Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pociąg zwany nadzieją. Pomóż Laurze do niego wsiąść i odzyskać zdrowie.

Laura Konczyńska
Zbiórka zakończona
32 625,00 zł ( 100,54% )
Wsparło 1040 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0133777 Laura
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Laura Konczyńska, 10 lat
Kalisz, wielkopolskie
Przepuklina oponowo-rdzeniowa, wodogłowie, pęcherz neurogenny, stopy końsko-szpotawe
Rozpoczęcie: 3 Września 2018
Zakończenie: 10 Kwietnia 2021

Rezultat zbiórki

Kochani, dziękujemy za Wasze dotychczasowe wparcie i okazaną pomoc. To dla nas wiele znaczy!

Jesteśmy po kolejnych konsultacjach lekarskich, które nie dają nam złudzeń - Laura wymaga pilnej operacji skoliozy. Teraz to ona jest dla nas priorytetem. Dlatego środki zebrane w ramach zbiórki w całości zostaną przeznaczone na codzienną rehabilitację naszej córki, by wzmocnić jej siłę mięśniową przed operacją kręgosłupa.

Rodzice Laury

Opis zbiórki

“Mamo, czy ja będę kiedyś chodziła?”. Słyszysz takie pytanie zadane przez swoją 6,5-letnią córkę i doskonale wiesz, że nie masz na nie dobrej odpowiedzi, bo dobra odpowiedź po prostu nie istnieje. Laura urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową. Wiedzieliśmy o tym już od 33. tygodnia ciąży, ale nie dało się z nią wtedy już nic zrobić. Dopiero w pierwszej dobie życia lekarze zamknęli przepuklinę. Od tamtej pory codziennie walczymy o jej zdrowie i sprawność, a największą obecnie szansą na poprawę jest terapia komórkami macierzystymi.

Laura Konczyńska

Po urodzeniu córki lekarze przygotowywali nas na najgorsze. Leżałam na szpitalnym łóżku, wciąż jeszcze obolała po cesarce, a moja Laura zamiast być ze mną, toczyła swoją pierwszą bitwę - na stole operacyjnym. Świat, na którym się pojawiła, przywitał ją zimnym ostrzem chirurgicznego skalpela. Strach i przerażenie z tamtych dni wciąż są tak świeże, jakby wydarzyły się wczoraj. To pozostaje w każdej matce już na zawsze.

Z tak poważną wadą powinna być całkowicie sparaliżowana od pasa w dół. Ona jednak czuje prawą nóżkę do kolana, a to daje nadzieję, że dzięki wielu godzinom intensywnej rehabilitacji, uda tę sprawność poprawić. Ćwiczenia od początku wpisały się na stałe w harmonogram naszego życia. Nie ma innej drogi. Laura znosi to dzielnie, chociaż widzę u niej ten wzrok tęskniący za zabawami zdrowych, sprawnych dzieci. One mogą biegać, skakać, odkrywać świat na tysiące sposobów. Córka ćwiczy na salce rehabilitacyjnej, kątem oka zerkając na koleżanki hasające po drzewach…

Laura Konczyńska

Choć przeszła już 3 operacja stópek, to najbardziej dokucza jej pęcherz neurogenny. Musi być cewnikowania, bo nie kontroluje oddawania moczu. Im będzie starsza, im bardziej zacznie stawać się kobietą, tym bardziej ten pęcherz będzie dla niej uciążliwy. Na szczęście jest szansa, żeby go naprawić. W szpitalu spotkałam kilku rodziców z podobną przepukliną co u Laury i ich dzieci, po terapii komórkami macierzystymi, odzyskały czucie. My też musimy spróbować…

Pociąg z napisem “Nadzieja” zajechał właśnie na naszą stację i odjedzie z początkiem grudnia. Bardzo chcemy nim pojechać, ale, niestety, bilet na tę podróż jest bardzo drogi… Wierzymy, że na końcu tej długiej drogi czeka na nas stacja “Zdrowy Pęcherz”, ale przed nią na szlaku przynajmniej 5 stacji pośrednich. To kolejne podania komórek, które muszą odbywać się średnio co 4-6 tygodni. Za bilet na każdy z tych odcinków trzeba zapłacić osobno, ale koszty przekraczają nasze możliwości, dlatego prosimy o pomoc.

Laura Konczyńska

Laura uwielbia być stawiana w pionizatorze. Może wtedy wstać z wózka i spojrzeć na świat z wyższej perspektywy, zupełnie jak inne dzieci. Czasami słyszę, jak opowiada rówieśnikom, że kiedyś będzie chodziła. Bardzo bym tego chciała… Móc ją gonić po podwórku, kiedy będzie przede mną uciekała, chowając się na drzewie. Marzę o tym. Dzisiaj jednak muszę stać twardo na ziemi i zrobić wszystko, żeby przynieść jej ulgę z pęcherzem i choć trochę poprawić czucie w nogach. Pomóżcie Laurze wsiąść do tego pociągu. Zostawić zmartwienia i pomachać dręczącym ją problemom na do widzenia!

Daria - mama Laury

32 625,00 zł ( 100,54% )
Wsparło 1040 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0133777 Laura
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki