Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Moje serduszko jest inne

Jakub Biliński
Zbiórka zakończona
9 913,50 zł ( 66,09% )
Wsparło 145 osób
Cel zbiórki:

Operacja wady serca

Jakub Biliński, 12 lat
Wrocław, dolnośląskie
Wrodzona wada serca HLHS, stan po udarze mózgu, opóźnienie psychoruchowe, padaczka lekooporna
Rozpoczęcie: 23 Lutego 2011
Zakończenie: 6 Września 2011

Rezultat zbiórki

6 tygodni temu odbyła się operacja serduszka Kubusia. Już tydzień po operacji chłopiec czuł się bardzo dobrze i tak jest do dnia dzisiejszego. Poniżej kilka słów od mamy chłopca.

 

Operacja w Klinice Grosshadern była dla nas ogromnie stresująca, ale spotkaliśmy tam wielu wspaniałych i życzliwych ludzi, począwszy od Pana Profesora Edwarda Malca i Pani dr Katarzyny Januszewskiej, a skończywszy na całym personelu medycznym szpitala.
 
Po powrocie do domu rozpoczęliśmy intensywną rehabilitację i obecnie naszym celem jest nadrobienie zaległości w rozwoju psychoruchowym. Co dwa tygodnie musimy kontrolować stan serca Kubusia, z uwagi na obecność niewielkiej ilości płynów w osierdziu.

Operacja spowodowała niestety ogromną traumę i lęk przed wszelkimi zabiegami medycznymi, a także lekarzami i pielęgniarkami. Każda wizyta u lekarza (a jest ich wiele, z uwagi na opracowywanie nowych sposobów leczenia zarówno neurologicznego jak i okulistycznego) wiąże się  ogromnym stresem u Kuby. Mamy nadzieję, że z upływem czasu nasz synek zapomni o bólu, strachu oraz nabierze zaufania do lekarzy i będzie się cieszył silnym sercem.
 
Pragniemy także wszystkim i każdemu z osobna serdecznie i gorąco podziękować za pomoc w zbiórce pieniędzy na operację serduszka Kubusia w Monachium. To dzięki Państwa hojności i dobremu sercu nasz synek czuje się dziś świetnie, a my cieszymy się jego obecnością.

Opis zbiórki

Kuba przyszedł na świat 4 lipca 2009 roku, w sobotę, i miał być zdrowym chłopcem jedynie troszkę mniejszym ze względu na małowodzie w ciąży, które powodowało słaby przyrost masy jego ciała. Tylko na chwilkę mogłam go przytulić, następnie zabrano go na oddział noworodkowy, a po czterech godzinach przeniesiono na patologię noworodków i umieszczono w inkubatorze.


Zaczęły się serie badań, pobieranie wymazów na najróżniejsze bakterie, podejrzewano infekcję, więc zostały podane antybiotyki. W siedem godzin po porodzie poinformowano nas, że nad sercem słychać szmer i że najprawdopodobniej Kubuś ma wadę serca.”

Od tamtej pory rozpoczęła się nieustająca walka rodziców o to, aby ich syn miał szansę. Szansę na życie, ale i na „normalne” dzieciństwo. I tak jak jego rówieśnicy, mógł się cieszyć podarowanym mu życiem.

Na Oddziale Kardiologii Dziecięcej Specjalistycznego Szpitala we Wrocławiu, po wykonaniu dokładnego badania USG, wykazano u Kubusia Zespół Hipoplazji Serca Lewego (HLHS). Chłopiec jest już po dwóch etapach korekcji serca, które odbyły się w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka i Matki w Katowicach. Po pierwszej operacji typu Norwood, którą przeszedł mając 11 dni, ujawniła się dodatkowa wada polegająca na zwężeniu łuku aorty (koarktacja cieśni aorty). Konieczne stało się wykonanie zabiegów poszerzających zwężoną tętnicę, które jednak nie przyniosły zamierzonych efektów. Z uwagi na to, że poszerzana tętnica może mieć tendencję do zwężania się, konieczne będzie w przyszłości założenie stentu progresywnego.

Druga operacja typu Hemi-Fontan, odbyła się kiedy Kuba osiągnął wiek 6 miesięcy. Niestety, podczas zabiegu doszło do niedotlenienia mózgu oraz rozlania się krwiaka w głowie. W wyniku tego u Kubusia pojawiła się padaczka, cofnął się w rozwoju oraz tymczasowo stracił wzrok.

Na drugą połowę 2011 roku zaplanowano trzeci etap korekcji serca - operację typu Fontan. Niestety, z powodu licznych powikłań, które wystąpiły po drugim zabiegu operacyjnym oraz ogromnym ryzyku, które wiąże się z wykonaniem operacji u dziecka z takimi problemami neurologicznymi,  Kubuś powinien zostać zoperowany przez Pana Profesora Edwarda Malca z Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej Uniwersytetu Ludwiga Maximiliana w Monachium, który ma ogromne doświadczenie w wykonywaniu operacji bardzo ryzykownych i trudnych.

Największym problem jest ogromny koszt tej operacji, 80 400 złotych. Nie jesteśmy wstanie sami uzbierać tak wielkiej kwoty, dlatego zwracamy się do wszystkich ludzi o wielkim sercu o wsparcie finansowe dla Kubusia. Mamy już uzbierane  prawie 38 000  złotych. Chcielibyśmy za pośrednictwem Siepomaga zebrać część brakującej kwoty, 15 000 złotych.

Wasza pomoc zostanie przeznaczona na pokrycie kosztów operacji, leczenia i rehabilitacji oraz zapewnienia opieki w trakcie pobytu w Klinice Grosshandern w Monachium. Prawdziwe serce bowiem rozpoznaje się nie po jego biciu, ale po jego miłości.

9 913,50 zł ( 66,09% )
Wsparło 145 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki