Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratujemy młodą mamę przed śmiercią! Nie dajmy szansy rakowi!

Klaudia Urbaniak
92 190,58 zł ( 103,01% )
Wsparło 3291 osób
Cel zbiórki:

3-miesięczna immunoterapia i leczenie wspomagające

Zbiórka obejmuje leczenie alternatywne
Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Klaudia Urbaniak
Radzionków, śląskie
Nowotwór złośliwy piersi trójujemny z przerzutami
Rozpoczęcie: 5 Marca 2020
Zakończenie: 20 Kwietnia 2020

Opis zbiórki

Moje życie od roku to prawdziwa huśtawka emocjonalna. Chciałabym bardzo móc tylko napisać, że w marcu ubiegłego roku zostałam mamą. Ale niestety, w szóstym miesiącu ciąży dowiedziałam się także, że mam raka tarczycy. Po poznaniu diagnozy nie wiedziałam co będzie ze mną, z dzieckiem, co dalej... Udało mi się utrzymać ciążę do końca i urodziłam zdrowego i pięknego synka. 

Niestety moja radość szybko przekształciła się w smutek i łzy. Dwa miesiące po porodzie usłyszałam kolejną diagnozę: rak piersi najbardziej agresywna odmiana trójujemny. W momencie diagnozy miałam już przerzuty do kości. Aktualnie jestem po 4 różnych rodzajach chemii, które nie przyniosły skutku, gdyż żadna na mnie nie zadziałała.

Klaudia Urbaniak

W obecnej chwili mam zajęta również druga pierś, kości i liczne węzły chłonne. Możliwości leczenia dla mnie kończą się, dlatego też jestem zmuszona spróbować lekami nierefundowanymi. Ogromną szansą jest dla mnie leczenie wspomagane immunoterapią biologiczną. Takie leczenie jest poza zasięgiem finansowym mojej rodziny, ale się nie poddam, bo mam dla kogo żyć! Proszę Ciebie o pomoc!

Tak bardzo chciałabym zobaczyć, jak moje dziecko dorasta. Tak bardzo chciałabym, żeby synek pamiętał swoją mamę nie tylko ze zdjęć. Jeśli choroba okaże się silniejsza… Ach, nie chcę nawet o tym myśleć. Nie chcę sobie wyobrażać, jak bardzo on wtedy będzie szukał matczynej opieki i już nigdy jej nie znajdzie. Proszę, tu walka toczy się nie tylko o moje życie...

Klaudia

92 190,58 zł ( 103,01% )
Wsparło 3291 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki