor nie potrafi siedzieć, chodzić, nie mówi… Mimo tych trudności mój synek to mały wojownik. Nie zna innego życia niż szpital, ćwiczenia i trudna rehabilitacja, a mimo wszystko nie poddaje się i każdego dnia walczy o lepszą sprawność. Każdego dnia widzę ile kosztuje go to wysiłku i bólu. Synek przeszedł konieczną operację bioder, a przed nim jeszcze następna operacja. To wielkie obciążenie dla jego organizmu lecz żeby nie zaprzepaścić dotychczasowego leczenia potrzebna jest intensywna rehabilitacja. Jedyną nadzieją dla Igorka są specjalistyczne turnusy rehabilitacyjne. Są one bardzo drogie, ale jedynie regularne ćwiczenia przybliżają mojego synka do większej sprawności. Marzę, aby kiedyś był samodzielny i przestał cierpieć. Czy to tak dużo?

Mama Igora

1 530,00 zł ( 22,47% )
Wsparło 17 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki