Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zalecamy aktualizację przeglądarki do najnowszej wersji.

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

By codzienność nie bolała

Łukasz Turczyn
Zbiórka zakończona
Cel zbiórki:

zakup specjalnego wózka inwalidzkiego oraz ssaka

Łukasz Turczyn
Nowa Sarzyna, podkarpackie
głębokie upośledzenie umysłowe, tetrapareza spastyczna
Rozpoczęcie: 6 Października 2016
Zakończenie: 6 Lutego 2017

Opis zbiórki

13 lat temu przyszedł na świat chłopiec inny niż wszystkie dzieci. Za jego wyjątkowość odpowiedzialna jest straszna choroba, która na zawsze odgrodziła go od świata, w którym żyjemy my – zdrowi ludzie.


Łukasz cierpi przez całe życie, przez przypadek. Pech chciał, że to jemu przytrafił się ten z jeden na kilka tysięcy, przypadek – czterokończynowe porażenie mózgowe. Takie dzieci jak Łukasz, zostają przy swoich rodzicach do końca życia, bo nikt nigdy nie daje złudzeń, że chorobę uda się cofnąć albo zatrzymać.

Dzisiaj Łukasz ma 13 lat, ale to tylko nic nieznacząca liczba w jego metryce urodzenia. Jego rówieśnicy  biegają, grają w piłkę, jeżdżą na rowerach i chodzą do szkoły. Łukasz nie daje rady sam utrzymać głowy, nie siedzi, nie mówi, a o staniu nawet nie ma co myśleć. Jego życie całkowicie zależy od rodziców, którzy chcą zrobić wszystko by oddalić cierpienie, jakie od lat powodują u Łukasza bolesne przykurcze.

Łukasz Turczyn

Dopóki chłopiec rośnie, jego mięśnie, które nie są używane w taki sposób jak zdrowy człowiek, powodują olbrzymi ból i muszą być cały czas rozciągane, masowane tak, by nie stać się dla chłopca pułapką bólu. W wypadku niektórych chorób jest szansa, która kryje się pod nazwami operacja, specjalistyczne leczenie… W przypadku Łukasza takiej szansy nie ma, ale on również ma swoje magiczne słowo, które, daje mu nadzieję na życie bez bólu. To słowo to rehabilitacja!

Ciężka, mozolna, systematyczna i profesjonalna rehabilitacja ze specjalistą, który będzie potrafił swoje zaangażowanie przelać na chłopca i sprawić by ten odzyskał radość z tego życia, jakie ma. A musicie wiedzieć, że Łukasz to wyjątkowo uśmiechnięty i otwarty chłopiec, który bardzo garnie się do innych dzieci i próbuje nawiązać kontakt, co niejednokrotnie mu się udaje. Wtedy na jego buzi widać radość, a to szczególnie mocno cieszy jego rodziców.

Chłopiec jest podopiecznym wielu specjalistów, których zadaniem jest zrobić wszytko, by uczynić jego życie lepszym i łatwiejszym. Niestety taka intensywna opieka generuje bardzo duże koszty, których rodzina Łukasza nie jest w stanie udźwignąć.

Łukasz nigdy nie będzie zdrowy, pewnie nie wypowie też pierwszego słowa, ale może pozostać szczęśliwym chłopcem, który, choć częściowo odizolowany od świata, ma szansę żyć bez bólu. Prosimy zatem o każde wsparcie w leczeniu Łukasza, który dla swoich rodziców jest najważniejszym i ukochanym synkiem. Uśmiech na twarzy tego dziecka to będzie nasze zwycięstwo w walce ze skutkami porażenia mózgowego.

Ta zbiórka jest już zakończona. Wesprzyj innych Potrzebujących.

Obserwuj ważne zbiórki