28 dni, by wygrać całe życie Julki

Monica Potomska
organizator skarbonki

Witajcie, za kilka tygodni obchodzę swoje imieniny. I chociaż jako pokolenie Y, nigdy nie przywiązywałam uwagi do tej okazji, ani też jej nie świętowałam, dziś postanowił to zmienićoraz pamiętać o tej dacie. 

Z tej okazji organizuję zbiórkę charytatywną dla chorej Julki - ma 5 cm guza, najgorszy nowotwór.

Ośmielam się Was prosić o jej wsparcie i sama wrzucam pierwszy grosz. Zamiast życzeń, o których nasze pokolenie "nieimieninowe" nie pamięta, a także uwzgledniając tych, którzy zadzwonią, wyślą SMSa, proszę o nawet najmniejsze wsparcie i przekazanie sztafety dalej... Każdy gest, każdy grosz jest na wagę złota.

Tak bardzo narzekamy na świat i wszystkie jego składowe... Na wiele rzeczy nie mamy wpływów, ale posiadanie maleńkiej nadziei, że czyjeś życie możemy zmienić, to najpiękniejszy dowód na to, że na tym świecie jest wiele dobra...

"Mamo, te wszystkie dzieci patrzą na moje włosy. Obiecaj, że mi nie wypadną."

Mamy 28 dni. Pozwólmy mamie Julki dotrzymać słowa. Trzymam kciuki.

Pozdrowienia

Wsparli

20 zł

Werka

10 zł

Monika

10 zł

TO

10 zł

Alina

Powodzenia!
30 zł

MP

Damy radę! :)
Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
16%
80 zł Wsparło 5 osób CEL: 500 ZŁ