PILNE❗️Tata z onkologii walczy o życie! To już ostatnia szansa... Ratunku!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 24 877 osób
1 019 665 zł (100,89%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0090969 Jan
Zbiórka na cel
Leczenie ostatniej szansy metodą Car T-Cell

Jan Fiedor , 51 lat

Żegiestów, małopolskie

Chłoniak złośliwy z przerzutami

Rozpoczęcie: 15 Października 2020
Zakończenie: 16 Kwietnia 2021

02 Kwietnia 2021, 15:37
100% kwoty - dziękujemy!!!

Na Wielkanoc, święto życia, rodzina Janka dostała najpiękniejszy prezent – szansę na to, że życie ukochanego męża i taty będzie dalej trwać!

Dzięki pomocy tysięcy ludzi o dobrych sercach, a także środkom, które decyzją rodziny śp. Piotra i Fundacji Siepomaga zostały przekazane na leczenie Jasia, pasek zazielenił się nadzieją, że Janek będzie żyć!

Dziękujemy Wam za pomoc, za wszystkie wpłaty, udostępnienia, dobre słowa i modlitwy! Łzy wzruszenia same napływają do oczu.

Z racji tego, że jeszcze trwają akcje na rzecz Janka, zostawiamy zbiórkę otwartą do połowy kwietnia - cała nadwyżka będzie przeznaczona na dalsze leczenie i rehabilitację.

Trzymamy mocno kciuki za życie!

Walcz, wojowniku!

Pokaż wszystkie aktualizacje

25 Marca 2021, 12:55
WAŻNE❗️Wielkanocny cud - to szansy na życie zostało tylko 15 tysięcy!

Kochani,

Pewne walki przegrane są tylko pozornie, bo dobra, które idzie w świat, nie da się powstrzymać!

Piotr, cierpiący na tę samą straszną chorobę co Janek, niestety nie doczekał leczenia… Jego rodzina w najgorszych chwilach życia postanowiła podzielić się dobrem, które otrzymała od innych. Decyzją rodziny Piotra i Siepomaga, część środków, których Piotr nie wykorzystał na leczenie – 400 tysięcy złotych – zostanie przeznaczone na leczenie Janka i jego walkę o życie. Piotr na zawsze będzie aniołem Janka, dodającym mu siłę do dalszej walki…

Do tego, by Janek przeszedł terapię Car T-cell zostało już tak niewiele… Dlatego z całego serca, po raz ostatni, prosimy Was o dalszą pomoc i o ratunek. Sprawmy na Wielkanoc, święto życia, najpiękniejszy prezent Jasiowi i jego rodzinie – szansę na życie ukochanego męża i taty.

Dziękujemy za wszystko i prosimy o dalsze wsparcie.

22 Marca 2021, 17:31
PILNE❗️Przed Jasiem przeszczep i leczenie ostatniej szansy... Ratuj życie!

Kochani,

Przez chwilę byliśmy razem, a potem znowu przyszedł trudny czas, czas pożegnań…  Janek, nasz mąż i tata, pojechał do Gliwic, gdzie toczy się walka o jego życie. Tutaj przejdzie przeszczep od siostry…  Na dniach zacznie przyjmować megachemię, która ma zabić jego szpik. Po przeszczepie powinien przejść terapię Car T-cell… Walczymy o to już od niemal pół roku…

To dla Janka szansa na życie, jedyna, jaką mamy, leczenie ostatniej szansy!

Jan Fiedor

Nie będziemy się widzieć przez ponad 2 miesiące. Całą sytuacje utrudnia panująca epidemia, przez co nie ma możliwości odwiedzin. Jednak jesteśmy przekonane, że nasz tata i mąż da radę, bo Jasiu to silny człowiek. Jesteśmy przekonane, bo wiemy, że są z nim, z nami wspaniali ludzie, czyli Wy, nasze Anioły. Każde wsparcie, dobre słowo od Was, daje nam wiarę i nadzieję, że wszystko się dobrze skończy.

Na liczniku naszej zbiorki już ponad 970 tysięcy… Wierzymy, że dobijemy do miliona, choć czasami jest tak ciężko, brakuje nadziei i sił… 

Dziękujemy za wszystko i prosimy już bezpośrednio Ciebie: udostępniaj link do naszej zbiórki, pomóż nam, zmów modlitwę i uratuj życie naszego męża i taty.

Iwona - żona Jasia i córki - Kasia i Weronika

24 Lutego 2021, 12:11
PILNE❗️Zostały TYLKO 4 dni, błagamy o pomoc dla Jasia!

Janek walczy o życie! Śmiertelny nowotwór rozdzielił kochającą się rodzinę, rzucił ukochanego męża i tatę na arenę walki - na oddział onkologii... Na naszych oczach trwa walka na śmierć i życie!

Janek jest po 6 cyklach chemii, która w walce okazuje się już nieskuteczna... 16 marca czeka go kolejny etap leczenia - przeszczep od siostry... A potem już to, na co zbieramy, cel leczenia i jego sens - terapia Car T-Cell!

Niestety, wciąż brakuje 560 tysięcy złotych, a do końca zbiórki zostały tylko 4 dni!

Jan Fiedor

Wg lekarzy, prowadzących przypadek Janka, po zakończeniu dotychczasowego leczenia terapia powinna być podana jak najszybciej!

Dziękujemy Ci za wszystko, za całą dotychczasową pomoc... I błagamy o dalsze wsparcie... Na naszych oczach rozgrywa się nie tylko dramat człowieka, który toczy dramatyczną walkę o życie, ale i jego rodziny - Iwony, Kasi i Weroniki, które nie chcą stracić ukochanego męża i tatusia...

Nie pozwól, by życie człowieka zgasło z powodu braku pieniędzy! Pomóż, udostępnij... Uratuj życie Jasia! Zostało już tak mało czasu...

15 Stycznia 2021, 17:29
BARDZO PILNE❗️Janek ma już bardzo mało czasu... Błagamy o pełną mobilizację!

Trwa dramatyczna walka o życie – nie ma czasu do stracenia!

Janek jest po piątym cyklu chemioterapii. Przed nim szósty cykl i to, co powinno być celem i sensem leczenia – terapia Car T-Cell, na którą zbieramy… Na którą wciąż brakuje środków. Zebraliśmy połowę… Połowa to za mało, by uratować całe życie! Przypomnijmy, że to ostatnia szansa Janka… Innej nie ma.

Żona Janka i jego córki poruszają niebo i ziemię, by uratować życie kochanego męża i tatusia. Sam Janek też chciałby Ci powiedzieć kilka słów… Obejrzyj, posłuchaj, uratuj życie!

Dziękujemy Ci za wszystko, za całe dotychczasowe wsparcie. To walka na śmierć i życie… Nie możemy odpuścić, bo nowotwór też nie odpuszcza! Liczy się każda złotówka.

Dziękujemy i błagamy, wesprzyj walkę Janka raz jeszcze, nie pozwól, by jego życie skończyło się z powodu braku pieniędzy! Jego żona i dzieci tak bardzo za nim tęsknią...

23 Grudnia 2020, 10:34
PILNE❗️Kończy się czas na ratunek! Błagamy o świąteczny cud...

To będą inne Święta niż zawsze… Dla świata z powodu pandemii, dla nas z powodu śmiertelnej choroby i strachu. Rak rozdzielił naszą rodzinę… Jan – nasz ukochany tata – walczy o życie, a my walczymy o ratunek dla niego, jego życie zależy od pieniędzy, których nie mamy… Chwilami ogarnia nas straszna rozpacz.

Mamy już kosztorys leczenia… Zera wirują przed oczami. To ogromna suma… Niewyobrażalna… Od pieniędzy zależy to, czy nasz tata dostanie ostatnią szansę na życie… Czy to nie będą nasze ostatnie wspólne Święta...

Obejrzyj nasz rozpaczliwy apel - pomóż - uratuj życie!

Pukamy do każdych drzwi, przełamujemy wstyd, chodzimy po mieście, prosimy nieznajomych… Robimy, co możemy, by ratować naszego tatę.

Dziękujemy Ci za wszystko, za całą dotychczasową pomoc. I prosimy, jeśli tylko możesz – pomóż nam raz jeszcze… I błagamy tylko o jedno na te Święta – o cud. Cud życia dla naszego taty…

Kasia i Weronika – córki Jasia

Bardzo pilne! Nasz tata ma nowotwór - walczy o życie! Walka jest dramatyczna i rozpaczliwa, bo śmiertelna choroba nie odpuszcza – to wznowa... Chemia już nie działa, została ostatnia szansa... Leczenie za ponad 1,3 mln złotych – tyle kosztuje to, co dla nas nie ma ceny: życie naszego taty.

Jeśli tak jak my kochasz swoją rodzinę, jeśli zrobiłbyś dla niej wszystko, błagamy – pomóż nam! Nie mamy czasu do stracenia – leczenie powinno zacząć się jak najszybciej!

Jan Fiedor

Kasia: Jan, dla bliskich Jasiu, to wspaniały mąż dla naszej mamy i najlepszy tata, jakiego można sobie wymarzyć. Ma dopiero 50 lat... Powinien mieć przed sobą jeszcze wiele lat szczęśliwego życia. Tymczasem walczy o to, by to życie trwało...

W ubiegłym roku tata zaczął cierpieć na ból nogi. Nie skarżył się, nie dał po sobie znać, że coś jest nie tak... Taki jest – zawsze uśmiechnięty, pogodny... Pociesza, gdy ktoś ma zły dzień, zaraża optymizmem i pozytywnym myśleniem. Nie chciał nas martwić... Miałam wtedy osiemnastkę. Wiem teraz, że ból wtedy był już nie do zniesienia, ale tata nafaszerował się lekami, żeby nie sprawić mi przykrości i na urodzinach po raz ostatni ze mną zatańczyć... Wkrótce później trafił na onkologię.

Jan Fiedor

Ból nasilił się tak bardzo, że odwołaliśmy nasz zimowy wyjazd na narty... Tata kochał jeździć. Zawsze aktywny, bardzo wspierał nas też w naszych pasjach... Kibicował mi podczas egzaminów do szkoły muzycznej, nie przegapił żadnego konkursu. Siostrę wspierał w miłości do jazdy konnej, opłacał lekcje, sprzęt. Dzięki niemu realizowaliśmy też swoje plany podróżnicze – tata mówił, że jeszcze ma czas na podróże i że on na starość jeszcze coś zobaczy... Nikt z nas nie przypuszczał, że te plany mogą się nie ziścić, bo w życie naszej rodziny wkroczy nieproszony gość – nowotwór.

Weronika: Bóle, które dokuczały tacie, początkowo przypisywano rwie kulszowej... Po serii badań lekarze odkryli jednak brutalną prawdę. Nowotwór... Chłoniak złośliwy. Świadomość, że ktoś z Twojej najbliższej rodziny jest chory na tak straszną, śmiertelną chorobę, że może umrzeć, to koszmar, którego nie da się z niczym porównać... Nowotwór to strach, strach o życie, strach przed wynikiem kolejnego badania, przed wznową, przed tym, co przyniesie jutro... To bezradność, gdy ukochana osoba cierpi, a ty nie możesz nic zrobić. To ból – tata, zawsze dzielny, cierpiał potwornie... Miał wrażenie, jakby odcinano mu nogę albo uderzano ją młotem.

Jan Fiedor

Tata rozpoczął walkę ze śmiercią. Nie można było rozpaczać, teraz to my robiłyśmy wszystko, żeby być jego wsparciem... Szpital stał się drugim domem, bo to w nim był tata, walczący o życie. Lekarze wdrożyli chemię, potem immunoterapię. Były ciężkie chwile, jak wtedy, gdy u taty pojawiła się wysoka gorączka... Trafił na SOR, gdzie stwierdzono gorączkę neutropeniczną – powikłanie u pacjentów onkologicznych, często prowadzące do śmierci... Były też dobre chwile – remisja. Niestety, nie trwała zbyt długo... Badania, wykazane po 4 miesiącach od zakończenia chemii, pokazały wznowę choroby.

Kasia: Znów 5 cykli chemii i kolejna metoda leczenia – pobranie i przeszczep komórek macierzystych. To miał być koniec, ostateczne zwycięstwo w walce z chorobą... Tata czuł się dobrze, wrócił do pracy z myślą, że faktycznie już po wszystkim. Był pełen nadziei i dobrej energii. Mieli jechać z mamą nad morze, żeby świętować zwycięstwo ze śmiercią... Kilka dni przed wyjazdem mama zauważyła u niego guza na plecach. Okazało się, że to wznowa choroby, bardzo agresywna... Przerzut do mózgu.

Jan Fiedor

Weronika: Tata przyjmuje chemię paliatywną... Nie daje szans na wyleczenie, ma tylko zmniejszyć ból. Przedłuża, ale nie ratuje życie... Leki onkologiczne już nie działają. Zostało leczenie ostatniej szansy... Terapia Car-T Cell polega na pobraniu limfocytów T i zmodyfikowaniu ich w taki sposób, by potrafiły walczyć z nowotworem. To „przeprogramowanie” organizmu w taki sposób, by mógł pokonać raka. Wielu osobom uratowała życie. Niestety, nie jest refundowana... Kwota to ponad 1,3 miliona złotych. To cena, której same nigdy nie będziemy w stanie zapłacić!

Zrobiłybyśmy dla rodziców wszystko, ale nigdy nie zdobędziemy takich pieniędzy. Potrzebujemy pomocy, nie możemy poddać się bez walki... Chociaż 1,3 mln zł wydaje się sumą niemożliwą do uzbierania, jesteśmy gotowe do starań i szukania ludzi dobrej woli, którzy mogą nawet najmniejszą sumą nas wesprzeć. Zrobimy wszystko, by ocalić tatę... Wiemy, że on zrobiłby to samo dla nas. Prosimy, błagamy o ratunek - bez Ciebie nie damy rady.  

Kasia i Weronika

Jan Fiedor

➡️  Obejrzyj apel Kasi i Weroniki

➡️ Licytując, ratujesz życie! Weź udział w LICYTACJACH DLA JASIA

➡️ Koncert charytatywny dla Janka Fiedora!

Jan Fiedor

O walce Janka w mediach:

➡️ Pan Jan choruje na nowotwór. Córki walczą o jego życie / Sądeczanin.info

➡️ Zbierają w galeriach pieniądze na terapię dla pana Jana. Czasu jest coraz mniej / Sądeczanin.info

➡️ Pracownik Starego Kleparza potrzebuje pomocy. Córki: Dostał ostatnią szansę na życie / Gazeta Wyborcza

➡️ Córki walczą o życie taty / TVP3

➡️ Pan Jan walczy z nowotworem. W akcję włączył się prezydent / TVP.Info

➡️ Andrzej Duda zachęca do wsparcia charytatywnej zbiórki. Córka chorego spotkała się z prezydentem. "Nie mogłam w to uwierzyć" / Plejada

➡️ Prezydent apeluje o pomoc temu mężczyźnie. O pomoc poprosiła córka chorego / NaTemat.pl

➡️ Andrzeja Dudę zaczepiła młodziutka dziewczyna. Do akcji szybko wkroczyła żona Agata! Poruszająca historia / Super Express

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 24 877 osób
1 019 665 zł (100,89%)
Wesprzyj Wesprzyj
Przekaż swój podatku
Numer KRS
0000396361
Cel szczegółowy 1%
0090969 Jan