Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By zapewnić tacie życie bez strachu o jutro!

Jan Ponichtera
Zbiórka zakończona
6 324,00 zł ( 102,28% )
Wsparło 225 osób
Cel zbiórki:

Zakup łóżka rehabilitacyjnego i agregatu prądotwórczego

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Jan Ponichtera, 65 lat
Wąsewo, mazowieckie
Przewlekła zaporowa choroba płuc, POChP, włóknienie płuc, niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 22 Czerwca 2020
Zakończenie: 20 Lipca 2020

Opis zbiórki

Nikt nie powinien codziennie bać się o jutro… Szczególnie kiedy choroba najmocniej odciska na nim swoje piętno. Mój tata od lat zmaga się z niewydolnością oddechową i wieloma chorobami płuc niewiadomego pochodzenia. Każdy oddech, to dla niego wielkie wyzwanie. Oddycha z pomocą respiratora i już nigdy się to nie zmieni. Mnóstwo wizyt w szpitalu, momenty balansowania na cienkiej czerwonej linii. Wiele razy bałam się, że go stracimy.

Jan Ponichtera

Tata skończył dopiero 63 lata. Przecież to wciąż jeszcze nie jest “starszy pan”, odliczający już tylko dni do swojego końca. Widzę, jak mimo tych wszystkich trudności, tata bardzo chce żyć, a ja chciałabym zapewnić mu jak najmniej trosk. Nie jest to jednak łatwe... Szczególnie w sytuacji, kiedy twoje życie jest uzależnione od urządzenia elektrycznego, takiego jak respirator, którego nie wolno nagle wyłączyć. 

Każdego dnia drżymy o jego życie, bo przy nawet najmniejszej awarii prądu tata nie będzie w stanie oddychać. Niezbędny jest agregat prądotwórczy, który zapewni nam minimalne poczucie bezpieczeństwa. W celu zmniejszenia bólu taty potrzebujemy też specjalistycznego łóżka. Zapewni ono dużo większy komfort człowiekowi, który jest do niego przykuty na stałe oraz ułatwi ćwiczenia mięśni, które są niezbędne, żeby zmniejszyć ból.

Kwota, którą widzicie na zbiórce, jest skromna w porównaniu do innych potrzebujących, ale wydatki związane z comiesięcznym zakupem leków nie pozwala nam nawet myśleć o zakupie takich sprzętów. Dlatego musimy się zwrócić do was o wsparcie. Proszę, nie bądź obojętny i pomóż mojemu tacie!

Córka Jana, Basia

6 324,00 zł ( 102,28% )
Wsparło 225 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki