Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomóż Jurkowi wrócić do sprawności.

Jerzy Sosnowski
13 622,00 zł ( 71,13% )
Wsparły 124 osoby
Cel zbiórki:

Leczenie alternatywne - jedyna szansa na życie Jurka

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja W związku z rakiem
Jerzy Sosnowski
Jasienica , małopolskie
Guz esicy, padaczka pourazowa
Rozpoczęcie: 30 Sierpnia 2019
Zakończenie: 15 Listopada 2019

Aktualizacje

Pan Jerzy już nie cierpi

Z przykrością informujemy, że Pan Jerzy zmarł 9.11.2019 roku. W ostatnich dniach opoką była dla niego rodzina.

Pozostajemy w żałobie z rodziną.

Opis zbiórki

Jurek gaśnie w oczach. Traci siły, jest coraz słabszy. Na taki stan mojego męża miało wpływ wiele czynników. Trzynaście lat temu Jurek został potrącony przez samochód. Jego stan był bardzo ciężki. Mąż z dnia na dzień stał się niepełnosprawny. Wymagał całodobowej opieki. Do tego doszła jeszcze padaczka. 

Dzięki rehabilitacji z łóżka przesiadł się na wózek. To był ogromny sukces. I wtedy otrzymaliśmy kolejny cios. Jurek trafił do szpitala z silnymi wymiotami. Lekarze nie pozostawili nam złudzeń - to guz esicy, części jelita grubego, z przerzutami do wątroby. Operacja się udała, ale męża jeszcze bardziej to osłabiło. Jego organizm był tak wyczerpany, że nie było szans, aby podać mu chemioterapię. I wypisano do domu...

Wszystko, co do tej pory osiągnęliśmy  dzięki rehabilitacji, cofnęło się. Wróciliśmy do punktu wyjścia. Jurek musi się wzmocnić, żeby mieć siły na ćwiczenia, na walkę o powrót do sprawności. On ma dopiero 49 lat! Jeszcze tyle przed nim...

Jedyne co może postawić mojego męża na nogi, dodać mu sił jest leczenie alternatywne. Wlewy witaminowe i suplementacja to jedyna szansa na przywrócenie sił Jerzemu. Koszty terapii są bardzo duże. Nieosiągalne dla nas. Bez pomocy innych osób nie jestem w stanie opłacić potrzebnej kuracji. Zwracam się więc z prośbą do Ciebie… Pomóż Jurkowi wrócić do normalności, do samodzielności. Każda złotówka jest cenna. 

Monika, żona Jurka

13 622,00 zł ( 71,13% )
Wsparły 124 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki