Nauczysz mnie chodzić, mamusiu?

Zbiórka na cel: Wyjazd na turnus rehabilitacyjny, dzięki któremu Kacper może zacząć chodzić
Zbiórka zakończona
Kacper Woźniak
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 378 osób
13 903 zł (100,45%)

Kacper, 7 lat

Dziecięce Porażenie Mózgowe

Żory, śląskie

Rozpoczęcie: 21 Kwietnia 2017
Zakończenie: 29 Sierpnia 2017

07 Sierpnia 2017, 12:51
Kacper – rehabilitacja

Od mamy Kacperka otrzymaliśmy informację, że kilka dni temu chłopiec został zakwalifikowany na turnus rehabilitacyjny z fizjoterapią, podczas którego będzie mógł kontynuować swoją walkę o pierwsze samodzielne kroki.

Po raz kolejny zwracam się do Państwa o pomoc. Turnus odbędzie się już w październiku, a ja do tego czasu nie zdołam samodzielnie uzbierać tak dużych pieniędzy. Nie mogę zawieść swojego synka, dlatego proszę, pomóżcie nam.

–Agnieszka, mama Kacpra

“Mamusiu, dlaczego ja nie umiem chodzić? Czy kiedyś będę umiał?” – to nie jest pytanie, które ośmiolatek powinien zadawać swojej mamie. Ośmiolatek powinien negocjować z mamą kolejne godziny spędzone na placu zabaw, czy kolejne wyjście na spacer. Chyba że od urodzenia jest poważnie chory. A co w takiej sytuacji może powiedzieć mama? Może rozpłakać się i próbować uniknąć odpowiedzi. Może też zacisnąć zęby i, tak jak mama Kacperka, obiecać swojemu dziecku, że zrobi wszystko, by chodził, by nigdy nie czuł się gorszy od innych dzieci. 

Są też takie pytania, na które matce odpowiedzieć jest o wiele trudniej. “Kiedy przestanie boleć? Mamusiu, czy możesz zrobić coś, żeby ten ból minął?". Trudno o jakiekolwiek słowa, kiedy wie się, że niewiele można zrobić, bo skurcze spastyczne przychodzą nagle, zabierając uśmiech i wykrzywiając twarz grymasem bólu. Trudno, bo nie wiadomo tak naprawdę, ile będą trwały. Czuje się wtedy taką bezsilność, którą ciężko znieść. Taką, którą mama Kacpra czuła niedługo po tym, jak przyszedł na świat. Najpierw, zamiast w ręce mamy, która tak bardzo na niego czekała, trafił do inkubatora – urodził się z niewydolnością oddechową. W 3 tygodniu życia zachorował na zapalenie płuc. Oprócz tego lekarze zdiagnozowali odmę płucną, kwasicę metaboliczną i niedokrwistość wtórną.  W efekcie zaburzony został układ nerwowy, co doprowadziło do Dziecięcego Porażenia Mózgowego – choroby, która do dziś zabiera sprawność i skazuje Kacperka na codzienne zmaganie się z bólem, a jego mamie każe patrzeć jak jej dziecko cierpi.

Kacper nie chodzi – pełza po podłodze, wykorzystując całą siłę zgromadzoną w jego małych rączkach. Dalsze dystanse może pokonywać tylko na wózku lub na rękach swojej mamy. Większość zabaw innych dzieci jedynie obserwuje. Jego mama w tych niebieskich wielkich oczach często widzi rozczarowanie, które nie może dziwić, bo przecież każdy ośmiolatek marzy o zabawie z innymi dziećmi. Często widzi też łzy, bo Kacperek, zamiast zabawy ma ból, a zamiast dzieciństwa walkę z chorobą. Na szczęście są też chwile, kiedy pojawia się uśmiech. I tego uśmiechu może być jeszcze więcej, bo istnieje szansa, na to, by ból zniknął z życia Kacpra, a jego nóżki zaczęły chodzić.

Systematyczna rehabilitacja jest jedyną drogą, która może zaprowadzić Kacpra do sprawności. Drogą bardzo kosztowną, bo ćwiczenia na specjalistycznym sprzęcie prowadzone przez fachowców wymagają dużych pieniędzy. Turnusy rehabilitacyjne zakładają między innymi mikropolaryzację, która pozwala tkankom nerwowym przywracać utracone właściwości, a to dla Kacpra oznacza szansę na odzyskanie dzieciństwa i samodzielną przyszłość.

Mama Kacperka wierzy, że kiedyś jej synek podejdzie do niej sam i mocno ją przytuli, a ona będzie wiedziała, że zrobiła wszystko, by dać mu szansę na życie bez bólu i kalectwa. Koszt turnusu przekracza jednak jej możliwości finansowe, dlatego postanowiła prosić Was o pomoc. Bez niej choroba w końcu posadzi Kacpra na wózku, a marzenie mamy o samodzielności jej synka nigdy się nie spełni. Pomóżmy Kacprowi i jego mamie spełnić ich największe marzenie...

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 378 osób
13 903 zł (100,45%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość