Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Małe serduszko potrzebuje pomocy by bić

Maja Michocka
Zbiórka zakończona
8 098,00 zł ( 116,71% )
Wsparło 190 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0089508 Maja
Cel zbiórki:

Zakup sprzętu medycznego, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki: Fundacja Siepomaga
Maja Michocka, 2 latka
Bytom Odrzański, lubuskie
Złożona wada serca pod postacią wspólnego kanału przedsionkowo-komorowego
Rozpoczęcie: 8 Października 2020
Zakończenie: 12 Października 2020

Opis zbiórki

Maja ma tylko rok, a już przeszła operację, reoperację i zabieg wszczepienia rozrusznika.
W maju bieżącego roku po raz pierwszy moje serce pękło, kiedy musiałam pożegnać się ze swoją córką, tak jakbym nigdy miała już jej nie zobaczyć. Mając tylko 5 minut, musiałam opanować łzy, dać jej siłę i miłość. Wtedy Maja miała operacje zszycia ubytku łatą z osierdzia. Pamiętam, jak lekarz wyszedł do mnie, gdy czekałam pod drzwiami i płakałam. Pamiętam jego słowa „To Pani córka z AVSD? To lekka wada, zrobią operacje i będzie jak nowa.”
Niestety, miesiąc po operacji dowiedzieliśmy się, że czeka nas kolejna. W szybkim czasie przyjechaliśmy na oddział i już w we wrześniu mieliśmy kolejną operację - wszczepienie sztucznej zastawki. Tego dnia moje serce pękło po raz drugi. Maja ciężko zniosła operacje. Leżała 8 dni na POP-ie, a słysząc każdego dnia „Stan jest ciężki, nic się nie zmieniło” sprawiało, że rozpadałam się na milion kawałków.

Myślałam, że tym razem musi być dobrze, przecież tyle przeszła. Tego samego miesiąca po raz trzeci musiałam się z nią pożegnać. Tym razem lekarze musieli wszczepić rozrusznik.
Aktualnie do dnia dzisiejszego leżymy na kardiochirurgii. Póki co, nie ma planów na wyjście. Każdego dnia pytam - Ile jeszcze? Czy to nie za dużo na tak małą istotę? Ze względu na sztuczną zastawkę i rozrusznik, Maja musi brać mnóstwo leków do końca życia. Z tego również względu czeka nas jeszcze niejedna operacja.
Leżymy tu już 2 miesiące i od tego czasu nie widziałam się z rodziną. Nikt nie mógł potrzymać mnie za rękę w tych ciężkich momentach. 

Staramy się jak możemy, aby nasza córka mogła żyć, aby wreszcie los się do nas uśmiechnął, abyśmy mogli się nią cieszyć. Jednak teraz jej życie nie zależy tylko od nas... Maja potrzebuje drogich leków, specjalistycznego sprzętu medycznego i częstych konsultacji... Wszystko to generuje ogromne koszty. Koszty, z którymi nie poradzimy sobie sami. Pomóż, proszę...
 

8 098,00 zł ( 116,71% )
Wsparło 190 osób

Przekaż mi podatku

Numer KRS 0000396361
Cel szczegółowy 1% 0089508 Maja
Czytasz archiwalną treść zamkniętej zbiórki.

Możesz wesprzeć aktualną zbiórkę.

Obserwuj ważne zbiórki