Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Radość, która może trwać każdego dnia

Lena Turała
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

zakup NF-walkera

Lena Turała
Przemków, dolnośląskie
skrajne wcześniactwo, wylewy dokomorowe, retinopatia wcześniacza, dysplazja oskrzelowo-płucna, zanik móżdżku
Rozpoczęcie: 6 Października 2016
Zakończenie: 31 Stycznia 2017

Opis zbiórki

Kiedy Lenka się urodziła, nie mogłam powitać jej matczyną miłością. Nie pozwolono mi jej nawet utulić. Dopiero po wielu miesiącach rozłąki, lekarze zdecydowali, że nadszedł upragniony czas, abym zabrała ją do domu. Nigdy nie było mi dane być mamą zdrowej dziewczynki, z którą mogłabym chodzić na spacery, bawić się lalkami i rozmawiać o tym, co działo się w przedszkolu. Moja córeczka cierpi na szereg wad, które uniemożliwiają jej normalne życie.

Lenka urodziła się w 25 tygodniu ciąży. Już wtedy wiedziałam, że nie jest gotowa, że w bezpiecznym brzuszku zbiera siły. Za wszelką cenę chciałam ją w nim zatrzymać. Niestety, nie udało się. Przyszła na świat i ważyła zaledwie 520 gramów. Była tak malutka, że miałam wrażenie, że samo patrzenie na nią może zrobić jej krzywdę.

Tak wczesne narodziny spowodowały szereg obciążeń neurologicznych i fizycznych. Doprowadziły do wylewów dokomorowych II i III stopnia, dysplazji oskrzelowo-płucnej, zaniku móżdżku, odpowiedzialnego za koordynację ruchową, mowę oraz chodzenie, a także do retinopatii wcześniaczej, która w konsekwencji odebrała wzrok jej lewemu oczku, a prawe skazała na ogromną wadę.

Dziś Lenka ma 9 lat i nie mówi, nie siedzi, nie potrafi poruszać się samodzielnie, nie chwyta w rączki. Funkcjonowanie córki dodatkowo utrudnione jest przez to, że pracuje – i to nie w pełni – jedynie jej prawe oczko. Ze względu na tak głębokie upośledzenie, Lenka jest w 100% zależna od nas – rodziców. Mimo niepełnosprawności, jakimi obarczył ją los, jest dzieckiem rokującym i bardzo chętnym do pracy. Jej wdzięk i pogoda ducha każdego dnia dodają nam sił.

Lena Turała

Niepełnosprawność odebrała jej szansę na beztroskie dzieciństwo, nie odebrała jej jednak pięknego uśmiechu, o który walczymy każdego dnia. Właśnie taki cudowny, najwspanialszy uśmiech, który rozświetlił mrok moich obaw, widziałam na jej twarzy, gdy rehabilitant przekroczył próg naszego domu z NF-walkerem – chodzikiem dla niepełnosprawnych, dzięki któremu mogą samodzielnie się poruszać nie tylko w domu, lecz również na zewnątrz. Lenkę przepełniała radość! W kilka minut, z wyrazem szczęścia na buźce, zwiedziła całe mieszkanie i nie miała zamiaru wyjść z chodzika!

Nasza córka pomimo swojego upośledzenia jest bardzo aktywnym dzieckiem. Ciekawi ją świat, który do tej pory mogła zwiedzać jedynie z naszych ramion lub z prowadzonego przez nas wózka. Często nie wiemy, gdzie chciałaby iść, co zobaczyć, czego efektem są gorzkie łzy. NF-walker pozwoliłby jej rozwijać zainteresowanie otoczeniem, dostarczałby bodźców do jego poznawania, przez co pobudzałby jej rozwój intelektualny. Dzięki niemu jej ciało utrzymane byłoby w poprawnej, pionowej pozycji, polepszałyby się jej zdolności ruchowe.

Lenka bardzo płakała, kiedy musieliśmy oddać rehabilitantowi jej przepustkę do wolności. Płacz córki oraz jej zachwyt chodzikiem dodatkowo zmotywowały nas do zakupu tego urządzenia. Proszę Was o pomoc. Cena NF-walkera jest zawrotna. 30 tysięcy złotych! Nie mamy takich pieniędzy, wszystkie środki pochłania rehabilitacja, a ostatnio także zakup nowego, niezbędnego wózka. NF-walker jest dla Lenki szansą na samodzielność, na aktywne uczestnictwo w życiu. Jest radością, którą chcemy jej podarować najbardziej na świecie.

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki