Piętno walki ze śmiercią - pilnie potrzebna pomoc dla Klaudusi!

Zbiórka zakończona
Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 751 osób
138 660,85 zł (108,61%)
Zbiórka na cel
Operacja rekonstrukcji nosa

Klaudia Witak, 8 lat

Kraków, małopolskie

Ostra białaczka limfoblastyczna

Rozpoczęcie: 22 Września 2020
Zakończenie: 21 Grudnia 2020

Poprzednie zbiórki

620 zł (12,14%)
Budowa placu zabaw

25

05.08.2020 - 21.09.2020

Budowa placu zabaw

25

620 zł

05.08.2020 - 21.09.2020

29 Września 2020, 11:34
Klaudusia przejdzie operację, dziękujemy!

Mamy 100%! Jesteście niesamowici! 

Klaudia, która w walce ze złośliwym nowotworem straciła część noska, dzięki Wam przejdzie operację jego rekonstrukcji!

To dla tej małej, dzielnej dziewczynki szansa na normalnie dzieciństwo i życie, na zapomnienie o koszmarze nowotworu, o którym każdego dnia przypominało odbicie w lustrze.

Z całego serca dziękujemy!


* Zbiórka cały czas pozostaje otwarta. Cała nadwyżka zostanie przeznaczona na dalsze leczenie Klaudii - cały czas potrzebne są ogromne środki na wizyty u lekarzy, badania, dojazdy, leki i opatrunki. 

Białaczka. Wyrok, który spadł na Klaudusię, zburzył nasz świat… Walka ze śmiercią. Moja córeczka aż trzy razy już prawie była na tamtym świecie! Jest jednak w niej tak ogromna wola życia, że rak nie mógł mieć szans! Niestety, choroba zostawiła trwałe piętno. Do osłabionego chemią organizmu wdało się zakażenie. Sepsa. Bakteria ulokowała się w nosku, doszła martwica… Skutki walki widoczne są gołym okiem - Klaudia nie ma części nosa. Bardzo trudno to znosi… Teraz pojawiła się szansa rekonstrukcji, ale jest bardzo droga. Do tego musimy się spieszyć - mamy realnie 2, maksymalnie 3 miesiące, zanim dojdzie do zmian! Proszę, pomóż mojej córeczce zapomnieć o koszmarze…

A wszystko zaczęło się w marcu 2019 roku. Mała skarżyła się na ból brzuszka, nóżek. Wcześniej pełna energii, nagle stała się apatyczna, musiała spać w dzień, co już od dawna jej się nie zdarzało. Zrobiłyśmy morfologię. Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie, jak w złym śnie.

Klaudia Witak

Podejrzenie ostrej białaczki limfoblastycznej, potem potwierdzenie diagnozy. Chemia. Dramat onkologii i szukanie dawcy szpiku. Niestety, nikt z rodziny, nawet starsza siostra nie mogli zostać dawcami. Musieliśmy czekać i modlić się, by znalazł się na świecie ktoś, kto mógłby podarować mojej córeczce szansę na życie.

W międzyczasie wydarzyła się tragedia… W szpitalu, w trakcie leczenia, wymęczona chemią córeczka zaczęła słabnąć. Z dnia na dzień było coraz gorzej. Pojawiła się sepsa, a na nosku zauważyłam siny ślad, który się powiększał. Lekarze wprowadzili Klaudię w śpiączkę farmakologiczną, bo była niewydolna oddechowo i krążeniowo. Zdecydowali się operować zmianę na nosie. Gdy na stole operacyjnym otworzyli ranę, okazało się, że jest bardzo źle…

Martwica skóry, tkanek podskórnych, kości nosowych, przyśrodkowej ściany zatoki szczękowej lewej, małżowin nosowych lewych oraz przegrody nosa. Wszystko trzeba było usunąć… Nadal jednak trwała walka o życie, dlatego nosek musiał zaczekać. Aż do teraz.

Klaudia Witak

Przylądek Nadziei właśnie dał nam zielone światło - jest możliwa rekonstrukcja nosa! Klaudia jest już prawie rok po przeszczepie, który na szczęście się przyjął! Rak jest w remisji. Włoski powoli odrastają, ale ogromna dziura w miejscu, gdzie jeszcze wcześniej był ukochany nosek, przypomina o dramacie.

Klaudia ma dopiero 7 lat. Bardzo wstydzi się swojej twarzy. Bez maseczki nie wychodzi z domu - cały czas zasłania nos. Pojawiła się nadzieja - najlepszy chirurg plastyczny w Polsce, prof. Adam Maciejewski podejmie się jednorazowej operacji rekonstrukcji nosa!

Niestety, koszt jest astronomiczny - to ponad 120 000 złotych. Od niedawna jestem samotną mamą - wychowuję Klaudię i jej starszą siostrę Wiktorię w pojedynkę. Nie jest łatwo. Musimy mierzyć się dodatkowo z kosztami dojazdów do lekarzy, leków, które Klaudia wciąż musi przyjmować oraz specjalistycznej diety. Nigdy sama nie uzbieram tej kwoty. A goni nas czas…

Klaudia Witak

Profesor daje nam 2-3 miesiące, by bezpiecznie i bez komplikacji przeprowadzić operację noska. Wierzymy, musimy wierzyć w moc dobrych serc, które nie przejdą obojętnie wobec losu Klaudusi - dzielnej małej dziewczynki, którą oszpeciła walka z rakiem. 

 Ilona, mama Klaudii

Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparło 3 751 osób
138 660,85 zł (108,61%)