Pomoc dla Kamila

Rafał Zbigniew Kamieński
organizator skarbonki

Witam serdecznie wszystkich czytających, starszych, młodszych, po prostu ludzi! ;)

To o czym bym chciał napisać jest jednocześnie proste, a z drugiej strony dość skomplikowane. Moje przesłanie będzie proste, ale samo jądro sprawy JEST skomplikowane i wyjątkowo brutalnie potraktowane przez życie.

Kilka dni temu przypadkiem na portalu facebook, z którego korzystam na bieżąco zobaczyłem ogłoszenie pewnej Pani odnośnie jej chorego syna.

Kamil jest w moim wieku, ma około 30 lat i jest poważnie chory. Mając na bieżąco kontakt z matką tego chłopaka staram się jej pomóc znaleźć odpowiednich ludzi, którzy wspomogą ją finanasowo na operację syna.

Niestety widzę, że ostatnie stadium mukowiscydozy jest ciężkie do powstrzymania i wymaga zebrania 100 000 zł na operację w Tajlandii, gdzie znana jest metoda przeszczepiania za pomocą użycia ludzkich komórek macierzystych.

Nie będę się wdawał w szczegóły - nie jestem lekarzem, ukończyłem filologię angielską, ale sam miałem lekarza w rodzinie, doktora Józefa Kamieńskiego, który przekazał swojemu synowi a mojemu dziadkowi pewnego rodzaju podstawę wiedzy w tej materii. Wiem, jak ciężka jest choroba Kamila i chciałbym pomóc tej kobiecie. Zresztą mój dziadek i pradziadek zrobili by to samo.

Nie chcę się w żaden sposób się egzaltować, zaznaczać jak silną mam progeniturę. Po prostu uwielbiam pomagać innym ludziom, bo wtedy zaczynam mieć nadzieję, że świat stanie się lepszym miejscem.

Niestety nie mam pojęcia o jaką kwotę mógłbym się ubiegać wobec obcych ludzi, ale jeżeli ktoś jest zainteresowany pomocą temu chłopakowi niech napisze do mnie na facebook (Rafał Zbigniew Kamieński), aby mógł mieć szansę uwiarygodnienia mych słów, przesłania i chęci pomocy tej kobiecie i temu chłopakowi.

Pozdrawiam i z góry wszystkim dziękuję za okazaną pomoc.

Rock N Roll jeszcze nie umarł! ;)

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 5 000 ZŁ