Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Otwórzmy magiczną furtkę, za którą kryje się codzienność bez wózka!

Kamila Łopat
Zbiórka zakończona
16 682,00 zł ( 100,13% )
Wsparło 599 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0087197 Kamila
Cel zbiórki:

zabieg fibrotomii na Ukrainie

Organizator zbiórki: Fundacja Dogonić Nadzieję
Kamila Łopat, 9 lat
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
Mózgowe porażenie dziecięce, padaczka, dysplazja oskrzelowo-płucna, astma, niedosłuch obustronny głębokiego stopnia zmysłowo-nerwowy, somatropinowa niedoczynność przysadki, choroba von Willebranda, nadwzroczność oczna
Rozpoczęcie: 4 Grudnia 2018
Zakończenie: 5 Maja 2019

Rezultat zbiórki

Kamilka jest już po zabiegu fibrotomii na Ukrainie, który odbył się 30 marca 2019 roku!

Z całego serca dziękujemy wszystkim darczyńcom, którzy sprawili, że udało nam się uzbierać pieniądze na ten zabieg. Kamilka czuje się dobrze, choć  jeszcze wszystko ją boli i nie może wstawać przez najbliższe dwa tygodnie. Wierzymy, że przykurcze ustąpią i będzie mogła stanąć na własnych nogach! To dzięki Wam Kamilka może spełni swoje największe marzenie o chodzeniu! Czekamy na dalszy etap rehabilitacji i już teraz prosimy o trzymanie kciuków i wysyłanie dobrych myśli w stronę naszej córeczki! 

Wiara w dobro, dzięki Wam jest jeszcze większa! Dziękujemy!

Rodzice Kamilki

Aktualizacje

Zwiększenie kwoty zbiórki

Od Mamy Kamilki otrzymaliśmy informację, że dziewczynka została zakwalifikowana na turnus rehabilitacyjny oraz terapię logopedyczno-pedagogiczną. Turnus jednak kosztuje, dlatego zwiększamy kowotę zbiórki.

To kolejny krok na drodze po sprawność. Prosimy, pomóż Kamilce go postawić...

Opis zbiórki

Mimo że nasza historia może Ci się wydawać podobna do wielu innych, które już zdążyłeś przeczytać, to dla nas jest ona absolutnie wyjątkowa, bo dotyczy naszego dziecka. Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że gdy Kamilka przyjedzie na świat, stoczy bój o własny życie, zdrowie i przyszłość!

Był początek marca 2012 roku. Snuliśmy plany, jak cudnie będzie spacerować z maluszkiem, kiedy na dworze będzie tak ciepło i słonecznie. Niestety, nie było jej dane tak długo, bezpiecznie doczekać właściwej daty porodu. Córeczka przyszła na świat zaledwie w 21 tygodniu ciąży ze skrajnie niską wagą urodzeniową 550 gramów, miała jedynie 22 centymetry. Była tak maleńka, że trudno było to sobie wyobrazić. Łzy same napływały do oczu, kiedy patrzyliśmy na dziecko, które było mniejsze, niż niektóre lalki. Była na granicy życia i śmierci. Miała niedorozwinięte narządy słuchu, wzroku i oddychania. W medycynie uchodziła jeszcze za płód, nie dziecko…

Kamila Łopat

Miała sklejone powieki, pod którymi nie było jeszcze gałek ocznych, paluszki jak zapałki, nie mogła samodzielnie oddychać, nie miała odruchu ssania. Przez jej przeźroczystą skórę widać było maleńkie kosteczki… Lekarze nie dawali jej szans na przeżycie, a my byliśmy zdruzgotani... Niesamowite szczęście – tak możemy nazwać uczucie, które towarzyszyło nam, kiedy widzieliśmy, że Kamilka ma wielką wolę życia!

Udało się jej przeżyć trzy razy sepsę, żółtaczkę wcześniaczą, a także operację serduszka, którą przeszła, gdy osiągnęła wagę 800 gramów. Wtedy po raz kolejny poczuliśmy ten ogromny strach, tak bardzo baliśmy się, czy operacja się uda. Przecież jej serduszko było wielkości orzecha laskowego, a naczynie krwionośne cieńsze niż ludzki włos! Specjaliści musieli mieć nie tylko okulary powiększające, ale i użyć mikroskopu.

Kamila Łopat

W końcu nadszedł jeden z najpiękniejszych dni naszego życia. Mogliśmy zabrać córeczkę do domu, był 9 sierpnia, a szczęście mieszało się z lękiem, jak damy radę zaopiekować się tak maleńką istotką, po tylu przejściach.

Po wszystkim, co ją spotkało, możemy dziękować losowi, za to, że jest z nami, że tak często widzimy uśmiech na jej twarzy. Są jednak momenty, kiedy widzimy smutek, bo córka ma marzenie, którego sami nie damy rady zrealizować. Wcześniactwo sprawiło, że Kamilka nie chodzi samodzielnie. Może poruszać się jedynie przy pomocy wózka inwalidzkiego lub zrobi kilka kroków przy balkoniku. Córeczka będzie mogła stanąć na własnych nogach, jeśli tylko przejdzie zabieg fibrotomii. Zabieg nie jest refundowany, a jego cena zbyt wysoka, byśmy dali radę pokryć jego koszt sami. Prosimy, pomóż spełnić największe marzenie Kamilki!

Rodzice

16 682,00 zł ( 100,13% )
Wsparło 599 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0087197 Kamila
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na profil Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki