Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Julek nie miał tyle szczęścia, co jego siostra bliźniaczka... Pomóż chłopcu wyzdrowieć!

Julian Świtaj
Zbiórka zakończona
4 412,00 zł ( 100,45% )
Wsparły 94 osoby
Cel zbiórki:

Roczna rehabilitacja dla Juliana

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Julian Świtaj, 6 lat
Bojanowo, wielkopolskie
Padaczka, wada układu moczowego
Rozpoczęcie: 6 Grudnia 2019
Zakończenie: 15 Września 2020

Rezultat zbiórki

Chcielibyśmy ogromnie podziękować za pomoc! Wspaniale jest mieć poczucie wsparcia. Przeczytaliśmy każde słowo otuchy, płynące ze szczerego serca. To było niezwykle miłe. Nawet krótkie:  "Będzie dobrze", wzruszało.

Julek, zwany przez nas Lulusiem, cały czas się uczy. Co jest bardzo pocieszające, nie stoi w miejscu, nie nastąpił progres. W końcu zaczął budować proste dwuwyrazowe zdania. Co jest efektem ponad 3-letniej pracy z logopedą. Jesteśmy pod opieką wyspecjalizowanego stowarzyszenia, gdzie czujemy się zaopiekowani.

Julian Świtaj

Padaczka się uciszyła dzięki lekom, kompetentnej pani profesor, która nas prowadzi i dba o zdrowie naszego synka. Jest nadzieja, że z końcem roku Julek zostanie wyleczony!

Rehabilitacja ruchowa i integracja sensoryczna dają efekty tylko, gdy prowadzone są latami. Jest tak i w naszym przypadku. Mimo że jeszcze wiele lat przed nami, to już teraz obserwuję efekty poprawy napięcia mięśniowego i lepszej koordynacji ruchowej, mniejszej wrażliwości na dotyk oraz, co dla mnie niezwykle ważne, przyzwyczajenia się do zajęć tego typu przez synka.

Dziękuję raz jeszcze i życzymy wszystkim tyle ciepła, ile dostaliśmy, jak również zdrowia, zdrowia, zdrowia!

Pozdrawiamy,

Rodzice Julka, jego siostry oraz on sam 💚

Opis zbiórki

Dwie kreski na teście ciążowym, a później dwa bijące serca. Kiedy dowiedziałam się, że jestem w ciąży, i to w ciąży bliźniaczej, byłam przeszczęśliwa. Dwójka dzieci to podwójny obowiązek, ale przede wszystkim podwójna dawka miłości. Radosne oczekiwanie na córeczkę i synka niestety szybko zmieniło się w strach o życie jednego z dzieci. Podczas badania USG lekarz zauważył, że z nerkami synka jest coś nie tak...

7 stycznia 2016 zostałam mamą! Niestety – Julian urodził się z nieprawidłowo rozwiniętymi nerkami. Są mniejsze, niż powinny. Dodatkowo ich budowa wygląda tak, jakby ciągle toczył się w nich stan zapalny. Ich wydajność jest dużo niższa niż u zdrowego człowieka. Julek ma też problemy z pęcherzem, przez co na stałe musi przyjmować leki.

U Julka zdiagnozowano też padaczkę – kolejny problem, który spędza mi sen z powiek. W międzyczasie pojawiły się też  problemy z mówieniem. Pierwsze swoje słowa Julek wypowiedział, dopiero gdy miał 3,5 roku.

Synek jest pod stałą kontrolą nefrologa, urologa, neurologa, endokrynologa i kardiologa. Do tego wymaga też terapii logopedycznej, cystoskopii, SI i rehabilitacji. Jeździmy od jednego gabinetu do drugiego, ale tylko w taki sposób możemy sprawić, że Julek w przyszłości będzie sprawny, że dogoni swoją siostrę i inne dzieci w jego wieku.

Rehabilitacja Julka to ogromny wydatek, na który przestaje mnie być stać. Wiem jednak, że jeśli Julek przestanie ćwiczyć, zrobi kilka kroków w tył, a wtedy stracimy to, co udało się do tej pory wypracować.  Proszę, wyciągnij do Julka pomocną dłoń, odmień jego los!

Agata, mama Juliana

4 412,00 zł ( 100,45% )
Wsparły 94 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki