Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Bez operacji wkrótce przestanie chodzić. Ratujemy nóżki Jakuba!

Jakub de Lorm
Zbiórka zakończona
5 641,00 zł ( 26,51% )
Wsparło 297 osób
Cel zbiórki:

operacja stóp i kolan - stabilizacja rzepek

Jakub de Lorm, 13 lat
Dąbrowa Górnicza, śląskie
Zespół Downa, wrodzone zwichnięcie rzepek
Rozpoczęcie: 1 Października 2018
Zakończenie: 14 Października 2018

Opis zbiórki

Kuba ma zespół Downa, ale to nie jest naszym największym zmartwieniem. Od kilku lat sen z powiek spędza nam wrodzone zwichnięcie rzepek, które powoduje ból i uniemożliwia rozwój syna. Kubuś ma coraz większy problem z poruszaniem się i jeśli szybko nie wykonamy operacji, wkrótce zupełnie przestanie chodzić. Niestety kosztowny zabieg można wykonać tylko prywatnie, a za operację musimy zapłacić już 15 października…

Jakub de Lorm

Zespół Downa to ciągłe wyzwanie dla całej rodziny. Kuba rozwija się wolniej od rówieśników, ma obniżone napięcie mięśniowe i dużo więcej energii musimy włożyć, żeby uczył się nowych umiejętności. Szczególnie tych najważniejszych do samodzielnego życia. Nasz syn jest ciekawy świata, poznaje go na swój sposób i ma nieograniczone pokłady miłości, którymi obdarza wszystkich dookoła. Ma też, niestety, bardzo poważnie chore kolana. Wypadające co chwilę rzepki mocno dają mu się, nomen omen, w kość i już wkrótce mogą odebrać mu sprawność.

Dopóki był mniejszy i lżejszy radził sobie dzielnie z tą bardzo dokuczliwą i bolesną chorobą. Potrafił samodzielnie nastawić uciekającą rzepkę i bawić się dalej. Dzisiaj Kuba wchodzi powoli w wiek dojrzewania i jego ciało nabiera dorosłych kształtów. Kolana jednak nie są na to gotowe w żaden sposób. Każde wypadnięcie powoduje ogromny ból, upadek i powstawanie wylewów podskórnych.

Skręcenie może nastąpić w dowolnej chwili, dlatego od niedawna nie wyruszamy już z domu bez wózka… Niestety lekarze z naszego regionu nie potrafili do tej pory pomóc Kubusiowi, więc zdecydowaliśmy się szukać ratunku dalej od domu i w ten sposób trafiliśmy do Poznania. Specjaliści z tamtejszej kliniki powiedzieli jasno: bez operacji w obrębie stóp i stabilizacji rzepek Kuba za chwilę przestanie chodzić. Nie możemy czekać. Nie możemy już dłużej patrzeć na cierpienie syna, dlatego zdecydowaliśmy się na zabieg. Niestety drogi i nierefundowany… Prosimy więc o pomoc, bo mamy bardzo mało czasu.

Mamo, boli… - słyszę to zbyt często i przez to tak bardzo chcę ulżyć swojemu dziecku. On dostał w prezencie od losu dodatkowy chromosom, z którym będziemy musieli mierzyć się już do końca życia. Marzymy, żeby z naszym wsparciem mógł przez to życie przejść na własnych nogach. Bez operacji i Waszych hojnych serc to się niestety nie uda...

Agnieszka - mama

5 641,00 zł ( 26,51% )
Wsparło 297 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki