Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ja, robot Dawid

Zdjęcie zbiórki
Zbiórka zakończona

Ja, robot Dawid

6 245,00 zł ( 68,62% )
Wsparło 175 osób
Sochaczew, mazowieckie
Rozpoczęcie: 3 Kwietnia 2014
Zakończenie: 13 Lipca 2014

Rezultat zbiórki

Bardzo dziękujemy wszystkim osobą, które przyczyniły się do zbiórki dla Dawida.
Od operacji minęło już prawie 3 m-ce, śladu po ranach już nie ma. Dawid chodzi na całych stopach, nie wstaje rano z uczuciem poprzykurczanych nogach. Po 7 tyg. wrócił do intensywnej rehabilitacji z tą różnicą, że teraz jest mu łatwiej wykonać pewne ćwiczenia. Jest już uczniem I klasy i jeśli chodzi o pisanie to ma łatwiej niż wcześniej bo ma luźniejsze ręce.
 
Pozdrowienia od Nas i od Dawida już nie robota . :)
 

Opis zbiórki

AKTUALIZACJA:

17 lipca Dawidek został poddany zabiegowi.12 nacięć w nóżkach oraz 2 w rączkach. Po około 2 tygodniach będzie mógł stanąć na nogi, a po miesiącu rozpocząć jeszcze intensywniejszą niż dotychczas rehabilitację. 
 

… tak przezywają mnie dzieci w przedszkolu. Moje rączki są lekko przykurczone, nóżki ugięte w kolankach i chodzę na paluszkach. Może biegam troszkę wolniej, niż inne przedszkolaki, a na zajęciach plastycznych trudniej mi posługiwać się kredkami i pędzelkami.  Ale nie jestem robotem. Jestem niespełna siedmiolatkiem, a od września stanę się dumnym pierwszoklasistą.




Codziennie rano, gdy tylko otworzę oczy, moja mamusia przygotowuje dla mnie śniadanko,  ja intensywnie zaczynam ćwiczyć przy drabince w pokoju. Jak prawdziwy sportowiec. Bez porannych ćwiczeń nie wyszedłbym z domku. Nóżki by mnie bolały. Ale nie zawsze byłem tak chętny do ćwiczeń. Teraz, gdy jestem już duży, wiem, że dzięki pomocy rehabilitantów, ale przede wszystkim dzięki mojej intensywnej pracy, będę mógł nie tylko chodzić, ale też biegać, jak inne dzieci. Mamusia opowiadała mi, że bardzo śpieszyłem się na ten świat. Urodziłem się już w 29 tygodniu ciąży. Miałem poważny, bo czwartego stopnia, wylew do mózgu. Nie było łatwo. Ale się nie poddałem.
 




Potrafię samodzielnie chodzić, nie poruszam się na wózku, potrafię się ubrać i zjeść obiadek. Może sprawia mi to troszkę większe trudności, ale przecież ja chodzę. A dzieci potrafią być niemiłe. Czasem z tego powodu nawet płaczę. Bo przecież każdego dnia wkładam w ćwiczenia całe swoje serce. Martwię się, że jak pójdę do szkoły, będę musiał wybrać między ćwiczeniami a nauką. Obawiam się, że nie starczy mi na wszystko czasu. Przecież wiem, jak dużo trzeba się uczyć w szkole.
 

W lipcu pan doktor zaplanował operację, polegającą na podskórnym podcięciu  zwłókniałych pasm mięśniowych – fibrotomię. Dzięki tej operacji moje rączki się wyprostują, a nóżki będę stawiać na pięcie, a nie jak do tej pory, na paluszkach. Przykurcze przestaną boleć, a cierpienie, z jakim każdego dnia się budzę, stanie się wspomnieniem. Dla przedszkolaków przestanę być chodzącym  robotem… stanę się po prostu Dawidem.


Operacja jest bardzo kosztowna. Proszę, pomóż mi uzbierać niezbędną kwotę. Kolejna szansa może się nie powtórzyć, a do lipca pozostało tak niewiele czasu.
 

Dawidek

6 245,00 zł ( 68,62% )
Wsparło 175 osób

Obserwuj ważne zbiórki