W głowie Julii tkwi śmiertelny guz. Uratujmy jej życie!

Zbiórka na cel: Kontynuacja leczenia lekiem onc201, immunoterapia i chemioterapia w Monterrey
PILNE!
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
11 dni do końca
Wsparły 22 272 osoby
641 730,90 zł (74,33%)
Brakuje jeszcze 221 569,10 zł
Wesprzyj

Julia Potocka, 7 lat

Kraków, małopolskie

DIPG (nowotwór złośliwy mózgu)

Rozpoczęcie: 26 Września 2018
Zakończenie: 23 Grudnia 2018

Zobacz poprzednie zbiórki

18 miesięcy temu dowiedzieliśmy się, że nasza córeczka ma złośliwego guza pnia mózgu DMG, glejaka w swojej najcięższej formie – rokowania fatalne, guz był tak duży, że bez operacji zostałoby jej zaledwie parę tygodni życia. Od tego czasu robimy wszystko, by ją uratować!

Julka w Centrum Zdrowia Dziecka, w Warszawie przeszła operację, lekarze wykonali świetną robotę, ale guza nie udało się wyciąć w całości. Praktycznie od razu rozpoczęła chemioterapię, ale już po trzech cyklach okazało się, że ona nie działa, bo guz zaczął odrastać, więc przyspieszono radioterapię. Efekty znów tylko na chwilę… Tak zakończyło się leczenie w Polsce – wykorzystaliśmy wszystkie możliwości.

Julia Potocka

Dla Julii przerwanie leczenia na tym etapie oznaczało tylko oczekiwanie na najgorsze... Gdyby nie lekarze z Londynu i San Francisco, pewnie dzisiaj nie mielibyśmy już o kogo walczyć.
Prosiliśmy Was o pomoc, bo koszty leczenia były ogromne. Pierwszego cudu dokonało ponad 33 tys. osób podczas zbiórki pieniędzy.

Pojechaliśmy z Julią do Londynu, gdzie niemal natychmiast lekarze wszczepili do jej główki specjalne cewniki, tak by podawać leki bezpośrednio do guza. Po pięciu infuzjach CED i ta szansa na leczenie przepadła. Guz znów się uodpornił na leczenie i leki nie działały.
W przypadku złośliwego guza mózgu, zakończenie każdego etapu leczenia to ogromne ryzyko i stres, czy uda znaleźć się następną możliwość, zanim będzie za późno.

Zmieniliśmy leczenie na czas i Julia przeszła w Monterrey 7 zabiegów Intraarterial, w których leki są podawane w bezpośrednią okolice guza przez inny cewnik wprowadzany przez tętnicę. Na dzisiaj, pomimo fatalnych prognoz, dzięki Waszemu wsparciu oraz podjętemu leczeniu, guz jest stabilny i Julia czuje się dobrze!

Od skrajnego załamania dotarliśmy do chwili, w której potrafimy się uśmiechać razem z Julią, mało tego, stało się coś, o czym kilka miesięcy temu nawet nie marzyliśmy. Julia rozpoczęła pierwszą klasę…

Nie ma tygodnia, w którym nie dowiadujemy się, że kolejne dziecko przegrało walkę z tym samym nowotworem, co nasza córeczka, nie ma dnia ani godziny, w której nie drżymy o to, co wydarzy się za chwilę. W tej chwili guz jest stabilny, a Julia czuje się dobrze, nie wiemy jednak, jak długo to potrwa. Jedno jest pewne – musimy leczyć tym, co w tej chwili działa, dlatego musimy wracać do Monterrey.

Julia Potocka

Dodatkowo, to leczenie trzeba rozszerzyć o immunoterapię. Taka terapia pozwala organizmowi zlokalizować wroga w organizmie. Lekarze liczą na to, że Julia sama zacznie walczyć z komórkami nowotworowymi i uchroni się od ewentualnych przerzutów. Julia od marca przyjmuje również nowy lek onc201, który jest aktualnie przedmiotem badań klinicznych w USA i pierwsze wyniki tych badań są obiecujące. Wierzymy, że ten lek również przyczynia się do dobrego stanu naszej córki i dlatego zgodnie z zaleceniami lekarzy, chcielibyśmy kontynuować tę terapię.

Dzięki Waszej pomocy udało nam się uśpić chorobę, która wielu dzieciom nie dała żadnych szans. To, czy będziemy mogli walczyć dalej, zależy od pieniędzy.
Już raz, dzięki Wam, zebraliśmy niewyobrażalną kwotę w błyskawicznym czasie. Dzięki tym pieniądzom Julia jest z nami i wciąż ma szansę aby wygrać! 

Z całego serca prosimy Was o pomoc, bez której dalsze leczenie Julii nie będzie już możliwe. Jeśli przerwiemy, będzie to oznaczało koniec i wiele straconych miesięcy. Terapia działa – guz jest stabilny i pozwala naszej córeczce funkcjonować, chodzić do szkoły. Chcieliśmy kupić jej trochę czasu i się udało. Mamy nadzieję, że niebawem pojawi się kolejna terapia, która ostatecznie pomoże nam wygrać najważniejszą walkę w życiu – walkę o życie naszego dziecka.

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
11 dni do końca
Wsparły 22 272 osoby
641 730,90 zł (74,33%)
Brakuje jeszcze 221 569,10 zł
Wesprzyj

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość