Po operacji serca Kuba dostał udaru. Pomóżmy mu odzyskać sprawność!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 350 osób
100 231,45 zł (100,32%)
Zbiórka na cel
Terapia komórkami macierzystymi - zmniejszenie skutków udaru mózgu

Jakub Biliński , 11 lat

Wrocław, dolnośląskie

Wrodzona wada serca HLHS, stan po udarze mózgu, opóźnienie psychoruchowe, padaczka lekooporna

Rozpoczęcie: 25 Października 2017
Zakończenie: 7 Stycznia 2018

Poprzednie zbiórki

9 913,50 zł (66,09%)
Operacja wady serca

145

23.02.2011 - 06.09.2011

Operacja wady serca

145

9 913,50 zł

23.02.2011 - 06.09.2011

9 stycznia o poranku Kuba z mamą wylądował w Bangkoku. Lot nie należał do najłatwiejszych - Kuba umęczony, ale z serduszkiem nie było problemu. To najważniejsze.

11 stycznia 2018 roku mama Kuby napisała: "Dzisiaj zostały podane pierwsze komórki macierzyste dożylnie. Nie było żadnych problemów ani skutków ubocznych podczas podawania. Kuba ciężko znosi jednak pobyt w szpitalu, dotychczas przeżył bardzo dużo i stanowczo nie zgadza się na wszelkie nowe procedury medyczne. Nie rozumie (zupełnie się nie dziwię), że to wszystko jest dla jego dobra. Dla nas jutro jest nowy dzień, jutro zostaną podane komórki podczas punkcji lędźwiowej, po której Kuba musi leżeć 5h. Dla Kuby i dla nas to ogromne wyzwanie i nadzieja.

Kuba przed punkcją miał robione echo serca, anestezjolog chciał mieć pewność, że komora kurczy się dobrze. Tajska kardiolog pierwszy raz widziała serce jednokomorowe. Dzieci w Tajlandii, które rodzą się z tą wadą, umierają kilka dni po porodzie. Nagrała kilka filmów z usg w celach szkoleniowych. Jest kilkoro dzieci w Tajlandii z HLHS, ale mają najwyżej 2-3 lata. - To niesamowite, jakie nasze polskie dzieci mają szczęście, że dzięki operacjom z tą wadą mogą żyć.

W oczekiwaniu na kolejne podania komórek przyszedł czas na pobudzenie ich do działania - poprzez rehabilitację, a także codzienną magnetostymulację mózgu. Cel jest jeden: żeby Kuba zaczął chodzić i mówić, żeby zmniejszyła się ilość napadów padaczkowych. Komórki dają taką szansę, ale tak naprawdę tę szansę daliście Wy - dorzucając się do leczenia Kubusia. Zbiórka szła nam bardzo wolno, a w ciągu ostatnich dwóch dni - magia! - udało się zebrać całą kwotę. Jak tu nie wierzyć w dobro? My wierzymy przeogromnie i dziękujemy Wam za wszystko, co dla nas zrobiliście!

Ładuję...

50 zł

WowBox.pl

20 zł

SOONS

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 350 osób
100 231,45 zł (100,32%)