Zdrowe nóżki Julci. Pomóżmy jej, by mogła żyć tak, jak inne dzieci

Julia Symonajć
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

operacja SDR w USA, roczna rehabilitacja w Polsce, turnus rehabilitacyjny

Julia Symonajć, 8 lat
Olsztyn, warmińsko-mazurskie
Dziecięce Porażenie Mózgowe
Rozpoczęcie: 28 Sierpnia 2018
Zakończenie: 31 Stycznia 2019

Opis zbiórki

Julka chciałaby biegać i skakać jak inne dzieci, ale nie może. Urodziła się za wcześnie, w 33. tygodniu ciąży. Od początku rozwijała się wolniej, jednak lekarze uspokajali, że to normalne u wcześniaków. Zjechaliśmy niemal całą Polskę w poszukiwaniu odpowiedzi i dopiero po 8 miesiącach pojawia się diagnoza - mózgowe porażenie dziecięce. Córka potrzebuje specjalistycznej operacji SDR, która ma pomóc zmniejszyć spastyczność w nogach i pozwolić normalnie chodzić. Niestety taki zabieg jest bardzo drogi...

Julia Symonajć

Przywitała się z tym światem 2 grudnia 2015r. Była taka śliczna, choć ważyła tylko 1820 gram… Nie miałyśmy szansy na dłuższy dotyk, bo Julka oddychała z dużymi trudnościami i musieli ją zabrać na OION. Na szczęście po dwóch dniach płuca pracowały już samodzielnie, a w samą wigilię wychodzimy do domu, gdzie Julia staje się najbardziej oczekiwanym prezentem świątecznym dla całej naszej rodziny.

Zaczynamy żyć normalnym trybem, ale stan Julki cały czas nie daje mi spokoju. Mam porównanie z dwoma starszymi synami i przecież widzę, że coś jest nie tak… Dlaczego w wieku 8 miesięcy jeszcze nie siedzi? Szukam pomocy, gdzie tylko się da. U lekarzy, w Internecie… Wreszcie ktoś wpada na trop mózgowego porażenia dziecięcego, a moje serce przebija lód. Zaczynam płakać głośniej od Julki...  Dlaczego my? Dlaczego ona?

Od tego momentu rehabilitacja staje się kolejnym, nieplanowanym członkiem rodziny. Jest obecna w codziennych ćwiczeniach, jak i kilkutygodniowych wyjazdach na turnusy. Co pół roku musimy ostrzykiwać nóżki botuliną, żeby zmniejszać napięcie mięśniowe. Właśnie to napięcie najbardziej dokucza Julce, uniemożliwiając prawidłowy rozwój. Córka zaczyna chodzić bardzo późno, dopiero po skończeniu 18 miesięcy.

Julia Symonajć

Każdego dnia spogląda w kierunku starszych braci i chciałaby się bawić razem z nimi. Biegać, skakać, dokazywać… Niestety nóżki jej nie pozwalają. Buntują się, nie chcąc jej słuchać. Nie mogę stać bezczynnie i patrzeć jak coraz większa spastyka przeszkadza mojej córce cieszyć się beztroską dzieciństwa. Dlatego zaczęliśmy szukać skuteczniejszych sposobów i odkryliśmy operację SDR - pomoc dla dzieci z takim schorzeniem jak Julka.

Operacja SDR polega na przecięciu kilku wybranych włókien nerwów czuciowych, wychodzących z mięśni i wstępujących do rdzenia kręgowego. Najpierw próbowaliśmy w Polsce. Niestety, w jednym ośrodku uznano, że stan córki jest zbyt dobry, a w innym operują starą metodą - na 5 kręgach. Z tego względu zdecydowaliśmy się na Stany Zjednoczone. Po pierwsze dlatego, że tamtejsi lekarze posługują się nowocześniejszą metodą, operując na 3 kręgach, a po drugie córka będzie miała zapewnioną 3-tygodniową rehabilitację bezpośrednio po zabiegu. Amerykańscy specjaliści mają dużo większe doświadczenie i wiedzą jak pracować z takimi dziećmi To dla nas rodziców bardzo ważne...

Najtrudniejsze w tym wszystkim jest to, że zdrowie i sprawność Julki zostały wycenione na kosmiczną kwotę... Ponad 46 tysięcy dolarów, a będziemy potrzebowali też środków na intensywną rehabilitację w Polsce. Nie mamy takich pieniędzy… Dlatego prosimy o pomoc. Tylko z Waszym wsparciem nasza córka otrzyma szansę, żeby pozbyć się spastyki i móc cieszyć się dzieciństwem, biegać ze swoimi braćmi...

Anna - mama Julki

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki