Uratuj życie Kubusia - co masz dziś ważniejszego do zrobienia?

Zbiórka na cel: Ratowanie życia - leczenie CED w klinice w Londynie
Jakub Kowalik
Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 19 802 osoby
678 567 zł (101,28%)

Jakub Kowalik, 3 lata

DIPG - guz pnia mózgu

Warszawa, mazowieckie

Rozpoczęcie: 24 Listopada 2017
Zakończenie: 11 Grudnia 2017

Rezultat zbiórki

16 grudnia 2017 roku, zgodnie z planem Kubuś miał zrobiony rezonans. Niby zwykłe badanie, ale dla Kubusia była to wskazówka na zegarze odmierzającym czas do wyjazdu - i ruszyła dalsze działania! - rezonans wyszedł bardzo dobrze.

14 stycznia 2018 - prawie miesiąc później - Kubuś rozpoczął leczenie w Londynie. To był najwcześniejszy możliwy termin, dzięki czemu mogliśmy spędzić święta w domu. 28 grudnia Kubuś dostał ostatnią chemię, a po Nowym Roku - kierunek Londyn. A tam od początku dobre wiadomości -  guz dobrze zareagował na dotychczasowe leczenie 🙏, ale od poprzedniego rezonansu już się wiele nie zmniejszył.. Był natomiast mniej aktywny - to ważna informacja. Operacja w takiej sytuacji była uznana za dość bezpieczną i rozważając wszystkie za i przeciw, lekarze wystawili tzw. "miękką" rekomendację, aby poddać Kubusia leczeniu.

Cewniki w główce udało się umieścić bez problemu, potem przez kilka dni były podawane leki. Leki są tam wlewane bardzo powoli i co chwilę pielęgniarki sprawdzały, czy nadal Kubuś potrafił podnosić rączki, nóżki, czy oczka się ruszały prawidłowo, czy mowa stała się niewyraźna bądź rozbolała główka. Królik oczywiście był cały czas z Kubusiem i wszystko miał pod kontrolą ;)

To był okropnie emocjonujący i wyczerpujący czas, jednak zgodnie z tym, co powiedzieli nam lekarze, wszystko poszło bardzo dobrze! Udało się przeprowadzić operację i podać pierwszą dawkę chemii tak, że Kubuś dzisiaj ma się świetnie! Nie zauwazyliśmy żadnych skutków ubocznych, których bardzo się baliśmy, a on sam pięknie doszedł do formy sprzed operacji i nawet więcej - odzyskał apetyt, który był jednym z naszych największych zmartwień po cyklach "klasycznej" chemioterapii.

Wielu z Was pyta nas, ile razy musimy jeszcze pojechać do kliniki w Londynie. Póki co te "wycieczki" są zaplanowane co 4-6 tygodni, a plan leczenia będzie dostosowywany na bieżąco.

Wszelkie wsparcie, które od Was dostajemy jest nieocenione 😍
Dziękujemy za wszystkie miłe słowa, kciuki ✊ i modlitwę

Verified Zbiórka zweryfikowana przez Fundację Siepomaga
Wsparły 19 802 osoby
678 567 zł (101,28%)

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.

Ukryj tę wiadomość