Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Pomagamy Maćkowi w terapii komórkami macierzystymi!

Maciek Kostrzewa
Zbiórka zakończona
5 332,72 zł ( 43,21% )
Wsparło 180 osób
Cel zbiórki:

terapia komórkami macierzystymi - 2 podania

Maciek Kostrzewa, 9 lat
Tomaszów Mazowiecki, łódzkie
opóźnienie w rozwoju psychoruchowym
Rozpoczęcie: 30 Czerwca 2018
Zakończenie: 14 Listopada 2018

Aktualizacje

Maciek jest już po 3 podaniu komórek macierzystych!

Dziękujemy wszystkim za dotychczasowe wsparcie zbiórki na terapię komórkami macierzystymi dla Maćka. 19 września byliśmy w szpitalu w Lublinie na trzecim podaniu dożylnym preparatu. Następne, czwarte z pięciu zaplanowane jest już na 14 listopada. Proszę, pomóżcie Maciusiowi! Niech pasek zazieleni się jeszcze bardziej!

Dłużej nie może już czekać...

Już za kilka dni Maciej musi jechać na 3 podanie komórek macierzystych. Niestety, nie udało się zebrać całej potrzebnej kwoty, a jego rodzice musieli uzyskać pieniądze w inny sposób. Całkowity koszt leczenia komórkami to 30 500 złotych! Dwa ostatnie podania komórek to koszt około 12 000 złotych. Do tej pory rodzicom Maćka udawało się płacić za każdy etap terapii, ale pieniądze się skończyły i ciąg dalszy stoi pod znakiem zapytania... 

Zróbmy wszystko, by chłopiec nie musiał przerywać leczenia! 

Opis zbiórki

Uśmiech, radość, śmiech. Życie, w którym problemy wyglądają jak w każdej innej rodzinie. Gdzie rozmowy dotyczą zwykłych, przyziemnych spraw. Gdzie choroba to przeziębienie, a wizyta u lekarza to jedynie kontrola, czy dziecko rozwija się prawidłowo. Dlaczego tak nie może być u nas? Dziś wiem, że razem z żoną podejmiemy każdą próbę, by nasz synek mógł dobrze żyć.

Maciek Kostrzewa

Druga ciąża, drugi chłopiec, podobno zdrowy. Już za chwilę mieliśmy być w komplecie. I byliśmy, mimo tego, co zgotował nam los. Po porodzie nasze plany prysnęły niczym bańka mydlana… Rozszczep podniebienia miękkiego i częściowo twardego, znaczne opóźnienie w rozwoju psychoruchowym. Maciuś już w 7 miesiącu życia przeszedł operację podniebienia. Do tej pory pamiętam strach, który towarzyszy w momencie, kiedy oddajesz swoje dziecko w ręce lekarzy, wierząc, że wszystko będzie dobrze, ale jednocześnie odczuwasz ogromny lęk, bo nie wiesz, w jakim stanie ci je oddadzą…

Wtedy czułem, że szczęście nas nie opuściło, Maciuś z powodzeniem przeszedł operację, ale nasza droga do jego sprawności dopiero się zaczynała. Mimo zaawansowanej diagnostyki metabolicznej, genetycznej i neurologicznej, nadal nie znamy przyczyny jego opóźnienia. Wiemy, że nie poddamy się tak długo, aż nie spróbujemy każdej znanej metody, która pomoże synkowi.

Mimo tego, że ma już 6 lat, Maciuś wciąż nie umie samodzielnie siedzieć, chodzić, jeść czy mówić. Nie trzyma główki. Jest dzieckiem bardzo radosnym i kontaktowym, jednak jego mowa przypomina gaworzenie. Gdy na niego patrzę, wiem, że nas rozumie, a jedyny problem to ciało, które go całkowicie ogranicza. Jest bardzo silny, ale ma problem z kontrolowaniem swoich ruchów. Boję się, że któregoś dnia zrobi krzywdę sobie lub innym. Na razie ma przecież dopiero 6 lat, co będzie, gdy skończy 15…?

W zeszłym roku Maciuś został zakwalifikowany do terapii komórkami macierzystymi. Tak bardzo chcę wierzyć, że to mu pomoże, że zobaczymy poprawę. Że cierpienie związane z chorobą, która więzi go we własnym ciele, choć trochę odpuści.

Maciek Kostrzewa

Mimo tak ciężkiej choroby synka, wraz z żoną ciągle pracujemy. Nie jesteśmy jednak w stanie uzbierać pieniędzy na kolejne podania komórek macierzystych, są to kwoty poza naszym zasięgiem. Oszczędności wydaliśmy na pierwsze podanie, na drugie wzięliśmy kredyt, więcej nie uda nam się zdobyć.  W opiece nad Maciusiem pomagają nam babcie, nie chcę nawet myśleć, co się stanie, kiedy ich zabraknie… Ktoś z nas będzie musiał zrezygnować z pracy, a wtedy pieniędzy na leczenie Maciusia będzie jeszcze mniej.

To normalne, że jako rodzic chcę dla swojego dziecka jak najlepiej, a pieniędzy na jego leczenie będę szukać wszędzie. Proszę, pomóż mi! Nie mogę patrzeć na swoje dziecko bezczynnie… Dopiero po pięciu podaniach komórek macierzystych będziemy w stanie zobaczyć poprawę, zostały jeszcze trzy, pomożesz?  

5 332,72 zł ( 43,21% )
Wsparło 180 osób
Czytasz archiwalną treść zbiórki.

Przejdź na najnowszą zbiórkę Potrzebującego.

Obserwuj ważne zbiórki