Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Nowotwór zabija mojego Tatę... Pomocy!

Jan Ferens

Nowotwór zabija mojego Tatę... Pomocy!

4 232,11 zł
Wsparło 77 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0104760
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0104760 Jan
Cel zbiórki:

Leczenie, zakup środków opatrunkowych, konsultacje, dojazdy

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Jan Ferens, 64 lata
Biłgoraj, lubelskie
Złośliwy nowotwór prostaty z przerzutami do kości
Rozpoczęcie: 31 Grudnia 2020

Opis zbiórki

Tak trudno patrzeć na to, jak ukochana osoba traci siły… Tragedia każdego dnia rozpoczyna się na nowo. A my ze wszystkich sił walczymy trzymając się ostatniej iskierki nadziei… 

Wiadomość o diagnozie była dla nas szokiem. Nikt, na żadnym etapie życia nie spodziewa się tego, że rak rozgości się w naszym życiu na dobre i całkowicie zmieni naszą rzeczywistość. Do pewnego momentu trzymaliśmy się nadziei, że pobyt w szpitalu zapewni Tacie bezpieczeństwo. Niestety, komplikacje i pogarszający się stan doprowadził do tego, czego zupełnie się nie spodziewaliśmy - Tatę wypisano ze szpitala, zalecono nam opiekę hospicjum domowego. Wyjście ze szpitala oznacza dla nas rosnący strach i kolejne wyzwania, bo zapewnienie Tacie godnego chorowania jest dla nas priorytetem. 

Wciąż obserwowanie cierpienia własnego ojca łamie mi serce. Całe nasze życie zostało podporządkowane walce. Nowotwór zaatakował bezlitośnie - pojawiły się przerzuty na kościach, a teraz jeszcze na całej wątrobie, osłabiony organizm miał coraz mniej sił do walki z chorobą. Konsekwencje obserwujemy właściwie każdego dnia. To bolesne doświadczenie, ale teraz nie możemy zostawić taty na pastwę choroby. 

W związku ze zmieniającymi się potrzebami Taty, musimy walczyć o jego komfort i zapewnienie najlepszej opieki w tym trudnym czasie. Regularne wizyty pielęgniarki, zakup środków higienicznych i żywności specjalnego przeznaczenia to koszty, z którymi nie jesteśmy w stanie sobie poradzić. Domowy budżet pęka od rachunków, a potrzeby zdają się nie kończyć. Czujemy się w obowiązku zapewnić wsparcie i pomoc, ale to ogromne wyzwanie. Jeśli możesz, pomóż nam zapewnić Tacie najlepszą opiekę… Twoje wsparcie to nasza nadzieja. 

Rzeczywistość jest dla nas przerażająca… Nie wiem, co robić w momencie, gdy Tata przygotowuje się na najgorsze. Pielęgnuję o nim najpiękniejsze wspomnienia. To właśnie one zostaną z nami na zawsze. Proszę, podaruj mojemu Tacie ulgę od cierpienia - dla nas to w tym momencie jedyna szansa. 

4 232,11 zł
Wsparło 77 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0104760
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0104760 Jan

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki