Na rehabilitacje Maciusia

Anonimowa Pomagaczka
organizator skarbonki

Proszę o pomoc na l terapie syna l

Nasz syn Maciuś urodził się zdrowy, bez żadnychp komplikacji przebiegła ciąża. Jest dzieckiem wesołym, uśmiechniętym, pomocnym, a przede wszystkim kochanym. Jak Maciuś miał 2,5 roku zauważyliśmy, że synek bardzo mało mówi, pojedyncze słówka i bardzo niezrozumiale. Udałam się do pediatry, a lekarz na zadane pytania odpowiedział mi, że syn ma czas na mówienie i poczekamy jak skończy 3 latka. Ale ja jako matka tak bardzo chciałam pomóc dziecku, znaleźć mu odpowiednich lekarzy, logopedę, psychologa, ale nie było to możliwe, bo jak synek skończył 3.5 roku był początek pandemii i zostaliśmy bez szans na jakiekolwiek diagnozy.

Jak synek miał niespełna 4 lata w 2020 roku - 2 września udało mi się zdobyć miejsce w poradni logopedycznej w Ośrodku rehabilitacyjnym, do którego syn uczęszcza do dnia dzisiejszego, A to zajęcia logopedy raz w tygodniu po 30 minut, zajęcia z psychologiem po 30 min i zajęcia w grupie po 45 minut też odbywają się raz w tygodniu i jest to zdecydowanie za mało, aby syn mógł się uczyć i rozwijać. Chodzi od 4 grudnia 2020r. do przedszkola, również przypadkowo zwolniło się miejsce, synek bardzo lubi przedszkole, panie, ma kolegów i  koleżanki. Początki przedszkola były bardzo trudne, bo Maciuś nie potrafił porozumiewać się z dziećmi, dzieci się go bały, miał bardzo utrudniony kontakt z rówieśnikami i był odpychany przez dzieci.

Dziś po prawie roku przedszkola synek jest dzieckiem lubianym przez dzieci, Stara się komunikować w inny sposób, gestami, mówi pojedyncze słówka, ale niestety niektóre są niewyraźne. Tego co nie powie to pokaże. My jako rodzice czasami Maciusia nie rozumiemy, ale staramy się jak najwięcej pomagać synkowi, ponieważ ma bardzo duże zaburzenia mowy.

Maciuś bardzo często nam się przeziębia, ma długie częstsze kaszle, które utrzymują się do 4 tygodni. Ma powiększone migdały, które jak na razie nie są do usunięcia. W maju mamy mieć alergologa. Syn był badany pod kątem autyzmu, który został wykluczony. Syn miał badany słuch, robione Eeg głowy i wyniki wyszły prawidłowe. Pani neurolog nie potrafiła przez 1.5 roku postawić diagnozy. więc zmieniliśmy neurologa . Neurolog od razu postawił nam diagnozę że jest to Afazja motoryczna. W grudniu 2021r. mieliśmy mieć genetyka ,ale ze względy na kwarantanne naszej całej rodziny,musieliśmy przesunąć termin.Nowy termin do poradni genetycznej mamy na koniec kwietnia 2022r.

W PORADNI PSYCHOLOGICZNO PEDAGOGICZNEJ złożyliśmy wniosek o WWr oraz o Orzeczenie o niepełnosprawności i już odebraliśmy. We wrześniu 2022r. Maciuś idzie do zerówki i zależy mi na orzeczeniu, oraz nauczaniu w klasie integracyjnej. Jak synek sobie poradzi, wszystko zależy od zwiększonej liczby godzin terapii logopedycznej, psychologicznej, na którą nas nie stać aby opłacać godziny prywatnie.

Najprawdopodobniej jest to choroba genetyczna, bo nasza najmłodsza córeczka ma 2 lat i dwa miesiące, również bardzo mało mówi, zaledwie 7 słówek. Bardzo proszę o wsparcie dla naszego synka Maciusia, na jego dalszą edukację, pomoc w kupnie komputera do nauki, na leki,rehabilitację itp. Będziemy bardzo wdzięczni za każdą ZŁOTÓWKĘ. Dziękuję z całego serduszka ❤

Kolejna diagnoza naszej dwu letniej córeczki Milenki jest taka sama jak diagnoza synka Macieja ,czyli AFAZJA MOTORYCZNA .

​​​​

Maciuś do dziś pozostaje pod opieką ośrodka rehabilitacyjnego. Uczęszcza również do przedszkola, gdzie jest bardzo lubiany. Niestety taka opieka to za mało i Maciuś wymaga większej ilości terapii.

Diagnoza nadal nie padła, lecz istnieje podejrzenie choroby genetycznej, co wymaga dalszych badań.

Prosimy, pomóż Maciusiowi, by mógł się rozwijać ❤

RODZICE

Darowizny trafiają bezpośrednio na zbiórkę charytatywną:
0%
0 zł Wsparło 0 osób CEL: 2 000 ZŁ
Wesprzyj