Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By świat nie zniknął

Mateusz
Zbiórka zakończona

By świat nie zniknął

3 700,00 zł ( 105,71% )
Wsparło 67 osób
Cel zbiórki:

Zbiórka pieniędzy System Sensor, sprzęt do sterowani komputerem przy pomocy ust

Organizator zbiórki: Fundacja Niesiemy Nadzieję
Mateusz
Poznań, wielkopolskie
Rdzeniowy zanik mięśni
Rozpoczęcie: 5 Grudnia 2013
Zakończenie: 20 Grudnia 2013

Rezultat zbiórki

Drodzy Pomagacze,

dzięki Waszej pomocy marzenie Marcina spełniło się, urządzenie System Sensor, jest już w jego domu. To małe, sprytne urządzenie pomoże znów komunikować się z innymi Marcinowi. Na zdjęciach możecie zobaczyć pierwsze dni i próby chłopaka. Być może kiedyś ktoś z Was spotka Marcina w wirtualnym świecie.

Mateusz

Opis zbiórki

Rdzeniowy zanik mięśni, to choroba genetyczna. Zapada na nią mniej więcej 1 na 10 000 dzieci. Do tej pory nie znaleziono leku ani metody, które mogłyby wyleczyć chorego na rdzeniowy zanik mięśni.  W tych 10 000 znalazł się Mateusz. Podobno i tak miał dużo szczęścia. Wiele dzieci chorych na SMA umiera w pierwszych latach życia.

Mateusz

Podstawówka  była dla Mateusza jedynym dobrym okresem. Co prawda nigdy nie chodził o własnych siłach, jednak w tym czasie jego stan pozwalał na to aby pojawiał się w szkole. Wszystko dzięki mamie, która zawoziła go tam na wózku. Dokładała starań, by jej syn żył czymś więcej niż czterema ścianami własnego domu. Z mamą jakoś wszystko było łatwiejsze. Z ojcem Mateusz nie ma kontaktu.

Kiedy Mateusz skończył 14 lat jego stan zdecydowanie się pogorszył. Nie było mowy o wychodzeniu z domu. Gimnazjum i liceum skończył indywidualnie, w domu. Nie zagrał nigdy w piłkę z kumplami, nie pojechał na wycieczkę szkolną w góry, nigdy nie zabrał dziewczyny na spacer i nie poznał smaku pierwszego pocałunku. Zamiast tego podłączono go na stałe do respiratora. Wszystko to, czego nie było mu dane przeżyć zna tylko z książek i telewizji. I z marzeń.

Mateusz

Dziś Mateusz ma 25 lat. Jego główne zajęcie to oglądanie telewizji. Nie mówi, nie rusza się. Rehabilitacja nie daje zbyt widocznych efektów. Bardzo chciałby się komunikować z otoczeniem. Jest bystrym, młodym facetem. On chce żyć.  Ale nawet, żeby miec przyjaciela trzeba umieć się z nim porozumieć. Nie może jednak obsługiwać ręcznie komputera.  Do sterowania jest mu potrzebne urządzenie o nazwie System Sensor, dzięki któremu mógłby sterować komputerem przy pomocy ust. Mama Mateusza, choć dzielna, nie jest czarodziejką. A wszystko kosztuje...

Mateusz jest jeszcze bardzo młody. Od urodzenia walczy ze straszną chorobą, z której nikt go nigdy nie wyleczy. Nie ma władzy nad własnym ciałem, ale ma sprawny umysł i uczucia. Wystarczająco dużo już go ominęło. Nie zostanie nigdy sportowcem, biznesmenem, mężem ani ojcem. Pozwólmy mu jednak, by pozostał człowiekiem, którego ktoś wysłucha. Kimś, kto może wyrazić swoje myśli i uczucia, kto może się uczyć, poznawać świat po swojemu. On nigdy się nad sobą nie użala, chce tylko żyć najmocniej jak to w jego stanie możliwe.

Kwota potrzebna na System Sensor to dla mamy Mateusza majątek. Jeśli jednak każdy z nas wysypie choć odrobinę drobnych z portfela, mamy szansę uzbierać środki na zakup wymarzonego sprzętu, nowego okna na świat.

3 700,00 zł ( 105,71% )
Wsparło 67 osób

Obserwuj ważne zbiórki