Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Superbohater Jaś potrzebuje sprzętu rehabilitacyjnego!

Jan Bisztyga
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

zakup specjalistycznego sprzętu rehabilitacyjnego, rehabilitacja

Jan Bisztyga, 5 lat
Banino , pomorskie
Zamartwica urodzeniowa, opóźnienie rozwoju pyschoruchowego, objawy piramidowe czterokończynowe, padaczka, niewydolność oddechowa i krążeniowa, wrodzone zapalenie płuc
Rozpoczęcie: 23 Sierpnia 2019
Zakończenie: 31 Grudnia 2019

Opis zbiórki

Jaś to mały bohater, który ma ogromną wolę i chęć do życia. Przeżył 23 minuty reanimacji, 10 dni oddychał za niego respirator, 3 tygodnie OIOM-u i ponad miesiąc pobytu w hospicjum. Każdego dnia walczy, osiągając kolejne cele. Niedługo skończy dwa lata. Nie siedzi, nie chodzi, ale uśmiecha się i ciężko pracuje, by odzyskać sprawność. 

Jan Bisztyga

Za nim wiele godzin rehabilitacji, turnusów rehabilitacyjnych, wylanych łez i potu. To wszystko po to, by pomóc, aby w życiu żyło się lepiej. Fatalne skutki porodu wyrządziły wiele szkód w głowie Jasia. Jednak mimo tego, że lekarze nie dali mu nawet 1% szans na przeżycie i 0pkt. w skali Apgar to zaraz skończy dwa lata i każdego dnia zaskakuje wszystkich. 

Jaś to światowy człowiek - był już raz w Bangkoku na przeszczepie komórek macierzystych, które przyniosły wiele pozytywnych zmian. Pojawiły się emocje, pięknie trzyma głowę, jest z nim kontakt wzrokowy i przestał chorować na zapalenia płuc - wcześniej chorował średnio raz w miesiącu. Jest na dobrej drodze, by pozbyć się sondy, którą jest karmiony dożołądkowo. Na koniec września leci na kolejne 8  przeszczepów do Bangkoku, gdzie czeka go 4 tygodnie ciężkiej pracy i ćwiczeń. 

Jan Bisztyga


Oprócz intensywnej rehabilitacji na co dzień Jaś potrzebuje specjalistycznych sprzętów - niestety przez wzmożone napięcie oraz prężenia kręgosłup Jasia zaczyna się mocno krzywić. Aby zapobiec przykurczom, potrzebne są specjalne pasy odwodzące mięśnie, musimy dbać o dobre ułożenie miednicy, a co aktualnie najważniejsze zadbać o stopy i prosty kręgosłup. Wszystkie postępujące zwyrodnienia i zmiany im bardziej się nasilą, tym trudniej będzie je niwelować. 
Jaś jest rehabilitowany codziennie, poprzez ćwiczenia rehabilitacyjne i zabawę.

Każdą wolną chwilę poświęcamy, aby pomoc Synkowi w drodze do bycia samodzielnym. Jest to syzyfowa praca, ale mamy nadzieję, że nasz kamień, który wtaczamy codziennie na wysoką górę, którą jest Jasia niepełnosprawność, będzie coraz lżejszy, chociaż zdajemy sobie sprawę, że będziemy go dźwigać już zawsze. 


Dzięki sprzętom rehabilitacyjnym możemy ułatwić sobie codzienne wchodzenie na szczyt - jesteśmy w stanie zrobić to tylko dzięki Wam, dlatego prosimy o pomoc! Chcemy patrzeć tylko w przyszłość, a to, co najgorsze, zostawić już za nami daleko daleko...

Rodzice Jasia

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki