Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Mała dziewczynka – wielki problem! Bez hormonu wzrostu Kinga nie urośnie!

Kinga Karwacka
Zbiórka zakończona
64 749,00 zł ( 136,19% )
Wsparły 1702 osoby
Cel zbiórki:

trzyletni zapas leku

Kinga Karwacka, 16 lat
Strumień, śląskie
Niskorosłość idiopatyczna, wrodzona wada kręgosłupa
Rozpoczęcie: 3 Października 2019
Zakończenie: 3 Stycznia 2020

Opis zbiórki

Czasami kilka centymetrów zmienia życie, dodaje pewności siebie. Każdy dziecko chce urosnąć, każde czeka, aż będzie już duże, ale w życiu Kingi bez naszej pomocy to się nigdy nie wydarzy. Jej wzrost zależy od specjalistycznego leczenia, od hormonów, które dadzą jej szansę na bycie w przyszłości niską, ale normalną osobą. 

Kinga zawsze była niższa niż jej rówieśnicy. Po bilansie sześciolatka okazało się, że wzrostem odbiega jednak od wszelkim norm. W tym wieku powinna mieć już o wiele więcej centymetrów... Trafiliśmy pod opiekę endokrynologa i tak okazało się, że Kinga cierpi na niskorosłość idiopatyczną. Choroba zabrała radość z twarzy naszego dziecka, bo jak dalej żyć szczęśliwie, kiedy zapada wyrok – zły sen się ziszcza – Kinga nigdy nie urośnie bez pomocy. 

Jest zasadnicza różnica między dorosłym i jednocześnie niskim człowiekiem, a osobą małą, która na każdym kroku wywołuje sensację. Dzisiaj już Kinga panikuje, bo boi się, że dzieci będą się z niej śmiały. 

Kinga Karwacka

Przy jej tempie wzrastania lekarze mówili nam, że jej wzrost zatrzyma się na 140 cm. Natychmiast podjęliśmy leczenie. Córka zaczęła przyjmować hormon wzrostu. Niestety w jej przypadku leczenie nie jest refundowane przez NFZ. Koszty terapii są ogromne i z trudem radzimy sobie z jego finansowaniem. Gdyby tego było mało, córka ma też wrodzoną wadę kręgosłupa, która powoduje u niej skoliozę. Wymaga ciągłej rehabilitacji, aby utrzymywać kręgosłup możliwie w jak najlepszej formie – wzmacniać mięśnie, aby nie pogłębiać skrzywienia. 

Leczenie Kingi wiąże się z codziennymi wieczornym zastrzykami przed snem. Nie jest to przyjemna rzecz, czasami zdarza się, że bolesna. W ciągu tych 3 lat Kinga zrobiła sobie już ponad 1000 zastrzyków. Nigdzie się bez nich nie rusza, czy to wycieczka szkolna kilkudniowy, nocleg u koleżanki czy wyjazd wakacyjny, obóz sportowy lodówkę z lekiem musi mieć przy sobie...

Kinga uwielbia sport, a jej pasją stało się pływanie. Zaczęło się niewinnie od szkółki pływackiej w wieku 3 lat to też była forma rehabilitacji jej wady kręgosłupa. Po latach stało się pasją. Kinga od kilku lat należy do klubu sportowego, bierze udział w zawodach. Chodzi również do klasy sportowej o profilu pływackim. Niestety dysproporcja fizyczna, jaką ma w stosunku do rówieśników nie pozwala jej na równą rywalizację sportową. Często powoduje to u niej frustrację, brak wiary w siebie, swoje możliwości, często mówi – po co mam startować, jak i tak przegra, nie mam szans...

Kinga Karwacka

Córka może być leczona tylko do końca okresu dorastania. Ma obecnie 13 lat. będzie leczona maksymalnie do 16 roku życia, tak więc przed nami 3-lata leczenia. Do kosztów leku trzeba doliczyć wizyty lekarskie, zakup igieł, gazików środków dezynfekcyjnych, dojazdy do lekarza i apteki co daje niemałą kwotę ok. 50 tys. Koszt ten może być mniejszy, jeżeli leczenie będzie krótsze albo wzrośnie, gdyż stopniowo dawka leku jest zwiększana. 

Dla córeczki te 3 lata będą przełomowe, bo określą to, jak będzie wyglądało jej dalsze życie. Bardzo potrzebujemy wsparcia finansowego, aby móc w miarę normalnie funkcjonować, nie wpędzać się w kolejne długi. Bardzo boimy się, że będziemy zmuszeni przerwać leczenie, a tym samym odbierzemy córce szanse na prawidłowy rozwój i wzrost. Bardzo trudno nam pozyskiwać środki finansowe na leczenie, od którego będzie zależała przyszłość!

Proszę, pomóż nam!


Agata, mama

64 749,00 zł ( 136,19% )
Wsparły 1702 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki