Gest dobra może zmienić świat - świat Karolinki!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 256 osób
7 301 zł (16,82%)
Zbiórka na cel
Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Karolina Serbyn , 11 lat

Węgorzewo , warmińsko-mazurskie

Dziecięce Porażenie Mózgowe

Rozpoczęcie: 19 Września 2018
Zakończenie: 28 Sierpnia 2019

Poprzednie zbiórki

2 206 zł (16,37%)
rehabilitacja i podnośnik

14

29.05.2018 - 29.08.2018

rehabilitacja i podnośnik

14

2 206 zł

29.05.2018 - 29.08.2018

04 Kwietnia 2019, 15:20
Karolinka już po pierwszym podaniu!

Aktualizacja 16.04.2019:

Drugie podanie za Karolinką! Niecierpliwie czekamy na efekty i walczymy o to, by dziewczynka miała możliwość zakończyć terapię — wtedy jest większa szansa, że komórki macierzyste przyniosą jak najwięcej pozytywnych rezultatów!

*************************


Moja córeczka jest po pierwszym podaniu dożylnym komórek macierzystych.
 
Choć spektakularnych efektów jeszcze nie widać, nadal jesteśmy pełni nadziei, że będzie poprawa. Najczęściej by ją zauważyć, konieczne są kolejne podania - następne mamy ustalone na 9 kwietnia tego roku. Już za kilka dni, jeśli tylko wyniki badań krwi będą pozytywne.

Dziękujemy za dotychczasowe wsparcie i cały czas prosimy o pomoc. Ukończenie terapii komórkami to jedyna nadzieja na poprawę stanu zdrowia córeczki.

Mirosław, tata Karolinki

Karolina Serbyn

Zdaniem lekarzy Karolinka urodziła się jako zdrowe dziecko. Na początku nie mieliśmy powodu sądzić, że to nieprawda - niemowlęta przecież wyglądają tak podobnie. Dopiero z czasem zdaliśmy sobie sprawę z tego, że nasze chwilowe szczęście było bardzo ulotne… Mijały tygodnie, a rozwój córeczki stał w miejscu. Dopiero cztery miesiące od dnia jej narodzin usłyszeliśmy diagnozę, a raczej wyrok…

Gdy Karolinka nie podnosiła główki, nie zaczynała siadać, nawet się nie uśmiechała, zaczęliśmy się naprawdę bać. Nie wiedzieliśmy, co jej dolega - przecież miała być zupełnie zdrowa! Ale przecież zdrowe dziecko rozwija się, uczy nowych rzeczy, zdobywa umiejętności… Nasza córeczka właściwie stała w miejscu - zatrzymała się na poziomie noworodka. Szukaliśmy odpowiedzi, pomocy, jakiejkolwiek wskazówki, co jest nie tak. Dopiero w czwartym miesiącu życia lekarz wysłał nas na badania. Gdy przyszły wyniki, ziemia zatrzęsła nam się pod nogami.

Karolina Serbyn

Dziecięce Porażenie Mózgowe - powiedzieli nam, że Karolinka nie będzie nigdy chodzić, ani nawet siedzieć, nie będzie mówić, bawić się… Na początek ciężko było w to wueirzyć. Wypieraliśmy myśl, że nasze dziecko do końca życia będzie skazane na niepełnosprawność. Co z jej dzieciństwem, przyszłością? Czy miało jej w ogóle nie być?

Karolinka rosła, niepełnosprawność stawała się coraz bardziej widoczna. Dzisiaj nasza córka ma już 9 lat i jest tak, jak mówili lekarze... Ciężka postać MPD, dodatni objaw Babińskiego, który w jej wieku oznacza uszkodzenie mózgu, wzmożone napięcie mięśniowe, opóźniony rozwój psychoruchowy, kurczowe porażenie mózgowe, padaczkę... To tyle cierpienia dla małego dziecka, jak się z tym pogodzić? Do dzisiaj nie znamy przyczyny choroby - nie wiemy, czy doszło do niedotlenienia, badania wykluczyły podłoże genetyczne. Młodsze rodzeństwo Karolinki - Madzia i Michaś, jest zupełnie zdrowe!

Karolinka jest pampersowana, przyjmuje mnóstwo leków na stałe. Wozimy ją do szkoły specjalnej 26 km w jedną stronę. Do tego rehabilitacja, specjalistyczne sprzęty, które choć w małym stopniu ułatwiają życie - to wszystko jest bardzo drogie. Nie jest łatwo, ale wszystkie trudności wynagradza nam uśmiech Karolinki - wtedy wiemy, że to wszystko ma sens!

Najmniejsze nawet postępy córeczki są dla nas jak zdobycie Everestu - okupione godzinami ciężkiej pracy i mnóstwem wyrzeczeń. Walczymy, bo mamy wiarę, że jeszcze będzie lepiej, że Karolinka nauczy się kiedyś podstawowych funkcji, niezbędnych do samodzielnego życia. Kiedyś musi nadejść lepsze jutro…

Karolina Serbyn

Gdy dowiedzieliśmy się, że córeczka została zakwalifikowana do eksperymentalnej terapii komórkami macierzystymi, wstąpiła w nas nowa nadzieja - wcześniej dużo czytaliśmy o przypadkach, w których dzieci po przeszczepie komórek osiągały znakomite rezultaty! Dzieci takie jak Karolinka - niepełnosprawne - zyskiwały nowe umiejętności, miały więcej siły, lepiej się rozwijały. Wiemy, że to dla naszej córki ogromna nadzieja, jednak nie stać nas, by opłacić koszty terapii. Ogromnie liczymy na jakąkolwiek poprawę. Dzisiaj nakwiększym problemem jest wiotkość mięśni - kręgosłup bez ich stabilitacji coraz bardziej się wykrzywia, Karolinka nie utrzymuje nawet główki. Córeczka ma też problemy ze wzrokiem. Komórki macierzyste poprane z krwi pępowinowej od swojego braciszka mogą pomóc na te wszystkie dolegliwości, a na dodatek powstrzymać padaczkę!

Dzięki komórkom macierzystym Karolinka ma szansę na lepszą przyszłość, na nadrobienie ogromnych zaległości w rozwoju, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe! Wierzymy w naszą córeczkę i w to, że osiągnie wiele. Jednak bez pomocy to się na pewno nie uda… Nie mamy takich zasobów finansowych, by zapewnić Karolince szansę, jaką daje jej współczesna medycyna, dlatego bardzo prosimy o pomoc. Wierzymy, że każdy gest dobra zmienia świat na lepsze. Twój dobry uczynek na pewno zmieni świat Karolinki!

Rodzice

Ładuję...

43,33 zł

Adquesto

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 256 osób
7 301 zł (16,82%)