Mam tyko jedną rączkę, która nie działa...

Zbiórka na cel: zabieg chirurgiczny rozdzielenia palców lewej ręki w Hamburgu, proteza ręki prawej
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 288 osób
76 055 zł (100,55%)

Julia Kozłowicz, 3 lata

Wrocław, dolnośląskie

zespół wrodzonych wad rozwojowych: brak kończyny górnej prawej, dysmorfia palców dłoni lewej z przewężeniami amniotycznymi oraz przewężeniami amniotycznymi w obrębie skróconych i dysmorficznych palców stóp i częściowe zrośnięcie palców

Rozpoczęcie: 26 Października 2016
Zakończenie: 14 Kwietnia 2017

Zobacz wszystkie zbiórki

Rezultat zbiórki

Julka już po operacji!

Wiadomość od taty dziewczynki: Operacja przebiegła spokojnie, natomiast podczas operacji lekarze zauważyli, że palce posiadają wspólne tętnice (naczynia krwionośne - które odżywiają palce w krew itp) - dla tego podczas tej operacji rozdzielono jednego paluszka wskazującego od dwóch pozostałych (zdj. w załączniku), została przeszczepiona skóra z podbrzusza i zoperowano stopę, gdzie usunięto narośl i paznokieć na paluchu (duży palec) oraz skrócono delikatnie palec 3 i 4. Wracając do palców na dłoni, to ze względu na to, że palce posiadają wspólne naczynia krwionośne, a palec środkowy jest w przykurczu 40 stopni i palce serdeczny w przykurczu 110 stopni, będziemy musieli w kolejnych operacjach amputować palec serdeczny (może to być częściowa amputacja lub do przewężenia, które widać na zdjęciach), po to by uratować i uruchomić palec środkowy do pełnej funkcjonalności (chodzi tu o oddzielenie wyprostowanie i wydłużenie palce) i jest to najlepszy wariant dla Julci.

Szpital w którym przeprowadzaliśmy operację naprawdę jest na wysokim poziomie dbał o córkę i żonę po operacji "wyśmienicie" :) . Ja codziennie dojeżdżałem do szpitala. Julcia po wybudzeniu była troszkę zakręcona, ale kolejne dni rozrabiała jak zawsze, z tym że czuła że miała operację - bo zwyczaj wyrywa się z wózka jak ją wkładamy a teraz jeździła spokojnie. Zresztą filmiki same mówią za siebie, że Julka była przygotowana i zniosła operację dzielnie, a po operacji w drugim dniu chodziła już uśmiechnięta. Teraz ma szynę (usztywnienie dla na rączkę), którą musi nosić jeszcze około 3 tygodni, myślę że jak paluszki będą się goić tak jak do tej pory to za tydzień dwa Julka wróci do żłobka.

Jeszcze raz dziękujemy za okazaną pomoc i wielkie serca, które dają nam radość i wiarę w to, że nie jesteśmy sami, ale jest cała masa "pomagaczy", od których otrzymaliśmy ciepłe, pełne otuchy słowa i materialną pomoc.

- Marcin Kozłowicz

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 2 288 osób
76 055 zł (100,55%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość