Zdrowe nóżki Julci. Pomóżmy jej, by mogła żyć tak, jak inne dzieci

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 914 osób
97 514 zł (75,95%)
Zbiórka na cel
operacja SDR w USA, roczna rehabilitacja w Polsce, turnus rehabilitacyjny

Julia Symonajć, 3 lata

Olsztyn, warmińsko-mazurskie

Dziecięce Porażenie Mózgowe

Rozpoczęcie: 28 Sierpnia 2018
Zakończenie: 31 Stycznia 2019

14 Marca 2019, 16:38
Julka już ćwiczy!

Kochani,

ciągle jesteśmy w Stanach, a Julcia dzielnie ćwiczy. Widać już małe postępy, ale przed nią jeszcze duuużo pracy. A to wszystko było możliwe dzięki Waszemu wsparciu! Nasza wdzięczność nie ma granic!

Pokaż wszystkie aktualizacje

26 Lutego 2019, 15:33
Julka już po operacji!

Julia SymonajćJulia Symonajć

18 Lutego 2019, 10:14
Operacja tuż tuż!

Kochani,

jesteśmy już w Stanach i odliczamy godziny do operacji, która ma się odbyć wedle planu już 21 lutego. Mamy nadzieję, że to najlepsza decyzja w naszym życiu i że dzięki tej operacji Julcia będzie sprawniejsza.

Jeszcze raz z całego serca Wam dziękujemy za wsparcie. Ten wyjazd i operacja nie byłyby możliwe bez Was!

Anna - mama

20 Grudnia 2018, 12:23
Zbieramy na rehabilitację!

Kochani,

dzięki środkom zebranym na Siepomaga oraz z innych źródeł, udało nam się już zapłacić za operację Julki w Stanach, przez co zmniejszyliśmy kwotę zbiórki. To jednak nie koniec...

Żeby operacja przyniosła najlepsze rezultaty, nasza córeczka będzie musiała być intensywnie rehabilitowana po powrocie do kraju. Nie możemy zaniedbać tego ważnego aspektu, bo wtedy cały nasz wysiłek związany z wyjazdem do USA pójdzie na marne. 

Dziękujemy Wam za dotychczasowe wsparcie i ośmielamy się prosić o dalszą pomoc...

Anna - mama Julki 

23 Listopada 2018, 12:30
Znamy termin operacji!

Kochani,

otrzymaliśmy właśnie maila ze szpitala w Stanach z ustalonym terminem operacji - 21 luty 2019r, ale trzeba za nią zapłacić nie później niż 45 dni przed zabiegiem. Inaczej szansa przepadnie. 

Operacja po dzisiejszym kursie dolara kosztować będzie około 175 tys. zł i został nam miesiąc, żeby zebrać te pieniądze...

Z każdym dniem jesteśmy bliżej tego momentu, kiedy nasza córka otrzyma tak bardzo potrzebną jej pomoc, a jednocześnie mamy świadomość, jak wiele nas jeszcze finansowo od niej dzieli... Nie możemy się już teraz zatrzymać, Julcia bardzo mocno na nas liczy. Prosimy, pomóżcie nam...

Julka chciałaby biegać i skakać jak inne dzieci, ale nie może. Urodziła się za wcześnie, w 33. tygodniu ciąży. Od początku rozwijała się wolniej, jednak lekarze uspokajali, że to normalne u wcześniaków. Zjechaliśmy niemal całą Polskę w poszukiwaniu odpowiedzi i dopiero po 8 miesiącach pojawia się diagnoza - mózgowe porażenie dziecięce. Córka potrzebuje specjalistycznej operacji SDR, która ma pomóc zmniejszyć spastyczność w nogach i pozwolić normalnie chodzić. Niestety taki zabieg jest bardzo drogi...

Julia Symonajć

Przywitała się z tym światem 2 grudnia 2015r. Była taka śliczna, choć ważyła tylko 1820 gram… Nie miałyśmy szansy na dłuższy dotyk, bo Julka oddychała z dużymi trudnościami i musieli ją zabrać na OION. Na szczęście po dwóch dniach płuca pracowały już samodzielnie, a w samą wigilię wychodzimy do domu, gdzie Julia staje się najbardziej oczekiwanym prezentem świątecznym dla całej naszej rodziny.

Zaczynamy żyć normalnym trybem, ale stan Julki cały czas nie daje mi spokoju. Mam porównanie z dwoma starszymi synami i przecież widzę, że coś jest nie tak… Dlaczego w wieku 8 miesięcy jeszcze nie siedzi? Szukam pomocy, gdzie tylko się da. U lekarzy, w Internecie… Wreszcie ktoś wpada na trop mózgowego porażenia dziecięcego, a moje serce przebija lód. Zaczynam płakać głośniej od Julki...  Dlaczego my? Dlaczego ona?

Od tego momentu rehabilitacja staje się kolejnym, nieplanowanym członkiem rodziny. Jest obecna w codziennych ćwiczeniach, jak i kilkutygodniowych wyjazdach na turnusy. Co pół roku musimy ostrzykiwać nóżki botuliną, żeby zmniejszać napięcie mięśniowe. Właśnie to napięcie najbardziej dokucza Julce, uniemożliwiając prawidłowy rozwój. Córka zaczyna chodzić bardzo późno, dopiero po skończeniu 18 miesięcy.

Julia Symonajć

Każdego dnia spogląda w kierunku starszych braci i chciałaby się bawić razem z nimi. Biegać, skakać, dokazywać… Niestety nóżki jej nie pozwalają. Buntują się, nie chcąc jej słuchać. Nie mogę stać bezczynnie i patrzeć jak coraz większa spastyka przeszkadza mojej córce cieszyć się beztroską dzieciństwa. Dlatego zaczęliśmy szukać skuteczniejszych sposobów i odkryliśmy operację SDR - pomoc dla dzieci z takim schorzeniem jak Julka.

Operacja SDR polega na przecięciu kilku wybranych włókien nerwów czuciowych, wychodzących z mięśni i wstępujących do rdzenia kręgowego. Najpierw próbowaliśmy w Polsce. Niestety, w jednym ośrodku uznano, że stan córki jest zbyt dobry, a w innym operują starą metodą - na 5 kręgach. Z tego względu zdecydowaliśmy się na Stany Zjednoczone. Po pierwsze dlatego, że tamtejsi lekarze posługują się nowocześniejszą metodą, operując na 3 kręgach, a po drugie córka będzie miała zapewnioną 3-tygodniową rehabilitację bezpośrednio po zabiegu. Amerykańscy specjaliści mają dużo większe doświadczenie i wiedzą jak pracować z takimi dziećmi To dla nas rodziców bardzo ważne...

Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że zdrowie i sprawność Julki zostały wycenione na kosmiczną kwotę... Ponad 46 tysięcy dolarów, a będziemy potrzebowali też środków na intensywną rehabilitację w Polsce. Nie mamy takich pieniędzy… Dlatego prosimy o pomoc. Tylko z Waszym wsparciem nasza córka otrzyma szansę, żeby pozbyć się spastyki i móc cieszyć się dzieciństwem, biegać ze swoimi braćmi...

Anna - mama Julki

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 1 914 osób
97 514 zł (75,95%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość