Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Ratunku❗️Guz mózgu nie może nam jej zabrać...

Lena Kożuch
Zbiórka zakończona
170 462,00 zł ( 100,1% )
Wsparły 5542 osoby
Cel zbiórki:

Protonoterapia w klinice w Essen – jedyna szansa na życie dla Lenki

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Lena Kożuch, 4 latka
Dwory Drugie / Oświęcim, małopolskie
Wyściółczak anaplastyczny mózgu III stopnia
Rozpoczęcie: 16 Września 2019
Zakończenie: 7 Października 2019

Aktualizacje

Zmniejszamy kwotę i walczymy dalej!

Dobro raz puszczone w świat nie może się zatrzymać! Pewne walki przegrane są tylko pozornie… Marysia odeszła z tego świata zbyt wcześnie… Wciąż jednak czuwa nad tymi, którzy tu są. Część środków, których nie zdążyliśmy wydać na leczenie dziewczynki, jej rodzice postanowili przekazać na ratowanie zdrowia i życia innych podopiecznych.

Jednym z nich jest właśnie Lenka! Zmniejszamy więc kwotę zbiórki aż o 30 tysięcy złotych… I walczymy dalej, zostało już tak niewiele!

Bądź z nami!

Opis zbiórki

Lenka niknie w oczach, po kolejnej chemii nie ma już sił. Trzymam ją w ramionach, tulę, ocieram łzy i powtarzam, że zrobię wszystko, żeby ją ratować. Najchętniej wzięłabym cały jej ból na siebie. Gdybym tylko mogła…

Guz mózgu odbiera życie naszej córeczce. Jesteśmy w trakcie chemioterapii, ale leczenie w Polsce da nam tylko trochę więcej czasu. Naszą ostatnią szansą jest terapia protonowa w klinice w Essen, dlatego musimy tam jechać jak najszybciej. Nie możemy czekać aż nowotwór zabierze nam Lenkę! Prosimy Cię, pomóż ratować nasze dziecko – nasz cały świat…

Lena Kożuch

Odkąd zachorowała, onkologia to nasz drugi dom. Lenka nie ma kolegów i koleżanek z piaskownicy. Jedyne dzieci, jakie zna, to te z oddziału. Salę szpitalną pamięta lepiej niż swój własny domowy pokoik. 

Nasz dramat rozpoczął się w lipcu tego roku. Lenka nagle przestała chodzić, a przecież wcześniej wszędzie było jej pełno. Kilka dni później zauważyliśmy, że ucieka jej jedno oczko. Z dnia na dzień było coraz gorzej – na naszych oczach uchodziło z niej życie. Okulista w trybie pilnym kazał nam jechać na SOR. Usłyszeliśmy, że nerw wzrokowy jest w tak złym stanie, że Lenka za chwilę przestanie widzieć.

Coraz bardziej przerażeni jechaliśmy do szpitala, żeby tam poznać wroga, z którym przyszło nam walczyć. Tomograf wykazał guza mózgu. Biopsja potwierdziła najgorsze – wyściółczak anaplastyczny III stopnia, bardzo złośliwy nowotwór… 

Lena Kożuch

Mieliśmy kilka godzin na spakowanie najpotrzebniejszych rzeczy. Natychmiast musieliśmy jechać do szpitala na onkologię. Guz uciskał już na ośrodki w mózgu, dlatego córeczka przestała chodzić i traciła wzrok. W główce zebrało się tyle płynu, że konieczne było wstawienie zastawki komorowo-otrzewnowej. Razem z Lenką zamieszkaliśmy w szpitalu. W dzień cały czas czuwamy, a w nocy śpimy obok niej, by tylko się nie bała. Jeśli płaczemy, to tylko tak, żeby nie widziała, że mama lub tata są smutni.

Obecnie jesteśmy w trakcie czwartego cyklu chemioterapii. Guz umiejscowiony jest zbyt blisko rdzenia kręgowego, dlatego nikt nie podejmie się operacji! Chemioterapia zahamuje rozwój guza, ale nie zniszczy go. Da nam tylko trochę czasu… 

Naszą ostatnią nadzieją jest terapia protonowa w klinice w Essen w Niemczech. Terapia, która celowana jest bezpośrednio w guza. Dużo bezpieczniejsza i zdecydowanie bardziej skuteczna. Niestety w Polsce nie ma możliwości leczenia dziecka wiązką protonów, a za leczenie w Niemczech trzeba zapłacić ogromne pieniądze. Życie naszego dziecka wyceniono na ponad 200 tys. złotych! Jeśli zapłacimy, możemy rozpoczynać terapię...

Lena Kożuch

Z przerażeniem patrzymy na upływający czas. Wskazówki zegara przesuwają się, a nasz strach z każdym dniem jest coraz większy. Jeśli nie zdążymy z leczeniem, nasze dziecko odejdzie. Jako rodzice nie mamy wyjścia – musimy poprosić Cię o pomoc. W tej walce chodzi o najważniejsze, co mamy – o życie naszego ukochanego dziecka.

Prosimy, pomóż nam ratować Lenkę...

Rodzice

170 462,00 zł ( 100,1% )
Wsparły 5542 osoby
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki