Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Panna młoda na jednej nodze. Musimy pomóc Kasi!

Katarzyna Sobczak
Zbiórka zakończona

Panna młoda na jednej nodze. Musimy pomóc Kasi!

23 860,00 zł ( 7,82% )
Wsparły 754 osoby
Cel zbiórki:

zakup specjalistycznej protezy

Katarzyna Sobczak, 27 lat
Wilczyce, dolnośląskie
stan po amputacji nogi na skutek nowotworu kości
Rozpoczęcie: 7 Listopada 2018
Zakończenie: 24 Kwietnia 2019

Opis zbiórki

11 lat temu przeszłam wojnę z rakiem. Wygrałam życie, ale straciłam nogę. Nie straciłam jednak marzeń, a to najważniejsze, ślub z ukochanym mężczyzną, ma się spełnić już sierpniu. Chciałabym pójść do ołtarza prosto, bez chwiania się i, co najważniejsze dla kobiety - na obcasie. A później tańczyć do białego rana. Do tego jednak potrzebuję nowej nogi...

Katarzyna Sobczak

Osteosarcoma, złośliwa odmiana mięsaka, nowotworu kości. Zaatakowała mnie 12 lat temu, w połowie mojego dotychczasowego życia. Podczas zawodów sportowych coś “strzeliło” mi w kolanie. Lekarze po badaniu USG stwierdzili, że to zerwanie mięśnia i tak też byłam leczona. Ból jednak nie mijał… W końcu zdecydowano zrobić mi zdjęcie RTG, które ujawniło prawdę. Nowotwór złośliwy kości udowej, dający już przerzuty do płuc. Otrzymałam chemię, a kolejny lekarz nie pozostawił złudzeń - albo amputacja, albo za miesiąc się już nie spotkamy…

Masz 13 lat i ucinają ci nogę… Nie da się do tego przygotować. Nie da się opisać tego, co dzieje się z człowiekiem w takim czasie. Przez głowę przetacza się lawina pytań: Czy wstanę samodzielnie z łóżka? Jak będę chodzić? Czy kiedykolwiek jeszcze będę mogła biegać, tańczyć? Pokazać się w sukience? Czy ktoś mnie taką pokocha? Amputacja - brzmi jak wyrok na całe życie, dożywotnia niepełnosprawność. Ja jednak złożyłam odwołanie od wyroku skazującego na bezradność i beznadzieję. Uwierzyłam, że można pokochać swoje życie - nawet na jednej nodze!

Katarzyna Sobczak

Być może słyszeliście o bólach fantomowych - boli cię coś, czego nie ma… Musiałam nauczyć się sobie z nimi radzić, choć nie było łatwo. Walczyłam tygodniami, miesiącami i wreszcie znalazłam sposób. Skoro boli noga, która nie istnieje, to trzeba uszczypnąć się w tą, którą masz. To mi pomogło. Po leczeniu chemioterapią zaczęłam odzyskiwać radość z życia. Zakochałam się w pływaniu i kajakarstwie, a miłość do sportu przyniosła mi mnóstwo medali z Mistrzostw Świata i Europy. Przede mną najważniejszy cel ze wszystkich - zatańczyć na swoim weselu!

Bałam się, że z jedną nogą nikt mnie nie pokocha. Kamilowi to nie przeszkadzało, a ja czuję się przy nim dokładnie tak, jak powinna czuć się kobieta u boku ukochanego mężczyzny. Chcemy być ze sobą w zdrowiu i w chorobie aż do śmierci. Odliczamy już dni do ślubu zaplanowanego na 10 sierpnia 2019 roku i ja chcę pójść do ołtarza prosto, bez zachwiania. Dlatego potrzebuję nowej nogi, która po pierwsze pozwoli mi na co dzień poprawnie chodzić i uniknąć uszkodzenia kręgosłupa, a po drugie - zatańczyć najważniejszy w życiu taniec!

Katarzyna Sobczak

Niestety, sprzęty protetyczne są kosmicznie drogie, a skoro moim drugim domem jest woda, potrzebuję protezy wodoodpornej, dobrze zginającej się w kolanie, która bardzo ułatwi mi życie i pomoże spełniać marzenia. Chciałabym kupić nową protezę do końca roku, bo sama nauka chodzenia zajmie mi przynajmniej 5-6 miesięcy. Każdy ruch, ułożenie ciała, utrzymanie równowagi - wszystkiego będę się uczyć jak niemowlak… Najpierw jednak muszę zebrać ogromną, niewyobrażalną wręcz kwotę. Proszę więc o pomoc…

Staram się iść przez życie z podniesionym czołem i czerpać z niego pełnymi garściami. Nie mam nogi, ale mam wspaniałego faceta i pasję silniejszą od niepełnosprawności. Do pełni szczęścia brakuje mi tylko dobrej protezy, która jak najlepiej będzie “udawała” zdrową nogę i pomagała poprawnie chodzić. Wierzę, że z Waszym wsparciem uda mi się taką zdobyć. A potem… Potem już tylko iść, ciągle iść w stronę słońca...

Kasia

23 860,00 zł ( 7,82% )
Wsparły 754 osoby

Obserwuj ważne zbiórki