Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Aby Laura zaczęła chodzić

Laura Budzyńska
Zbiórka zakończona

Aby Laura zaczęła chodzić

6 000,00 zł ( 100% )
Wsparło 79 osób
Organizator zbiórki: Fundacja Pomóc Więcej
Laura Budzyńska
Tarnów, małopolskie
Rozpoczęcie: 17 Lipca 2014
Zakończenie: 1 Października 2014

Rezultat zbiórki

Zbiórka na turnus rehabilitacyjny Laury zakończyła się sukcesem! To dzięki WAM - WSPANIALI LUDZIE Laura już niebawem pojedzie na turnus gdzie walczyć będzie ze swoimi słabościami i ograniczeniami! Z całego serca dziękujemy znajomym i nieznajomym, przyjaciołom, rodzinie czyli wszystkim ludziom, którzy zaangażowali się w zbiorkę i wsparli naszą córeczkę, a tym samym umożliwili  jej wyjazd na turnus rehabilitacyjny.   Laura Budzyńska

  JESZCZE RAZ OGROMNIE DZIĘKUJEMY ZA WASZE WIELKIE SERCA KOCHANI!!!

Opis zbiórki

Grymas na twarzy, pogrążone w smutku spojrzenie każdego dnia łamią skołatane serca rodziców Laury. Gdyby tylko mogli, oddaliby swoje zdrowie, aby ich córeczka w przyszłości potrafiła chodzić…

Życie Laury zostało obarczone ciężarem, z którym sama sobie nie poradzi… Jej dzieciństwo naznaczone jest bólem i katuszami podczas codziennych ćwiczeń. Kolejna płynąca łza cierpienia doprowadza strapioną mamę do rozpaczy. Ale tak trzeba… Bez codziennej rehabilitacji Laura straciłaby każdy, najmniejszy dotychczas postawiony krok ku sprawności… O wchodzie słońca zaczyna się nowy dzień, a z nim kolejne wyzwania, z którymi musimy się zmierzyć, jeśli chcemy w przyszłości zobaczyć, jak samodzielnie chodzi.


Laura Budzyńska


Laura nie była dzieckiem w czepku urodzona. Złe przeczucia matki nie odpuszczały nawet na chwile… Czarne chmury zawisły nad jej mały ciałem i nie chcą zniknąć z jej życia. Od pierwszych dni nie miała łatwo. Urodziła się z agenezją ciała modzelowatego, niedotlenieniem, padaczką lekooporną i porażeniem dziecięcym, które każdego dnia daje się we znaki. Ile sił w sobie znajdzie, próbuje samodzielnie stanąć na nogi, ale brak równowagi skutecznie jej to utrudnia… Bez pomocnej dłoni nie utrzyma swojego niezdarnego ciała na nogach nawet przez chwilę… Nie rozumie, złości się, płacze, a wraz z nią mama. Oddałaby wszystko, co ma, aby Laura wyzdrowiała… Chore nóżki, nieskoordynowane ruchy ciała, choroby nie da się ukryć…

Laura Budzyńska



Poza chorobą jest coś jeszcze. Jej uśmiech… jest najpiękniejszy na świecie… Wyraża więcej… To właśnie ten uśmiech daje „kopa” do dalszej walki każdego dnia. To ten uśmiech… taki zwykły, a zarazem wyjątkowy, pomaga przetrwać najtrudniejsze chwile rodzicom…


A walczyć jest o co… W sierpniu Laura zostanie poddana poważniej operacji nóżek. To będzie wielki krok ku samodzielności. Jednak aby operacja przyniosła oczekiwane rezultaty, tuż po zabiegu potrzebna będzie intensywna rehabilitacja, więcej bolesnych ćwiczeń i rozciągania. Choć grymas na twarzy podczas ćwiczeń nie znika, tuż po, kiedy ciało staje się sprawniejsze, pojawia się uśmiech. Laura zdaje sobie sprawę,  że ćwiczenia, choć nieprzyjemne, są konieczne do wygrania samodzielności.


Jeden uśmiech podnosi z dołu rozpaczy, kolejny daje siłę do walki. Przez wiele długich miesięcy rodzice przekonywali swoją córeczkę, że warto pomimo bólu dążyć do postawionego celu, jakim jest sprawność. Co, jeśli któregoś dnia zabraknie środków na to, co niezbędne? Pomóżmy, aby nie musieli się nigdy o tym przekonać.

Laura Budzyńska

6 000,00 zł ( 100% )
Wsparło 79 osób

Obserwuj ważne zbiórki