Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Kodi w starciu z rakiem - kolejna runda. Pomóżmy mu pokonać śmierć!

Nikodem Kinas
Zbiórka zakończona
70 842,30 zł ( 122,9% )
Wsparło 868 osób
Cel zbiórki:

kolejny etap immunoterapii w Kolonii - szansa na pokonanie nowotworu

Nikodem Kinas, 9 lat
Chmielno, pomorskie
Medulloblastoma z amplifikacją jednego z onkogenów
Rozpoczęcie: 17 Sierpnia 2018
Zakończenie: 3 Września 2018

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy.

Z radością pragniemy poinformować, że leczenie Kodiego przebiega zgodnie z planem! Ostatnie miesiące przyniosły nam wyniki badań rezonansem magnetycznym oraz ocenę reakcji układu odpornościowego Nikodema na immunoterapię. Wszystko wskazuje na to, że leczenie działa i idziemy w dobrym kierunku.

Brak jakichkolwiek efektów ubocznych terapii pozwolił na powrót „Młodego” do szkoły - obecnie wraz z rówieśnikami przygotowuje koncert świąteczny, w którym nie tylko zaśpiewa, ale i zatańczy!

Synek od niedawna zaczął także uczęszczać na lekcje jazdy konnej, co powoli przeradza się w wielką pasję. Nie sposób opisać naszej radości, gdy patrzymy na tak energicznego synka z tym charakterystycznym błyskiem w oczach, który, jak wszystkie inne dzieci w jego wieku, wykorzystuje każdą wolną chwilę na zabawę i wydurnianie się :)

W dużej mierze to także Wasza zasługa!

Darczyńcy - jeszcze raz bardzo dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna. Nigdy tego nie zapomnimy!

Cieszymy się chwilą i wiemy, że przed nami jeszcze długa droga. W styczniu rozpoczyna się kolejny etap leczenia. Leczenia, którego nie możemy przerwać... Niestety opieka zdrowotna odmawia sfinansowania tej terapii, ponieważ wykracza ona poza ogólnie przyjęty standard. Nowotwór Kodiego jest bardzo rzadki, a leczenie to eksperyment. Na szczęście okazuje się, że działa! Mamy nadzieję, że to pozwoli pokonać raka nie tylko nam, ale także innym chorym dzieciom, którym przecieramy szlaki. 

Pozdrawiamy serdecznie,

Kodi, Anna & Bart

Nikodem Kinas
Wiemy już, że leczenie Nikodema będzie kontynuowane jeszcze przynajmniej do czerwca. Niestety, środki powoli się kończą, dlatego wkrótce wystartuje kolejna zbiórka na leczenie ratujące życie. Bądźcie z nami! 

Aktualizacje

Leczenie Kodiego zabezpieczone do końca roku!

To niesamowite! Wystarczyły 3 dni, by zebrać środki na leczenie Nikodema!

Nowotwór, który zaatakował chłopca jest niezwykle cieżki i śmiertelny, dlatego nie wiadomo, co będzie w przyszłości. Póki co lekarze zaplanowali immunoterapię do końca grudnia. Co będzie dalej - czas pokaże.

Dlatego pozostawiamy zbiórkę otwartą - kwota uzbierana ponad 100% zabezpieczy leczenie Kodiego na kolejne miesiące. Lekarze podejrzewają, że immunoterapia prawdopodobnie będzie prowadzona do lipca 2019 roku, ale to się okaże dopiero pod koniec roku, wtedy też otrzymamy nowy kosztorys.

Wierzymy, że to właśnie Nikoś będzie tym, który pokona potwora!

Dziękujemy za każdą wpłatę. Dziękujemy także Darczyńcy, którego wpłata pozwoliła osiągnąć 100%! 

Nikodem Kinas
Razem wielką mamy MOC!

Opis zbiórki

Dzisiaj miał już nie żyć - tak nam powiedzieli lekarze w chwili diagnozy. Niezwykle rzadki, ciężki, śmiertelny nowotwór zaatakował naszego synka w Sylwestra i tak rozpoczął się najtrudniejszy okres w naszym życiu. Od tego czasu wylaliśmy wiele łez - tych rozpaczy, ale też szczęścia, gdy sukcesem zakończyły się obie zbiórki na leczenie naszego Kodiego w Niemczech. Okazuje się, że to leczenie działa, nasz synek żyje, jest tu z nami, walczy! Kolejny raz prosimy Was o wsparcie - lekarze chcą kontynuować immunoterapię do końca roku. Problem w tym, że nas już na to leczenie nie stać…

Najpierw załamanie, otchłań rozpaczy, która zdawała się nie mieć dna. Zamiast witania Nowego Roku w blasku fajerwerków - zimny blask szpitalnych lamp. Zamiast radości - strach przed śmiercią, przed nieznanym… Dokładnie 31 grudnia 2017 roku dowiedzieliśmy się, że w głowie naszego Nikodema jest śmiertelnie niebezpieczny guz - niezwykle rzadką, niepoznaną jeszcze medulloblastome z amplifikacja jednego z onkogenow. W tamtej chwili zmieniło się wszystko. Ze zwyczajnej, kochającej się rodziny staliśmy się zawodnikami nowotworowego ringu, w której stawką jest życie naszego dziecka…

Nikodem Kinas


Wtedy po raz pierwszy prosiliśmy Was o pomoc, bo szansę dawało tylko leczenie w Essen. Dzięki Wam ta szansa została wykorzystana! Kodi żyje i nadal walczy, a patrząc na niego wierzymy, że wygramy! Póki co guz jeszcze się nie zmutował, a to daje nam nową nadzieję i szansę przy kolejnej rundzie tej walki! Potem lekarze postanowili dodatkowo wdrożyć immunoterapię, która również przynosi świetne efekty, dlatego musi być kontynuowana. Rak nadal jest w naszym synku, mamy wrażenie, że czeka na słabszy dzień, moment zawahania, gorszą chwilę… Nie możemy do tego dopuścić, nie wolno nam się poddać!

Już 8 miesięcy toczymy ten bój - o życie naszego dziecka. Staliśmy się częścią onkologicznego świata, poznaliśmy mnóstwo życzliwych osób, dzięki którym łatwiej jest znosić trudną codzienność. Najważniejsze jednak, że nasz Kodi nadal się uśmiecha, dlatego ciągle mamy nadzieję! Najgorsze w tym wszystkim jest to, że przyszłość jest niepewna. Nerwiak zarodkowy to najgorszy rodzaj nowotworu. W kilkanaście tygodni od rozpoznania większość dzieci - a jest ich tylko kilka na świecie - umiera. My jednak wierzymy, że to Kodi będzie tym pierwszym, który wyzdrowieje i pokaże światu, że nawet takiego potwora można pokonać!

Dzisiaj wiemy o wiele więcej niż na początku naszej drogi. Na całym świecie było tylko kilkoro dzieci z takim nowotworem, leczonych standardowym protokołem. W każdym z tych przypadków standardowe leczenie zawiodło. Wszystkie te dzieci odeszły zostawiając w sercach swoich rodziców rany nie do zagojenia…

Nikodem Kinas

Wiemy, że jedynym ratunkiem dla Nikodema jest nowatorskie leczenie w Niemczech. Wysłaliśmy guza na badania genetyczne. Dzięki nim lekarze opracowali specjalistyczną, dopasowaną do potrzeb Kodinia szczepionkę. Immunoterapia to w tym momencie jedyny sposób, by kontynuować walkę o życie naszego synka.  Żyjemy z dnia na dzień, cały czas w ferworze walki. Kontaktujemy się z lekarzami z całego świata i wiemy, że teraz najważniejsza jest immunoterapia.

Dzięki siepomaga.pl i wszystkim Darczyńcom mogliśmy przeprowadzić pełny cykl immunoterapii w Kolonii.  Wszystko wskazuje na to, że ta forma leczenia działa! Nikodem czuje się coraz lepiej. Wrócił apetyt i energia. Wynik ostatniego rezonansu również bardzo nas ucieszył - jest czysto i stabilnie. Wiemy natomiast, że nie jest to koniec leczenia. Wraz z lekarzami z Niemiec postanowiliśmy rozszerzyć immuno-leczenie przynajmniej do końca roku. Będą to cztery 3-dniowe cykle raz w miesiącu. Terapia musi rozpocząć się już 3 września.

Nikodem Kinas

Problem w tym, że całkowity koszt terapii wynosi ok. 13 tysięcy euro - kwota zawrotna dla nas, szczególnie w ostatnim czasie. Wiemy, że sami nie zbierzemy potrzebnej sumy na czas, nie mamy na to najmniejszej szansy. Dlatego właśnie kolejny raz zwracamy się do Was wszystkich o wsparcie. Sami nie poradzimy sobie z opłaceniem leczenia. W swojej walce Kodi zjednoczył już tak wiele osób o dobrych sercach, zyskał dziesiątki cioć i wujków, którzy pomagają mu z tej walce o życie. Prosimy, bądzcie z nami dalej. Stawką jest życie naszego synka...

Za wszelką pomoc i okazane serce serdecznie dziękujemy!

Kodi, Ania i Bart

70 842,30 zł ( 122,9% )
Wsparło 868 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki