Jaś – kruche życie, o które wciąż walczymy!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 449 osób
28 098 zł (86,59%)
Brakuje jeszcze 4 349 zł
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Jan Jabłoński, 2 lata

Bytom, śląskie

Rozszczep kręgosłupa, niedowład kończyn dolnych

Rozpoczęcie: 17 Lipca 2019
Zakończenie: 17 Października 2019

Jaś obchodził niedawno swoje drugie urodziny. Kiedy zdmuchiwał świeczki na swoim torcie, pomyślałam za niego jedno życzenie – żeby zaczął chodzić, żeby kiedyś mógł być sprawnym chłopcem...

Jan Jabłoński

Mój synek urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Nie miałam nawet okazji dobrze się mu przyjrzeć, przytulić. Co oznacza rozszczep? Mówiąc najbardziej obrazowo – to taka otwarta rana wzdłuż kręgosłupa. Jaś został natychmiast zabrany na oddział neonatologii. Nie wiedzieliśmy, ile ważył, ani o której godzinie dokładnie się urodził. Wezwano karetkę i przewieziono go do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Po kilku godzinach był operowany. Moje małe dziecko, które dopiero co przyszło na świat leżało na stole operacyjnym, z dala ode mnie. Byłam przerażona, ze szpitala wyszłam na własne żądanie, By jak najszybciej być przy Jasiu. 

Jaś musiał leżeć na brzuszku do czasu zagojenia się miejsca po operacji. Nie mogliśmy wziąć go na ręce około 2 tygodnie. Cały czas spał. Potem dopiero dokładnie wytłumaczono nam, o co chodzi z tym rozszczepem. 

Synek ma niedowład nóżek, pęcherz neurogenny, co oznacza, że musi być cewnikowany co 3 godziny. Od urodzenia jest bardzo wiotki, czego konsekwencją jest neurogenne skrzywienie kręgosłupa. W przyszłości czeka Jasia poważna operacja kręgosłupa. Niektóre dzieci mają jeszcze wodogłowie. Naszego synka to ominęło, ale każde badanie to ogromny stres czy nadal wszystko jest dobrze. 

Odkąd Jaś skończył miesiąc jest rehabilitowany. Bardzo intensywnie, u kilku rehabilitantów oraz w domu. Obecnie ma 2 latka. Dzięki ciężkiej pracy samodzielnie siedzi i sprawnie już czworakuje. Jest szansa, że po podaniu komórek macierzystych Jaś będzie miał lepsze czucie w nóżkach oraz poprawi się działanie jego pęcherza. To dla nas szansa, że wkrótce będzie mógł zacząć chodzić!

Jan Jabłoński

Nigdy bym nie przypuszczała, że kiedykolwiek znajdę się w momencie, w którym będę musiała poprosić o pomoc. Jaś osiągnął już bardzo dużo, głównie dzięki intensywnej rehabilitacji. Teraz chcemy spróbować eksperymentalnego leczenia komórkami macierzystymi. Chcemy dać mu szansę, dlatego prosimy Cię o pomoc. Razem możemy więcej!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 449 osób
28 098 zł (86,59%)
Brakuje jeszcze 4 349 zł
Wesprzyj Wesprzyj