Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Choroba umysłu, która niszczy ciało

Karolina Davreux
Zbiórka zakończona
15 000,00 zł ( 100% )
Wsparły 132 osoby
Cel zbiórki:

Turnus terapeutyczny dla osób chorujących na zaburzenia odżywiania

Organizator zbiórki: Fundacja Światło Dla Życia
Karolina Davreux
Poznań, wielkopolskie
Bulimia
Rozpoczęcie: 8 Lutego 2017
Zakończenie: 24 Kwietnia 2017

Rezultat zbiórki

Dziękuję serdecznie za każdą, nawet najmniejsza wpłatę. Bez Waszej pomocy nie mogłabym skorzystać z turnusu. Jestem bardzo wdzięczna!

Wasze wsparcie pozwoliło mi rozpocząć nową, lepsza drogę życia. Teraz tylko ja muszę zadbać, abym nią szła. I zadbam. Tak jak mówiłam, nie zawiodę Was. 
Dziękuję bardzo!

–Karolina

Opis zbiórki

Życie Karoliny pokomplikowało się kiedyś zbyt mocno. Miała zaledwie kilkanaście lat i problemów znacznie więcej niż była w stanie unieść. W lustrze widziała osobę winną za wszystko, co ją spotkało. Za wszystko chciała karać siebie. Miała ochotę robić sobie krzywdę — autodestrukcja przynosiła ulgę, dlatego w nią brnęła. Ocknęła się w momencie, kiedy zabrnęła za daleko, bo kontrolę nad jej życiem zdążyła już przejąć bulimia. 

Karolina Davreux

Brak ojca, choroba mamy, problemy z dziadkami, wyśmiewanie w szkole  to bardzo dużo do udźwignięcia jak na barki trzynastolatki. Jej mama zawsze dużo czasu spędzała w szpitalach z powodu wrodzonej wady serca. Karolina była bardzo wrażliwa, a często ze swoimi emocjami musiała radzić sobie sama. Wkraczając w wiek dojrzewania, nie miała siły już nawet płakać. Jedyne, co czuła to pustka i chęć ucieczki. Miała trzynaście lat i silną depresję. Próby buntu w postaci wagarów i agresji poskutkowały umieszczeniem w ośrodku wychowawczym. Tam spędziła trzy lata. 

Zaczęłam nienawidzić siebie, dlatego męczyłam swoje ciało, przy okazji zrzucając wiele nadprogramowych kilogramów. Przez chorobę zrzuciłam ich kilkadziesiąt, co poskutkowało koniecznością pierwszego leczenia. Podczas tego leczenia zaczęła się moja bulimia. Do dziś nie potrafię nad nią zapanować. To moja zmora. Chcę w końcu z tym wygrać, ale już nie potrafię sama  już nad tym nie panuję.

Karolina Davreux 
Dzisiaj Karolina ma niecałe siedemnaście lat. Chorobliwy lęk przed otyłością i nienawiść do własnego ciała od dwóch lat władają jej odżywaniem. Napad głodu, objadanie się, wyrzuty sumienia, prowokowanie wymiotów, ulga. I tak w kółko. Bulimia to błędne koło, w którym uwięziona jest dziewczyna. Napad obżarstwa jest sposobem na radzenie sobie ze złym nastrojem. Ulga jednak trwa krótko, bo za chwilę przychodzi wstyd, który każe sprowokować wymioty. 

Karolina Davreux

Ta choroba jest okropna, brutalna, odbiera mi wszystko. Systematycznie wyniszcza moje ciało. Zabiera pasję  śpiewanie. Marzę o byciu wokalistką, o pójściu na studia muzyczne, a jeśli dalej będzie jak jest, mogę tego nie dożyć. By zacząć normalnie żyć, musiałam dostrzec w sobie przyczynę autodestrukcji. Pobyty w szpitalu pomogły mi zatrzymać spadek wagi, ale nie uleczyły mojej głowy. Jestem gotowa na każdą walkę, każde poświęcenie. Nie potrafię sobie  sama poradzić, a nie chcę już tak żyć...

Szansą dla mnie jest turnus terapeutyczny w ośrodku specjalizującym się w zaburzeniach odżywiania. Czuję, że bez tego choroba w końcu mnie zniszczy. Każda złotówka, którą możecie mi ofiarować może wyrwać mnie z jej sideł.  Nie zawiodę Was, obiecuję  będziecie ze mnie dumni, a ja będę Wam ogromnie wdzięczna. 

— Karolina

15 000,00 zł ( 100% )
Wsparły 132 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki