Walka o sprawność jest pełna przeszkód. Prosimy, pomóż Jasiowi!

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 251 osób
22 820 zł (131,78%)
Wesprzyj Wesprzyj
Zbiórka na cel
Zakup ortez AFO i gorsetu silikonowego

Jan Jabłoński, 3 latka

Bytom, śląskie

Rozszczep kręgosłupa, niedowład kończyn dolnych

Rozpoczęcie: 25 Maja 2020
Zakończenie: 25 Sierpnia 2020

Poprzednie zbiórki

32 465 zł (100,05%)
Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

512

17.07.2019 - 07.10.2019

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

512

32 465 zł

17.07.2019 - 07.10.2019

Mój synek urodził się z rozszczepem kręgosłupa. Co to oznacza? Mówiąc najbardziej obrazowo – to rana wzdłuż kręgosłupa, z której konsekwencjami zmagamy się do dziś. Jaś niebawem skończy trzy latka, a mimo to wciąż nie chodzi samodzielnie. Cały czas walczymy o jego sprawność, ale ta walka niestety jest bardzo kosztowna… Prosimy, pomóż nam, abyśmy mogli dać Jasiowi jak najlepsze życie. 

Jan Jabłoński

Zaraz po porodzie Jaś natychmiast został zabrany na oddział neonatologii. Nie wiedzieliśmy, ile ważył, ani o której godzinie dokładnie się urodził – wszystko działo się bardzo szybko. Wezwano karetkę i przewieziono go do Górnośląskiego Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach. Po kilku godzinach był operowany. Moje małe dziecko, które dopiero co przyszło na świat leżało na stole operacyjnym, z dala ode mnie. Byłam przerażona, ze szpitala wyszłam na własne żądanie, By jak najszybciej być przy Jasiu. 

Jaś musiał leżeć na brzuszku do czasu zagojenia się miejsca po operacji. Nie mogliśmy wziąć go na ręce przez około 2 tygodnie. Cały czas spał. Potem dopiero dokładnie wytłumaczono nam, o co chodzi z tym rozszczepem. 

Synek ma niedowład nóżek, pęcherz neurogenny, co oznacza, że musi być cewnikowany co 3 godziny. Od urodzenia jest bardzo wiotki, czego konsekwencją jest neurogenne skrzywienie kręgosłupa. W przyszłości czeka Jasia poważna operacja kręgosłupa. Niektóre dzieci mają jeszcze wodogłowie. Naszego synka to ominęło, ale każde badanie to ogromny stres czy nadal wszystko jest dobrze. 

Odkąd Jaś skończył miesiąc jest rehabilitowany. Bardzo intensywnie, u kilku rehabilitantów oraz w domu. Obecnie ma prawie 3 latka. Dzięki ciężkiej pracy samodzielnie siedzi i sprawnie już czworakuje.

Dzięki pomocy wielu wspaniałych ludzi Jaś jest w trakcie leczenia komórkami macierzystymi w Lublinie. Pierwsze podanie odbyło się w styczniu, a  17 czerwca jedziemy na drugie. Podań łącznie jest 5. Można powiedzieć, że od pierwszego podania udało się Jasiowi kilka razy stanąć samodzielnie przy meblach. To daje nadzieję na to, że Jaś zacznie chodzić! Niestety do tego potrzebny jest także specjalistyczny i bardzo drogi sprzęt – w przypadku Jasia ortezy i gorset. 

Jan Jabłoński

Nigdy bym nie przypuszczała, że kiedykolwiek znajdę się w momencie, w którym będę musiała poprosić o pomoc. Jaś osiągnął już bardzo dużo, głównie dzięki intensywnej rehabilitacji.

By możliwe były kolejne postępy naszego synka i dalsza walka o sprawność, potrzebujemy pomocy. Proszę, zawalcz razem z nami o lepszą przyszłość Jasia.

Monika, mama Jasia

Pomogli

Ładuję...

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 251 osób
22 820 zł (131,78%)
Wesprzyj Wesprzyj