Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Blisko 50 lat udawało się ratować moją nogę. Teraz ratunkiem jest proteza!

Jerzy Niciński
Zbiórka zakończona
2 081,11 zł ( 2,94% )
Wsparło 17 osób
Cel zbiórki:

Zakup protezy i rehabilitacja

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Jerzy Niciński, 68 lat
Dzierżoniów, dolnośląskie
Stan po amputacji nogi
Rozpoczęcie: 24 Sierpnia 2020
Zakończenie: 14 Października 2021

Opis zbiórki

Odkąd pamiętam rower był moją pasją. Jako młody chłopak jeździłem w klubie kolarskim w Dzierżoniowie. Niestety, pewnego dnia zdarzy się nieszczęśliwy wypadek, podczas którego doznałem poważnego otwartego złamania kości podudzia. Miało to miejsce w 1971 roku. Miałem wtedy osiemnaście lat. Musiałem zrezygnować ze sportu. Przez wiele lat przeszedłem mnóstwo operacji i zabiegów ratujących moją nogę przed amputacją. Mimo tych utrudnień, kiedy tylko zdrowie pozwalało jeździłem na rowerze i byłem również czynny zawodowo. Do teraz.

Przez te wszystkie lata, czyli blisko 50, borykałem się z zakażeniem kości i otwartą niegojącą się rano spowodowaną pooperacyjnym zakażeniem. Niestety w tym roku lekarze poinformowali mnie, że ten stan zagraża mojemu zdrowiu i życiu i musi dojść do amputacji. Nie poddaję się. Moim marzeniem jest teraz powrót do pełnej sprawności, jazdy na rowerze, pracy i po prostu - cieszenia się życiem! Bardzo proszę o pomoc.

Jerzy

2 081,11 zł ( 2,94% )
Wsparło 17 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki