Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Jaś – kruche życie, o które wciąż walczymy!

Jan Jabłoński
Zbiórka zakończona
32 465,00 zł ( 100,05% )
Wsparło 512 osób
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Jan Jabłoński, 4 latka
Bytom, śląskie
Rozszczep kręgosłupa, niedowład kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 17 Lipca 2019
Zakończenie: 7 Października 2019

Rezultat zbiórki

Kochani,

w zeszłym roku dzięki siepomaga.pl udało się zorganizować zbiórkę pieniędzy na leczenie komórkami macierzystymi mojego synka Jasia. Zbiórkę udostępniało wiele osób i dzięki temu również wpłacało wielu życzliwych ludzi. Dziękujemy wszystkim Darczyńcom. Dzięki pomocy tak wielu ludzi Jaś jest w trakcie leczenia komórkami macierzystymi w Lublinie.

Pierwsze podanie odbyło się w styczniu, a następne miało być na koniec marca. Niestety z powodu pandemii zostało przełożone i dopiero 17 czerwca jedziemy na drugie. Podań łącznie jest 5. Można powiedzieć, że od pierwszego podania udało się Jasiowi kilka razy stanąć samodzielnie przy meblach. Czekamy teraz na drugie podanie oraz kolejne efekty terapii u Jasia.

Dziękujemy!

Jan Jabłoński

Opis zbiórki

Jaś obchodził niedawno swoje drugie urodziny. Kiedy zdmuchiwał świeczki na swoim torcie, pomyślałam za niego jedno życzenie – żeby zaczął chodzić, żeby kiedyś mógł być sprawnym chłopcem...

Jan Jabłoński

Mój synek urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Nie miałam nawet okazji dobrze się mu przyjrzeć, przytulić. Co oznacza rozszczep? Mówiąc najbardziej obrazowo – to taka otwarta rana wzdłuż kręgosłupa. Jaś został natychmiast zabrany na oddział neonatologii. Nie wiedzieliśmy, ile ważył, ani o której godzinie dokładnie się urodził. Wezwano karetkę i przewieziono go do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Po kilku godzinach był operowany. Moje małe dziecko, które dopiero co przyszło na świat leżało na stole operacyjnym, z dala ode mnie. Byłam przerażona, ze szpitala wyszłam na własne żądanie, By jak najszybciej być przy Jasiu. 

Jaś musiał leżeć na brzuszku do czasu zagojenia się miejsca po operacji. Nie mogliśmy wziąć go na ręce około 2 tygodnie. Cały czas spał. Potem dopiero dokładnie wytłumaczono nam, o co chodzi z tym rozszczepem. 

Synek ma niedowład nóżek, pęcherz neurogenny, co oznacza, że musi być cewnikowany co 3 godziny. Od urodzenia jest bardzo wiotki, czego konsekwencją jest neurogenne skrzywienie kręgosłupa. W przyszłości czeka Jasia poważna operacja kręgosłupa. Niektóre dzieci mają jeszcze wodogłowie. Naszego synka to ominęło, ale każde badanie to ogromny stres czy nadal wszystko jest dobrze. 

Odkąd Jaś skończył miesiąc jest rehabilitowany. Bardzo intensywnie, u kilku rehabilitantów oraz w domu. Obecnie ma 2 latka. Dzięki ciężkiej pracy samodzielnie siedzi i sprawnie już czworakuje. Jest szansa, że po podaniu komórek macierzystych Jaś będzie miał lepsze czucie w nóżkach oraz poprawi się działanie jego pęcherza. To dla nas szansa, że wkrótce będzie mógł zacząć chodzić!

Jan Jabłoński

Nigdy bym nie przypuszczała, że kiedykolwiek znajdę się w momencie, w którym będę musiała poprosić o pomoc. Jaś osiągnął już bardzo dużo, głównie dzięki intensywnej rehabilitacji. Teraz chcemy spróbować eksperymentalnego leczenia komórkami macierzystymi. Chcemy dać mu szansę, dlatego prosimy Cię o pomoc. Razem możemy więcej!

32 465,00 zł ( 100,05% )
Wsparło 512 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki