Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By mogła godnie żyć, potrzebujemy Twojej pomocy!

Klaudia Rokicińska
Zbiórka zakończona
26 627,00 zł ( 83,43% )
Wsparły 762 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0033233 Klaudia
Cel zbiórki:

Krzesło windowe, by Klaudia mogła poruszać się po domu

Klaudia Rokicińska, 16 lat
Kotowy, kujawsko-pomorskie
Zespół Retta, padaczka
Rozpoczęcie: 31 Października 2017
Zakończenie: 20 Grudnia 2019

Opis zbiórki

Jak wiele zabierze nam jeszcze choroba? Jak bardzo zniszczy życie naszej ukochanej córeczki? Jak bardzo każe nam cierpieć? Nie ma już dla nas dni, w których byśmy się o to wszystko nie bali...

Od chwili narodzin była naszym szczęściem. Kiedy urodziła się zdrowa, odetchnęliśmy z ulgą, bo mieć zdrowe dziecko to znaczy mieć wszystko. Wtedy tak bardzo odległy wydawał nam się świat pełen cierpienia, szpitali i rehabilitacji. Nie wyobrażaliśmy sobie nawet, jak bardzo potrafi być bolesny. Dziś jesteśmy w samym jego centrum. Razem z Klaudusią – naszą córeczką...

Odkąd zabraliśmy Klaudię do domu ze szpitala, wszystko działo się tak jak tego oczekiwaliśmy. Pierwsze wspólnie spędzone tygodnie i miesiące nie pozwalały nam się martwić. Nasza córeczka była zdrowa, zaczęła robić pierwsze kroki, wypowiadać pierwsze słowa… Po raz drugi przeżywaliśmy tę samą, nieopisaną radość. Kilka lat wcześniej przyszła na świat nasza starsza córka. Cieszyliśmy się, że po raz drugi mogliśmy się tak cieszyć.

W pewnym momencie z Klaudią zaczęły się dziać rzeczy, których nie potrafiliśmy zrozumieć. Z tygodnia na tydzień zaczęła mieć  problemy z chodzeniem, stopniowo utraciła celowe ruchy rąk, przestała mówić – tak po prostu, nagle. Pojawiły się nieprzewidywalne ruchy rąk, bruksizm. Któregoś dnia zobaczyliśmy jej pierwszy atak padaczki. Nic już nie zostało z naszej wcześniej radości, wszystko rozpadło się na drobne kawałki.

Klaudia Rokicińska

Choroba, której nie potrafiliśmy zrozumieć krok po kroku zabierała nam dziecko. W końcu zapadła diagnoza. Zespół Retta – genetyczna choroba, która pojawia się nagle, powoli odbierając dziecko rodzicom. W jednej chwili staliśmy się więźniami świata, którym wcześniej nikt z nas nie miał pojęcia – świata szpitali i strachu o dziecko.  Świata, z którego nigdy się nie wydostaniemy, bo choroby Klaudii nie da się wyleczyć. Mimo intensywnej rehabilitacji, Klaudia jest całkowicie zależna od rodziny. Przez całą dobę potrzebuje naszej pomocy przy wykonywaniu nawet najprostszych czynności. Mimo naszych wysiłków choroba w ostatnich miesiącach odbiera naszej córce kolejne umiejętności. Klaudia coraz gorzej chodzi, nie potrafi już wchodzić po schodach, a kolejne badania u specjalistów pokazują postępującą kifoskoliozę.

Schody, które kiedyś były dla Klaudii do pokonania dzisiaj są największą przeszkodą. Nie pokona ich już sama, bez naszej pomocy. Mieszkamy w piętrowym domu - konieczne jest zamontowanie krzesła schodowego, które umożliwi Klaudii pokonywanie schodów bez niebezpieczeństwa upadku. Przez chorobę  pracuje tylko jedno z nas, drugie cały czas opiekuje się córeczką. Rehabilitacja i dowozy na rehabilitację pochłaniają bardzo dużą część naszego budżetu. Sprzęt, którego potrzebuje dziecko niepełnosprawne to ceny, za które można byłoby kupić samochód. Krzesło, którego potrzebuje Klaudia kosztuje ponad 30 tysięcy...

By nasze dziecko mogło godnie żyć, musimy prosić o pomoc. Klaudia jest coraz cięższa i coraz mniej sprawna – niedługo nie będziemy w stanie jej wnieść po schodach. Nie możemy pozwolić na to, by oprócz bycia więźniem poważnej choroby, była też więźniem własnego domu. Prosimy Cię, pomóż podarować naszemu dziecku lepsze życie...

26 627,00 zł ( 83,43% )
Wsparły 762 osoby

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0033233 Klaudia
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki