Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Samotnie wychowuję trójkę dzieci, walczę z nowotworem. Wciąż potrzebuję Twojej pomocy...

Izabela Raus
Cel zbiórki:

specjalistyczne żywienie, leczenie, badania, sprzęt, wlewy witaminowe

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Izabela Raus
Częstochowa , śląskie
Nowotwór jajnika
Rozpoczęcie: 6 Października 2020
Zakończenie: 5 Kwietnia 2022

Najnowsza aktualizacja

Najnowsze wieści od Izy!

Kochani,

dziękuję Wam za całe otrzymane od Was do tej pory dobro. Co u mnie? Od tygodnia zaczęłam przyjmować witaminę C dożylnie. Troszkę lepiej z odpornością.

Izabela Raus

Niestety, markery zaczęły mi znowu rosnąć w górę 4287. Od 6.12.21 miałam 2887 do teraz urosły mi 1400 to jest bardzo duży progres...

Znowu mam leczenie chemioterapia. Kochani, wciąż potrzebuję Waszej pomocy i wsparcia. Każda złotówka jest dla mnie na wagę złota.

Iza

Opis zbiórki

Strasznie cierpię  po chemiach, wymioty, bóle głowy nie do wytrzymania. Cierpię i płaczę po nocach, żeby mnie dzieci w ciągu dnia nie widziały w takim stanie. Coraz częściej czuję, że brakuje mi siły, że nowotwór przejmuje coraz większą część mojego ciała i życia... Dzięki wsparciu darczyńców udało mi się zebrać środki na wykupienie lekarstw. Dzisiaj raz jeszcze potrzebuję Twojej pomocy, żeby zapewnić sobie odpowiednią dietę...

Izabela Raus

Od 7 lat walczę ze złośliwym rakiem jajnika, przeszłam  już 85 chemii dożylnej i 50 szt. w tabletkach, a każda powodowała, że mój organizm był coraz bardziej wyniszczony. Chciałabym móc wyobrazić sobie dzień, kiedy choroba odpuści, kiedy leczenie zacznie przynosić dobre skutki, poczuję się zdrowym człowiekiem, ale już nawet nie potrafię...

Szpitale, kroplówki, powikłania, a przede wszystkim ciągły strach. Tak poważna choroba nie niszczy jedynie ciała, niszczy życie całej rodziny. Moje myśli coraz częściej koncentrują się na myśli, co się stanie z moimi dziećmi, jeśli mnie zabraknie, jak sobie poradzą bez mamy? Tak długo, jak będę na tym świecie, będę ich wspierać, będę ich podporą do ostatnich swoich chwil, a ciągle wierzę w to, że będzie ich jeszcze naprawdę dużo. 

Żeby mój organizm miał szansę w tej skrajnie nierównej walce, potrzebuję lekarstw i odpowiedniej diety, której koszty przekraczają moje możliwości finansowe. Nie jest mi łatwo prosić o pomoc, nie jest mi łatwo żyć ze świadomością, że choroba mnie wyniszcza. Proszę, pomóż mi uwierzyć, że życie jeszcze się do mnie uśmiechnie!

Izabela

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki