Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Z nadzieją spojrzeć w przyszłość – walczymy o zdrowie Łukasza!

Łukasz Eremus
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

Terapia komórkami macierzystymi - 5 podań

Organizator zbiórki: Fundacja Słoneczko
Łukasz Eremus, 14 lat
Jeglia, warmińsko-mazurskie
Wcześniactwo, wada genetyczna Wolfa-Hirschhorna
Rozpoczęcie: 16 Listopada 2018
Zakończenie: 13 Sierpnia 2019

Opis zbiórki

Nasz synek bardzo spieszył się na ten świat. Urodził się za wcześnie. Myśleliśmy, że to właśnie przez to jest tak bardzo chory. Już nawet nie pamiętamy, jak wiele wizyt u specjalistów odbyliśmy, by ostatecznie usłyszeć, że synek ma wadę genetyczną Wolfa-Hirschhorna. Szok i niedowierzanie, bo to oznaczało, że Łukasz nigdy nie będzie samodzielny, że przez resztę życia będzie potrzebował naszej pomocy.

Łukasz Eremus

Urodził się jako wcześniak, w 35 tygodniu ciąży. Wcześniej nic nie zapowiadało, że będzie chory. Przez całą ciążę myślałam, że urodzę zdrowego synka, że po kilku dniach wrócimy do domu, by prowadzić takie życie, jakie sobie wymarzyliśmy. Niestety – z czasem okazało się, że Łukasz niedowidzi i cierpi na niedosłuch. Nie rozwijał się tak, jak zdrowe dzieci, pojawiła się padaczka. Wtedy zapaliło się u nas czerwone światło, zaczęliśmy szukać właściwej diagnozy. Okazało się, że Łukasz cierpi na zespół wad wrodzonych – Zespół Wolfa-Hirschhorna.

Choroba genetyczna sprawia, że mimo intensywnej rehabilitacji, Łukasz nie jest samodzielny. Nie chodzi, nie mówi, nie komunikuje potrzeb fizjologicznych. Opiekujemy się nim 24 godziny na dobę. Neurolog, ortopeda, okulista, laryngolog – tak wygląda nasz codzienność. Robimy wszystko, co w naszej mocy, by nasz synek mógł samodzielnie funkcjonować – chociaż w niewielkim stopniu.

Dla nas każdy kolejny krok w drodze po sprawność Łukasza jest jak zdobywanie Everestu. Postęp kosztuje nas mnóstwo wysiłku, ale każdy cieszy tak samo. Niestety - sama rehabilitacja już nie wystarcza. Łukasz został zakwalifikowany do przeszczepu komórek macierzystych. Co to dla nas oznacza?  Szansę, by odbudować uszkodzone struktury mózgu i tym samym poprawić stan zdrowia naszego syna.

Łukasz Eremus

Łukasza czeka pięć podań komórek macierzystych. Niestety my sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć kosztów tego leczenia. Tym bardziej, że pierwsze podanie zaplanowano już na 20 lutego! Na co dzień wszystkie oszczędności wydajemy na rehabilitację i dojazdy do lekarzy. Choćbyśmy tego bardzo chcieli, sami nie uzbieramy ponad 40 tysięcy złotych...

Każdy gest wsparcia to dla nas ogromny gest. Wierzymy w cudowną moc pomagania. Wciąż mamy nadzieję, a naszą nadzieją jesteś Ty.

–rodzice Łukasza

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki